
Fot: Służba Bezpieczeństwa Azerbejdżanu
Nie ma litości dla przegranych. A zwycięzców wojny nikt nie rozlicza.
Azerski sąd wojskowy w Baku skazał byłego szefa władz separatystycznego Górskiego Karabachu – Rubena Wardaniana na 20 lat więzienia – informuje TV 1News.az. Uznano go za winnego “finansowania terroryzmu, przejęcia władzy siłą, tworzenia nielegalnych grup zbrojnych, zabójstwa z premedytacją i nielegalnej próby przekroczenia granicy”. Prokuratura żądała dożywocia.
Wardanian nie przyznał się do winy i uznał, że jego proces jest polityczny. Jego rodzina w wydanym oświadczeniu nazwała wyrok “przerażającym”. Według niej, złamano wszelkie normy prawa krajowego i międzynarodowego, nie przedstawiono żadnych dowodów, a przesłuchania toczyły się za zamkniętymi drzwiami. “To wyrok na cały ormiański naród” – czytamy w oświadczeniu.
57-letni Wardanian był wcześniej jednym z najbogatszych ludzi w Rosji w rankingu Forbes, właścicielem kompanii inwestycyjnej Trojka Dialog i biznesowej grupy Skołkowo. Potem zrzekł się rosyjskiego obywatelstwa i przeniósł na stałe do tej ormiańskiej enklawy, która w 1991 roku ogłosiła niepodległość i od tej pory nie uznawała zwierzchnictwa Azerbejdżanu.
Wardanian kierował władzami Karabachu przez kilka miesięcy na przełomie 2022 i 2023 roku. Po błyskawicznej operacji wojskowej we wrześniu 2023 roku Azerbejdżan zdobył kontrolę nad tym regionem, wymusił jego pełną kapitulację i rozbrojenie.
Kilka dni później Azerowie schwytali Wardaniana, gdy próbował uciec do Armenii i osadzili w areszcie. Od 1 stycznia 2024 roku separatystyczne “państwo” rozwiązano, a większość ormiańskiej ludności porzuciła domy i wyjechała.
Zobacz także: Ostateczna eskalacja! Czy ostateczny krach? Rosja szykuje “rzut na taśmę”
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!