
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. The White House (Wikipedia), domena publiczna
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z Financial Times ostro skrytykował postawę Rosji w trwających negocjacjach pokojowych. Jego zdaniem Kreml nie ma najmniejszego zamiaru kończenia wojny, a wszelkie sygnały gotowości do rozmów to jedynie polityczny teatr obliczony na manipulowanie Donaldem Trumpem i opinią światową.
Rosjanie bawią się i nie są poważnie nastawieni na zakończenie wojny. Widzę to, bo są bardzo złymi aktorami. Bawią się Trumpem i całym światem. Putin myśli, że wygląda przekonująco i że można mu ufać. Nie – jest złym aktorem – powiedział Zełenski.
Ukraiński prezydent ujawnił przy okazji, że Rosja miała zaproponować Trumpowi pakiet porozumień o współpracy gospodarczej wartych aż 12 bilionów dolarów. W ofercie miały się znaleźć zapisy dotyczące Ukrainy, które potencjalnie otwierałyby drogę do eksploatacji surowców naturalnych na terytoriach okupowanych przez Rosję. Zełenski nazwał to wprost „demagogią i kłamstwami” ostrzegając, że umowy z Putinem bez twardych gwarancji bezpieczeństwa są po prostu niebezpieczne.
Prezydent Ukrainy przyznał też, że jeśli chodzi o USA – presja wywierana jest znacznie mocniej na Kijów niż Moskwę. Mimo to, Zełenski nie rezygnuje z nadziei na zmianę postawy Waszyngtonu. Zaznaczył jednak, że w ostatecznym rozrachunku liczy przede wszystkim na ukraińskich obywateli, armię i własny przemysł zbrojeniowy.
swi/pravda.com.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!