
Siergiej Szojgu i Władimir Putin. Fot: Aleksiej Daniczow, RIA Nowosti
Tak zwana „specjalna operacja wojskowa” – jak nazywają w Rosji inwazję na Ukrainę, rozpoczętą przez Władimira Putina 24 lutego 2022 roku, trwa już dłużej niż Wielka Wojna Ojczyźniana. 12 stycznia 2025 roku to 1419. dniem wojny, podczas gdy Wielka Wojna Ojczyźniana trwała 1418 dni – od 22 czerwca 1941 roku do 9 maja 1945 roku.
Wojna, początkowo pomyślana jako zwycięski blitzkrieg, w trakcie którego Kijów miał upaść „w trzy dni”, przerodziła się w krwawą kampanię, która uczyniła z Rosji rekordzistkę świata pod względem liczby nałożonych sankcji i strat — kilkakrotnie większych niż straty poniesione w czasie wojen w Afganistanie i Czeczenii razem wziętych.
Według szacunków NATO, do grudnia 2025 roku armia rosyjska straciła 1,15 miliona zabitych i rannych. Spośród rannych około 400 tys. zostało inwalidami, co odpowiada liczbie ludności Briańska lub Tweru. Cztery lata wojny kosztowały rosyjskich podatników 42,3 biliona rubli – 24-krotność rocznego budżetu całego systemu szkolnictwa wyższego i 80-krotność rocznego budżetu dużych regionów, takich jak obwód swierdłowski czy Kraj Krasnodarski.
Pomimo ogromnej ceny, obecna sytuacja polityczna i gospodarcza Rosji jest „znacznie gorsza” niż 21 lutego 2022 roku, stwierdza ekspert wojskowy Paweł Łuzin: „Demograficznie gorsza, technologicznie gorsza. <…> Nie ma ani jednego aspektu, który można by uznać za poprawiony lub wzmocniony. Pod każdym względem stał się słabszy i bardziej zdegenerowany”.
Cele militarne tzw. SWO również pozostają nieosiągnięte: armia rosyjska nadal nie kontroluje w pełni żadnego z czterech regionów zaanektowanych przez Kreml w 2022 roku. W ubiegłym roku wojskom udało się zdobyć mniej niż 1% terytorium Ukrainy, a ich ogólna kontrola wynosi około 20% – mniej niż w pierwszych miesiącach wojny.
Boom gospodarczy, finansowany bilionami rubli zainwestowanymi w zakłady zbrojeniowe, wygasł pod koniec trzeciego roku wojny: wzrost PKB spadł niemal do zera, przemysł popadł w deficyt, a sektor cywilny pogrążył się w głębokiej recesji. Płynne aktywa Funduszu Dobrobytu Narodowego, gromadzone latami z nadwyżek dochodów z ropy naftowej, skurczyły się o jedną trzecią. Aby załatać budżet, rząd podniósł podatek VAT i podatki dla małych firm od 2026 roku.
Wojna wyczerpuje zasoby finansowe, materialne i ludzkie gospodarki, a presja zachodnich sankcji, które ograniczają dostęp do nowoczesnych technologii i sprzętu, sprawia, że moce produkcyjne stają się przestarzałe i mniej wydajne, zauważa ekonomista Siergiej Aleksaszenko, były wiceminister finansów i wiceprezes Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej.
Koniec wojny zwiastuje nieuchronną recesję gospodarczą, uważa: „Zmniejszenie liczebności armii doprowadzi do spadku dochodów gospodarstw domowych, a nawet niewielkie ograniczenie produkcji zbrojeniowej doprowadzi do spadku produkcji przemysłowej”.
wa za moscowtimes.ru





Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!