Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

  • W planach rozbiór Ukrainy?

    3 grudnia 2013

    „Ukraina to duży europejski kraj, od którego zależy bezpieczeństwo europejskiego kontynentu. Pomóżmy jej podzielić się, jak to miało miejsce w Czechosłowacji”.

    ukraina_podział_państwaTak mówił na temat Ukrainy już w 2008 roku. „Europa musi się zgodzić na trójstronne w sprawie Ukrainy” – mówi dzisiaj czołowy doradca niemieckich władz w sprawach kontaktów z Moskwą.

    „Nie było i nie ma alternatywy dla trójstronnych rozmów w formacie Ukraina-Rosja-UE” – stwierdził w wywiadzie dla jednej z ukraińskich stacji telewizyjnych. Jest również przekonany, że wyczerpał się program Partnerstwa Wschodniego w formule zaproponowanej przez Szwecję, Polskę, Litwę i i musi on ulec korektom.

    Rozmowy -- powinny, w koncepcji Rahra, obejmować nie tylko formalnych przywódców Ukrainy, ale również przedstawicieli opozycji i społeczeństwa obywatelskiego. I choć na szczycie w Wilnie koncepcja trójstronnych negocjacji w sprawie przyszłości Ukrainy została odrzucona, Europa będzie musiała zasiąść do tak skonstruowanego stołu negocjacyjnego – twierdzi Rahr.

    Przypomnijmy kim jest człowiek,  „dyktujący”, co będzie musiała zrobić Europa.

    Aleksander Rahr jest czołowym niemieckim ekspertem ds. Rosji (Instytut badań nad Rosją w Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik e.V. (DGAP) – German Council on Foreign Relations (DGAP). Uhonorowany profesurą moskiewskiej kuźni dyplomatów MGIMO. Doradza władzom niemieckim w sprawach kontaktów z Moskwą. Jest członkiem Klubu Wałdajskiego, lobbującego na rzecz jak najściślejszych relacji między Rosją i Niemcami. Jest także osobistym znajomym Władimira Putina. Blisko współpracował z rosyjskimi koncernami gazowymi.

    Aleksander Rahr na temat Ukrainy pogląd miał jasny już w 2008 roku, kiedy mówił: „Ukraina to duży europejski kraj, od którego zależy bezpieczeństwo europejskiego kontynentu. Pomóżmy jej podzielić się, jak to miało miejsce w Czechosłowacji”.

    W 2012 roku odpowiedzieli na takie pomysły jednoznacznie: Nie chcemy żadnego podziału. Czy ich głos okaże się dla zachowania państwowości wystarczający wobec argumentów Aleksandra Rahra i tych, których interesy Rahr reprezentuje?

    Kresy24.pl

    Warto również przypomnieć, że Aleksander Rahr, który w wywiadzie dla rosyjskiego portalu Svobodnaia Pressa w 2011 roku przekonywał, że za katastrofę w Smoleńsku odpowiadają Polacy – ci, którzy chcieli pogorszenia stosunków polsko-rosyjskich i którzy nie chcieli przyznać, że sami zabili swojego prezydenta. Jednak – dodał wtedy z ulgą Rahr – na czele Polski są osoby, które „zgadzają się z Rosją” i ją w pełni „rozumieją”. Stwierdził wówczas, że dobrze się stało, iż w Polsce nie rządzą już siły powiązane z Lechem Kaczyńskim, że nie ma już u władzy polityków otwarcie domagających się obrony polskich interesów, np. dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych. Przypomniał też, że Rosję (a także jego osobiście) drażniły zabiegi polskiego prezydenta o dostawy do Polski gazu norweskiego. – Teraz dzięki Bogu sytuacja się uspokoiła – podsumował swój wywód z 2011 roku Rahr. Obecnie wziął się za Ukrainę?

    Wrzuć na:
    Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

    W związku z odmową dalszego dofinansowania działalności portalu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP stracili Państwo możliwość komentowania u nas artykułów, gdyż nie posiadamy środków na opłacenie pracy moderatora. Nie możemy natomiast wpuszczać kilkuset komentarzy dziennie bez moderacji, gdyż zbyt często nawołują one do przemocy, zawierają zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam. Bardzo nam przykro, że w ten sposób została ograniczona swoboda Państwa wypowiedzi. Przywrócimy komentarze kiedy tylko znajdziemy własne środki na bardzo skromne opłacenie moderatora. Zapraszamy do komentowania na naszym fanpage'u na Facebooku.