Unia Europejska planuje przekazać Ukrainie 1,5 bln euro pomocy i przyjąć Ukrainę do UE w ciągu roku. Oświadczył to premier Węgier Viktor Orbán.
W rozmowie z dziennikarzami w Brukseli Orbán zareagował dość emocjonalnie na krytykę ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który powiedział, że „Viktor zasługuje na policzek” za lobbowanie na rzecz interesów Kremla w Europie.
Orbán podkreślił, że UE planuje przekazać Ukrainie 800 mld euro pomocy, plus dodatkowe 700 mld euro w ciągu 10 lat, oraz zapewnić członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej już w 2027 roku.
„A Węgry są temu przeciwne. Myślę, że przez następne sto lat na Węgrzech nie będzie parlamentu, który zagłosuje za przystąpieniem Ukraińców do UE” – powiedział urażony premier Węgier.
Orbán twierdzi również, że Ukraina będzie ingerować w wybory na Węgrzech, aby zapewnić wybór proukraińskiego kandydata na premiera.
„Ukraińcy wierzą, że jedynym sposobem na usunięcie tej przeszkody zwanej Węgrami jest utworzenie proukraińskiego rządu i nad tym pracują. Musimy przyznać, że Ukraińcy będą aktywnymi uczestnikami kampanii węgierskiej” – zauważył.
Co więcej, na swojej stronie na Facebooku Orbán emocjonalnie oświadczył, że Zełenski „wypadł z szyn” i że Węgry nie dadzą Ukrainie pieniędzy.
„Wczoraj w Davos prezydent Zełenski kompletnie wypadł z szyn. W swoim przemówieniu skrytykował wszystkich europejskich przywódców. Brakuje mu pomocy dla Ukrainy, broni i europejskiej „determinacji”.
Na odpowiedź Brukseli nie trzeba było długo czekać. Wczoraj wieczorem przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła plan działania na rzecz „rozwoju Ukrainy”. W nim kierownictwo UE zaakceptowało wszystkie ukraińskie oczekiwania: 800 mld dolarów dla Ukrainy, przyspieszenie akcesji do UE do 2027 roku i dodatkowe subsydia do 2040 roku.
„Doszliśmy do tego punktu”. Dopóki prezydent Zełenski będzie u władzy, Bruksela będzie wykonywać jego rozkazy jak żołnierz. Ale my będziemy mieć swoje zdanie. Przygotowujemy narodową petycję, w której będzie stwierdzone: „Nie zapłacimy!” – dodał Orbán.
Przypomnijmy, wczoraj, przemawiając na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, prezydent Ukrainy ostro skrytykował premiera Węgier za jego wspieranie interesów Kremla.
„Każdy Wiktor, który żyje z europejskich pieniędzy, a jednocześnie wyprzedaje europejskie interesy, zasługuje na policzek” – powiedział w swoim przemówieniu w Davos, nie wymieniając jednak nazwiska Orbana.
Prezydent Ukrainy zauważył również, że jeśli Orbán czuje się komfortowo w Moskwie, „nie oznacza to, że powinniśmy pozwolić, by europejskie stolice zamieniły się w małe Moskwy”.
Dzisiaj ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha odpowiedział na antyukraińskie wypowiedzi Orbána.
„Ten plan jest skazany na porażkę, panie premierze. Twój pan w Moskwie nie przetrwa 100 lat, nawet gdybyś był gotów przeszczepić mu wszystkie organy. A w dniu przystąpienia Ukrainy do UE wywiesimy tę wypowiedzieć w Radzie Najwyższej Ukrainy, aby pamiętać twoje kłamstwa przez następne 100 lat” – stwierdził.
Opr. TB, x.com/PM_ViktorOrban











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!