
Fot. President Of Ukraine (Flickr.com), CC0
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że Rosja nie jest gotowa na tak zwany „energetyczny rozejm”, który zaproponowali Amerykanie podczas ostatnich rozmów pokojowych w Abu Zabi. Jak podkreślił, zamiast odpowiedzi dyplomatycznej, Ukraina otrzymała serię zmasowanych ataków dronów i rakiet na swoją infrastrukturę.
Według Zełenskiego, pomysł przerwania uderzeń w obiekty energetyczne i inne strategiczne cele pojawił się podczas spotkania delegacji Ukrainy i USA w dniach 3–4 lutego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Waszyngton miał zaproponować tymczasowe ograniczenie działań wojennych jeśli chodzi o infrastrukturę krytyczną, jednak — jak wynika ze słów ukraińskiego przywódcy — Moskwa nie okazała żadnego zainteresowania takim rozwiązaniem.
Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi ze strony Rosji. Ich odpowiedzią były jedynie ataki z powietrza – powiedział Zełenski w środę w oświadczeniu opublikowanym na platformie Telegram. Jego komentarz pojawił się dokładnie tydzień po zakończeniu rozmów w Abu Zabi.
Ukraiński prezydent odniósł się również do kwestii kolejnych spotkań negocjacyjnych, które – jak zasugerował – mogłyby odbyć się w Stanach Zjednoczonych. Już po zakończeniu rozmów w Emiratach Kijów zaakceptował amerykańską propozycję zorganizowania dalszych rozmów w Miami, jednak według Zełenskiego strona rosyjska wciąż się waha.
swi/kyivpost.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!