
Collage / screen
Na celowniku znała się fabryka produkująca komponenty do materiałów wybuchowych.
W uderzeniu ukraińskich dronów w rosyjskie azotowe zakłady chemiczne “Dorogobuż” pod Smoleńskiem w nocy na 25 lutego zginęło co najmniej 7 ich pracowników, a 10 zostało rannych – poinformował tamtejszy gubernator, Wasilij Anochin. Nie wykluczył ewakuacji okolicznej ludności.
Wiadomo, że w wyniku nalotu w fabryce wybuchł duży pożar, którego nadal nie udało się ugasić. Została poważnie uszkodzona infrastruktura zakładu. Rosyjskie media grożą “srogą zemstą” za ten atak.
Przypomnijmy, że zakłady “Dorogobuż” – oprócz nawozów – wytwarzają także komponenty do produkcji materiałów wybuchowych dla armii rosyjskiej. Ukraińcy atakowali je już w grudniu 2025 roku.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony informuje w komunikacie, że w nocy “odparło” łącznie 69 ataków ukraińskich dronów, w tym aż 14 właśnie w obwodzie smoleńskim. Równie spektakularny był “odparty” ukraiński atak w kluczowy węzeł rosyjskiego rurociągu “Przyjaźń” – zobacz: Cios w samo serce! Paraliż-gigant: ćwierć miliona na dobę (WIDEO)
Zobacz także: Mamut i Pegas zatańczyli z Rosjanami! Kraty ochronne? No problem (WIDEO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!