Ukraińska armia po raz pierwszy ujawniła szczegóły bezprecedensowej operacji, podczas której pojedynczy naziemny robot bojowy utrzymywał pozycje wysunięte przez 45 kolejnych dni bez stałej obecności żołnierzy. Poinformował o tym Nikołaj Zinkiewicz, pseudonim „Makar”, dowódca kompanii uderzeniowej NC-13 z 3. Korpusu Armijnego Sił Zbrojnych Ukrainy.
„Na pozycji obecny był tylko system bezzałogowego transportu naziemnego. Taka była podstawowa koncepcja – roboty nie krwawią” – wyjaśnił.
Dron, o którym mowa, to Droid TW 12.7 – gąsienicowy, zdalnie sterowany pojazd terenowy wyprodukowany na Ukrainie przez firmę „DevDroid”, uzbrojony w ciężki karabin maszynowy M2 Browning kalibru 50. Według dowódcy, robot wielokrotnie przemieszczał się między pozycjami na żądanie punktu dowodzenia i obserwacji, wykonując kluczowe zadanie tłumienia ognia i opóźniania natarcia wojsk rosyjskich.
Dron był serwisowany co dwa dni; załoga stacjonowała około 4 km od linii kontaktu. Początkowo trwało to około czterech godzin, ale po zakupie dodatkowych baterii, zajęło to tylko dwie godziny.
„Ukraińskie wojsko często wydaje na to własne środki” – zauważył Zinkiewicz.
Droid TW 12.7 ma zasięg do 24 km, może być sterowany radiowo i wykorzystuje sztuczną inteligencję do autonomicznej nawigacji.
Oprócz wersji z karabinem maszynowym, Ukraina zatwierdziła już do użytku wojskowego modyfikacje drona naziemnego, wyposażone w 40-milimetrowe wyrzutnie granatów Mk-19 i AGL-53.
Kompania uderzeniowa NC-13 powstała we wrześniu 2025 roku i obecnie koncentruje się na skalowaniu naziemnych bezzałogowych systemów do operacji obronnych i szturmowych.
„Popyt na te systemy jest naprawdę duży” – mówi Zinkiewicz, dodając, że jednostka prowadzi zbiórkę crowdfundingową na dalszy rozwój.
„Dziś uważamy, że jest to najbardziej opłacalna inwestycja” – podsumował dowódca.
Ukraińscy żołnierze wykorzystują roboty naziemne w walce z Rosją na wiele sposobów, ale jeden z nich jest szczególnie obiecujący. Jak powiedział „Business Insider” Ołeksandr Jabczenko, dowódca systemów robotycznych ukraińskiego batalionu „Wilków Da Vinci”, istnieje co najmniej osiem sposobów wykorzystania tych dronów: minowanie, przenoszenie ładunków i transport rannych i poległych, rozminowywanie, ostrzeliwanie rosyjskich pozycji, wywoływanie eksplozji w pobliżu rosyjskich celów oraz zbieranie informacji wywiadowczych.
Opr. TB, businessinsider.com









Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!