Łukaszenka powinien zacząć się już bać! Rewolucja na Białorusi rozpocznie się 25 marca

17 marca 2017

– Proponuję władzy pokojowy scenariusz, ale jeśli go nie wybierze, zmiany tak czy inaczej zastąpią. Ale ostrzegam, zapłacicie za nie wysoką cenę. Wszyscy ci, którzy biją młodych ludzi, prędzej czy później zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Na razie proponujemy ! Pamiętajcie, wszystkie pozostałe warianty źle się dla was skończą. Będą też złe dla Białorusi, dlatego nadal proponujemy , mówi Białoruskiego Kongresu Narodowego Nikołaj i ogłasza, że stanie na czele marszu z okazji Dnia Niepodległości w Mińsku.

Były więzień Aleksandra Łukaszenki i jego rywal w wyborach prezydenckich z 2010 roku zapowiedział na antenie Biełsatu, że 25 marca z okazji największego święta miłujących wolność Białorusinów -Dnia Niepodległości, przez przemaszeruje wielotysięczny marsz, jakiego jeszcze na Białorusi nie było. Zamiar przeprowadzenia akcji został przez organizatorów zgłoszony do władz stołecznych, ale jeśli te się przestraszą i zgody nie wydadzą, i tak akcja się odbędzie, – zapowiada Statkiewicz.






Statkiewicz poradził szefostwu milicji drogowej, by zawczasu zatroszczyła się o kierowców, ponieważ tym razem protestujący nie zamierzają maszerować po trotuarach, ale środkiem głównego prospektu Mińska. – Mam nadzieję, że te dziesiątki tysięcy ludzi, którzy przyjdą zdołają się tam pomieścić, – powiedział.

Statkiewicz jest przekonany, że cały oczekuje teraz pokojowych przemian w kraju. Jego zdaniem nadszedł moment, aby naciskać na władzę, dopominać się ustępstw, zmuszać ją do rozmowy z narodem. Obawia się jednak, że jeśli rządzący wykonają kolejny błąd, część narodu wybierze inną drogę przezmian, i nie będzie to już droga pokojwa.






– Ostrzegam przed tym władzę. Musicie dać nam do wypowiadania się, musicie nas słuchać!

Pytany przez dziennikarza prowadzącego, czy nie boi się ewentualnych represji ze strony władz, opozycjonista powiedział:

-Jeśli będzie nas dużo – to nikt nas nie dotknie! Nawet jeśli odetną nam drogę, to my cicho i spokojnie, znajdziemy rozwiązanie. Mińsk – wielkie miasto, wiosna za oknem, pospacerujemy. Pokażemy, że jest nas wielu. Jeśli przyjdzie 100-200 tysięcy – to będą nas szanować! Wszystko zależy tylko od tego. Dlatego jeszcze raz apeluję:

! Nadszedł czas, aby rozwiązać ten problem! 25 marca, o godzinie 14:00, Mińsk, „Akademia Nauk”. 26 marca – następnego dnia o godzinie 12:00 na centralnych placach waszych miast. Przypomnijmy im, że to oni mają nam służyć, a nie my im.

Statkiewicz oświadczył, że bierze na siebie całą odpowiedzialność za akcję. W obawie przed aresztowaniem i wtrąceniem do więzienia, Statkiewicz, podobnie jak Zmicier – równie charyzmatyczny lider opozycji, nie uczestniczyli w marszach tzw. „darmozjadów”.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

10 odpowiedzi Łukaszenka powinien zacząć się już bać! Rewolucja na Białorusi rozpocznie się 25 marca

  1. apud Odpowiedz

    17 marca 2017 w 16:13

    Jesli przyjdzie 200 tys to znaczy, ze 90% 2-milionowego Minska ma gdzies takie demonstracje i woli inna droge, albo podoba im sie tak jak jest.
    Wybierzcie inna droge, bo takie akcje skoncza sie tak jak na Ukrainie. Bieda z nedza, nie ma z czego zyc, wschod z zachodem dyskutuja sobie i wyrazaja wyrazy zaniepokojenia.

  2. Polak z Białorusi Odpowiedz

    17 marca 2017 w 23:04

    „Jesli przyjdzie 200 tys to znaczy, ” apude, nie tobie o tym decydować,gadasz niby jak na dobre, lecz nie zwiedziesz lękami i przestraszaniem Ukrainą…jesteś trolem, łajdaku

    • apud Odpowiedz

      20 marca 2017 w 10:14

      Kiedy brakuje kontrargumentow pozostaje tylko probowac obrazic rozmowce … zaluje, ale na tym poziomie nie podyskutujemy.

  3. Franek Odpowiedz

    18 marca 2017 w 07:16

    Polska powinna kierować się otwarciem współpracy z Białorusią,żeby Rosja jej od siebie na dobre nie uzależniła.Lepsza Białoruś i V4,niż ukraińscy mordercy z Odessy,czy Moskale.

  4. Grrr Odpowiedz

    18 marca 2017 w 11:41

    dupa, a nie rewolucja, na Białorusi żadnych Majdanów nie będzie.
    Podobnie jak w Polsce Ciamajdan się bydlakom nie udał.

  5. profesor Odpowiedz

    18 marca 2017 w 17:17

    Polska powinna przestać się mieszać w sprawy Białorusi. Należy zacząć współpracować i unikać daremnej krwi. Jest okrągły stół! Miażdżyć Łukaszenkę i jego przydupasów należy stanowczo i inteligentnie z klasą.

  6. Polak z Białorusi Odpowiedz

    18 marca 2017 w 17:59

    „Polska powinna kierować się otwarciem współpracy z Białorusią”w tym się zgadzam, pod warynkiem, że współpraca powinna być raczej ze społeczeństwem Białorusi, bo jak już pisałem, Łuka i jego rządy reprezentują podejście proimpersko prorosyjskie ,więc, nie stanowią probiałoruską reprezentację.Nie złudźcie się. One są wb faktu rządami Białorusi, nie wb. uznania… A ktoś teraz szuka ” nowych podejść” do Białorusi w kontaktach z „Łuką i ko”. Naiwniacy! Ile można następować na te same grabli? Polska powinna szukać ścisłych stosunków z niezależnymi organizacjami pracownymi, nie z rządami. Z tego może być korzyść dla przyszłości, ale… w takim razie powstanie niebezpieczeństwo wyrzucania wszystkich posłów Polski, jak to już było wcześniej. Trudno, oprócz wspierania przez Polske, nie widzę innych Państw, być może jeszcze przez Ukraiński naród, ale tam jest wojna i korupcja, swych kłopotów nie brakuje…

    • Lach Odpowiedz

      20 marca 2017 w 11:02

      Jest dużo racji w tym co piszesz, niestety nie wydaje mi się aby rządzących których teraz mamy w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej interesował ten problem, a bez inicjatywy z góry ciężko będzie o wypracowanie jakiś mechanizmów. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że coś się zmieni, bo w obliczu agresywnej polityki Rosji, samorządna i demokratyczna Białoruś powinna być dla Polski jednym z celów priorytetowych.

  7. Japa Odpowiedz

    18 marca 2017 w 23:33

    ….na antenie Biełsatu! Nic dodać nic ująć.
    Kto stoi za tym zeby w Białorusi powtórzył się ukraiński scenariusz chyba wiadomo. Szkoda mi tych ludzi. Żal spokojnego narodu.

  8. daniel Odpowiedz

    19 marca 2017 w 20:27

    Z ekonomicznego punktu widzenia Białoruś nie ma niczego do zaoferowania ani Rosji ani Europie. Jedynie oferta armatniego mięsa przeciwko Rosji jest atrakcją dla nas. Ale chyba nie uda się wyprzeć Rosji z tego kraju. Raczej to u nas wpływy potężnego sąsiada staną się coraz bardziej widoczne. A z chwilą upadku dolara (nieuniknione) w Europie zapanuje chaos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *