Ukraińscy żołnierze przecinają i przerywają wszelkie kable światłowodowe, którymi sterowane są drony. W celu bezpieczeństwa przyjęli tę taktykę do zwalczania dronów rosyjskich jak i swoich. Poinformował o tym portal „Business Insider”.
Żołnierze używają do tego nożyczek, noży, a nawet gołych rąk. Jeśli nie są pewni, czy dron jest ukraiński, po prostu zakładają, że jest wrogi.
W artykule wyjaśniono, że te bezzałogowe statki powietrzne, odporne na zakłócenia i sterowane długimi, cienkimi kablami, zalały pole bitwy jako środek przeciwdziałania walce elektronicznej, co często uniemożliwia działanie dronów radiowych.
Dziennikarze zauważają, że wraz ze wzrostem popularności tego typu dronów, lasy i okopy są zaśmiecone nitkami światłowodowymi.
Dimko Żłuktenko, analityk ukraińskiego oddziału „Unmanned Systems Forces”, powiedział w wywiadzie, że zawsze nosi przy sobie nożyczki, aby „przeciąć każde włókno światłowodowe, jakie napotkamy”.
Wyjaśnił, że nożyczki stały się tak niezbędne, że kiedy jego jednostka zaczęła pracować na obszarach usianych kablami światłowodowymi, każdy członek zespołu musiał mieć przy sobie ich co najmniej dwie sztuki.
Ukraiński żołnierz, który rozmawiał z dziennikarzami „Business Insidera” pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział, że żołnierze często przerywają cienkie kable ręcznie, choć nie zawsze jest to konieczne. Żołnierze z jego oddziału noszą już nożyczki medyczne.
Powiedział, że na polu bitwy może być tak wiele kabli, że „nie sposób stwierdzić, czy to nowy kabel, czy stary, który leży tam od dawna”. Dlatego jego oddział przecina każdy kabel, jaki znajdzie, tak często, jak to możliwe.
Dziennikarze opisali też inne podobne przypadki. Czasami na niebie lata tak wiele dronów, że żołnierze, patrząc z ziemi, nie są w stanie nawet odróżnić, które są własne, a które wrogie. W takich przypadkach mogą otrzymać rozkaz zestrzelenia każdego drona, który zobaczą. Żłuktenko powiedział, że żołnierze odpowiedzialni za systemy walki elektronicznej czasami wpadają w panikę i zakłócają wszystko w powietrzu, gdy nie są w stanie odróżnić dronów.
Zauważył, że przecinanie światłowodów nie było dla niego rutynowym zadaniem, ponieważ jego jednostka zazwyczaj działała na obszarach oddalonych od linii frontu, gdzie dronów światłowodowych było mniej. Dlatego wcześniej spotykali się z tego typu operacjami jedynie sporadycznie.
Żołnierze 15. Mobilnego Oddziału Granicznego „Stalowa Granica” zauważyli, że użycie nożyczek to skuteczny sposób na unieszkodliwienie rosyjskich dronów. Podobno rosyjscy żołnierze również stosują tę metodę.
Dziennikarze wyjaśniają, że jeśli kabel w aktywnym i działającym dronie jest nienaruszony, jedynym innym sposobem na jego zatrzymanie jest fizyczne zestrzelenie, ale wymaga to umiejętności i szczęścia. Żołnierze ukraińscy uznają, że najlepszym sposobem na zestrzelenie drona jest użycie karabinu. W artykule zauważono, że drony światłowodowe są stosunkowo nowym elementem tej wojny, wcześniej nieużywanym na taką skalę.
„Fakt, że drony te można unieszkodliwić prostymi narzędziami – nożyczkami, nożami, a nawet gołymi rękami – podkreśla szerszy trend na Ukrainie: złożone systemy są często zwalczane za pomocą środków o niskim poziomie zaawansowania technologicznego” – czytamy w artykule.
Warto zauważyć, że w wielu przypadkach najskuteczniejszymi środkami zaradczymi na zaawansowane technologie były stare lub improwizowane bronie – od karabinów używanych przeciwko małym dronom po siatki rozwieszone nad pojazdami i pozycjami w celu odpierania ataków z powietrza.
Przypomnijmy, kraje zachodnie, wyciągając wnioski z działań wojennych na Ukrainie, zmieniły swoje podejście do wykorzystania dronów. Portal „Business Insider” wyjaśnia, że siły zbrojne różnych krajów zaczęły postrzegać małe drony nie jako zaawansowany technologicznie sprzęt, ale jako jednorazową amunicję. Specjaliści powiedzieli dziennikarzom portalu, że skuteczność działań ofensywnych może zapewnić tylko duża ilość dronów. Oznacza to, że zadawanie przeciwnikowi większych strat. Wyjaśnili, że w armiach zachodnich utrata drona jest zgłaszana dowództwu wyższego szczebla, podczas gdy na Ukrainie straty dronów są zazwyczaj ignorowane. Ta zmiana w myśleniu kształtuje nowe podejście zachodnich sił zbrojnych do szkolenia swoich żołnierzy.
Opr. TB, businessinsider.com











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!