
Fot: Lena L/Pixaby.com
Komitet Śledczy Białorusi grozi emigrantom z Białorusi postępowaniem karnym i konfiskatą mienia za udział w akcjach z okazji Dnia Wolności 25 marca organizowanym za granicą. Departament stwierdził, że Dzień Wolności jest wykorzystywany przez „grupy ekstremistyczne i ich zagranicznych kuratorów do dyskredytowania” Białorusi na arenie międzynarodowej i „tworzenia pozorów masowych nastrojów protestacyjnych”.
22 marca w centrum Białegostoku odbył się wiec z okazji Dnia Wolności, w którym wzięło udział około 200 osób. Przewodniczący komitetu organizacyjnego obchodów Dnia Wolności, Paweł Siewieryniec, powiedział wcześniej Biełsatowi, że planowane są setki wieców w różnych miastach i krajach, w różnych formatach. Według niego, wiece odbyły się już w Toronto (Kanada), Brukseli (Belgia), Sztokholmie (Szwecja) i Miami (USA). Liderka białoruskiej opozycji Switłana Cichanouska podziękowała burmistrzowi Waszyngtonu Muriel Bowser za oficjalne ogłoszenie Dnia Wolności.
W sierpniu 2025 roku Komitet Śledczy Białorusi ogłosił, że zidentyfikował 207 uczestników zagranicznych wieców z okazji Dnia Wolności w Polsce, Stanach Zjednoczonych, na Litwie, w Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Zostali oskarżeni o promowanie działań „ekstremistycznych”, a ich majątek został skonfiskowany.
25 marca przypada rocznica ogłoszenia niepodległości Białoruskiej Republiki Ludowej w 1918 roku, pierwszego państwa narodowego Białorusinów.
W czasach sowieckich Dzień Wolności obchodzono potajemnie, po rozpadzie Związku Radzieckiego na krótko stał się świętem państwowym, ale po dojściu do władzy Aleksandra Łukaszenki, stał się świętem zakazanym. Symbole Białoruskiej Republiki Ludowej – biało-czerwono-biała flaga i herb „Pogoń” – stały się symbolami ruchu protestacyjnego.
wa/svaboda.org










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!