
Collage: TSN.ua / president.gov.ua
Solidna dostawa nadeszła w ostatniej chwili.
Jeszcze do dzisiejszego ranka brakowało nam rakiet do systemów obrony powietrznej. Teraz sytuacja zmieniła się o 180 stopni – dostaliśmy bardzo poważne zasilenie – ogłosił Wołodymyr Zełenski na spotkaniu z goszczącym na Ukrainie prezydentem Czech, Petrem Pavelem.
Ukraiński przywódca przyznał, że w ostatnim czasie kilka systemów obrony powietrznej w ogóle nie miało już amunicji i nie mogło odpierać rosyjskich nalotów. Dzisiaj ta amunicja wreszcie dotarła.
Armia ukraińska ma wiele różnych typów systemów OP, które otrzymała od początku wojny. Często były to dostawy dość chaotyczne i wzajemnie nieskoordynowane, a każdy typ wyrzutni wymaga własnej amunicji. A już rakiet do systemów Patriot, “to zawsze będzie za mało” – przyznał Zełenski.
“Ale, chwała Bogu, rano dostaliśmy solidny pakiet pomocy. Już jest na Ukrainie, więc mogę o tym mówić. Ceną za brak amunicji OP jest zawsze krew i życie ludzi” – podkreślił ukraiński prezydent. Przyznał, że każdy kolejny taki pakiet rakiet “musi, niestety, wyszarpywać od państw Europy i z Ameryki”.
Niewykluczone, że wkrótce na Ukrainę zaczną też docierać zupełnie nowe typy rakiet. Zobacz: Ruta 2.0 wymiata! Geniusz z Rosji dał Ukrainie morderczą broń
Zobacz także: Generał Mróz przeszedł na stronę Ukrainy! “To jakieś łamagi, nie wojsko”
KAS










2 komentarzy
Federacja Polsko-Ukraińska
17 stycznia 2026 o 20:37Wyobraźmy sobie, że nie ma już rosji na mapie świata, bijmy się o jej dotychczasowe terytorium!
TakToWidzę
20 stycznia 2026 o 08:32To ty się udaj do rosji, podpisz kontrakt a my poczekamy na twój nekrolog. Takie głupkowate pojęcie miał putinsyn w 2014 a po informacjach wywiadu ruskiego miru rozpoczął 3 dniowy najazd w 2022 … no i walczy dzielnie 4 lata ze sraczką w sławojce bunkra kremla.