
Pocisk balistyczny Iskander-M z wrakiem głowicy kasetowej (2022). Fot. ilustracyjne Policja Narodowa Ukrainy (Wikipedia), CC BY 4.0
Rosja przeprowadziła kolejny atak rakietowy na infrastrukturę cywilną w północno-wschodniej Ukrainie. Tym razem celem stała się fabryka słodyczy w Trościańcu w obwodzie sumskim, należąca do amerykańskiego koncernu Mondelez. To producen znanych marek, takich jak Oreo czy Milka.
Według informacji przekazanych 21 lutego przez ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihę, zakład został trafiony przez rosyjski pocisk. Obiekt działał nieprzerwanie od lat 90. i był jednym z największych pracodawców w regionie. Skala zniszczeń jest znaczna – na opublikowanym w sieci nagraniu widać zrujnowane hale produkcyjne.
Premier Ukrainy Julija Swyrydenko dzień później skomentowała atak w mediach społecznościowych, podkreślając, że Rosja doskonale wie, w co uderza.
Kiedy Rosja atakuje zakłady należące do amerykańskich firm na terytorium Ukrainy, robi to świadomie – zaznaczyła polityk.
Dodała też, że Mondelez zainwestował w tę fabrykę ponad 250 milionów dolarów, co czyniło ją jednym z głównych obiektów amerykańskiego kapitału w regionie.
swi/kyivindependent.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!