Komisja Europejska domaga się od Węgier wyjaśnień w sprawie głośnych oskarżeń, jakoby węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó dzielił się z Moskwą informacjami na temat poufnych negocjacji z udziałem innych państw członkowskich UE. Poinformował o tym portal „Politico”.
Jak wyjaśniła Anitta Hipper, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, informacje te budzą „poważne zaniepokojenie”, ponieważ zaufanie między państwami członkowskimi a instytucjami UE ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania UE.
Według niej Komisja Europejska oczekuje „wyjaśnień” od rządu węgierskiego.
Jednocześnie węgierski minister spraw zagranicznych Szijjártó zaprzecza doniesieniom, jakoby Budapeszt utrzymywał bliskie kontakty z Kremlem przez cały okres wojny z Ukrainą, a nawet wykorzystywał przerwy w posiedzeniach europejskich, aby informować rosyjskiego ministra spraw zagranicznych o postępach w tych spotkaniach.
Według węgierskiego ministra ds. Unii Europejskiej Jánosa Bóki, takie doniesienia są nieprawdziwe.
„To fake news, który jest obecnie rozpowszechniany jako desperacka reakcja na rosnącą popularność partii Fidesz [siły politycznej obecnego premiera Viktora Orbána – red.] w kampanii wyborczej. Ale obywateli Węgier nie da się oszukać” – podkreślił Bóka.
Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowano na 12 kwietnia.
Tymczasem, jak poinformowała na Facebooku opozycyjna polityk Anita Orban z partii TISZA (jej partia jest głównym rywalem Fideszu w wyborach), prawdopodobny przyszły rząd pod przewodnictwem tej partii natychmiast rozpocznie śledztwo w sprawie powiązań Pétera Szijjártó z Rosją.
Uważa ona za „tragedię narodową” to, że węgierska polityka zagraniczna pod rządami partii Fidesz Viktora Orbána doszła do takiego stanu.
Opozycyjna polityk obiecuje przywrócenie „suwerennej węgierskiej polityki zagranicznej”.
Przypomnijmy, niedawno „The Washington Post”, powołując się na europejskiego urzędnika ds. bezpieczeństwa, poinformował, że Szijjártó wielokrotnie dzwonił do ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa podczas przerw w spotkaniach UE, aby przedstawić mu „raporty operacyjne dotyczące omawianych tematów” i potencjalne rozwiązania.
Opr. TB, politico.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!