Rosyjskie drony, które coraz częściej sterowane są z nieuprawnionym wykorzystaniem sieci Starlink stanowią poważne zagrożenie, dlatego należy uniemożliwić Rosjanom wykorzystywanie tej możliwości. Na ten temat dla Radia NW wypowiedział się Serhij „Flash” Bieskrestnow, ekspert w dziedzinie walki elektronicznej i systemów łączności oraz doradca ukraińskiego ministra obrony.
Odpowiadając na pytanie o użycie przez Rosjan dronów z wykorzystaniem sieci Starlink, zauważył, że „stanowią one dla nas poważne zagrożenie”.
„Wyobraźmy sobie, że Rosjanie mogliby kontrolować Shahedy online, mogliby kontrolować dowolne bezzałogowe statki powietrzne i latać nimi, gdziekolwiek zechcą. Do tej pory odnotowaliśmy takie przypadki tylko z bezzałogowymi statkami powietrznymi Mołnija” – powiedział.
Ekspert dodał, że atakują one infrastrukturę i przyfrontowe obiekty energetyczne. Zauważył, że dron „Mołnija, który wykorzystuje sieć Starlink, może latać bardzo nisko, unikać ukraińskich dronów przeciwlotniczych i radarów oraz precyzyjnie trafiać w cele, a to jest problem.
„Potem zobaczyliśmy Starlinki na BM-35, czyli bezzałogowe statki powietrzne zasilane paliwem. Mogą atakować cele oddalone nawet o 500 kilometrów. Mają zapas paliwa, ale nie tak duży jak Szahed. I to właśnie ten doleciał aż do Dniepru” – zauważył Bieskrestnow.
Mówiąc o zagrożeniu, wyjaśnił, że są to w zasadzie duże drony FPV, sterowane przez operatora w czasie rzeczywistym z terytorium Rosji.
„Nie możemy czekać, aż wróg zniszczy wszystko tutaj tymi Szahedami sterowanymi przez Starlinki – musimy się zaangażować i jak najszybciej opracować środki zaradcze” – podkreślił ekspert.
Według niego pierwszym krokiem jest rozwiązanie administracyjne – na poziomie firmy „SpaceX”, rządów Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. „Flash” zauważył, że połączenia roamingowe powinny być niedostępne dla „zagranicznych Starlinków” wlatujących w granice Ukrainy.
„Na naszym terytorium powinny działać tylko nasze Starlinki. Aby to zrobić, musimy utworzyć rejestr wszystkich Starlinków należących do Sił Zbrojnych UKrainy i wolontariuszy, przekazać je do serwisu autoryzowanemu dealerowi na Ukrainie i nawiązywać wszystkie nowe połączenia wyłącznie za ich pośrednictwem. W ten sposób wiemy wszystko, co mamy. Wszystkie Starlinki zakupione w innych krajach są powinny nie działać na Ukrainie” – wyjaśnił.
Ponadto, obecnie niezbędne jest wczesne wykrywanie Starlinków na pokładach bezzałogowych statków powietrznych i użycie dronów przeciwlotniczych przeciwko nim. Należy również rozważyć inżynieryjne metody obrony.
Przypomnijmy, niedawno Rosjanie przeprowadzili atak z użyciem „Shahedów” na lądowisko dla śmigłowców w pobliżu Kropywnyckiego. Drony były sterowane przez operatorów w czasie rzeczywistym.
Ekspert stwierdził, że było to pierwsze użycie przez Rosjan „Shahedów” z wykorzystaniem sieci „Starlink”. Drony, sterowane zdalnie, latały prawie nad ziemią, aby uniknąć wykrycia przez systemy radarowe.
Opr. TB, youtube.com/@radioNVua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!