
Fot: Smartpress.by
Rekiny kapitalizmu już ostrzą sobie zęby na ten łakomy kąsek.
Państwowe Mińskie Obwodowe Centrum Inwestycji i Prywatyzacji, zgodnie ze swoją dumną nazwą, postanowiło twardo grać na rynku nieruchomości i wystawiło w Wołożynie na licytację… podwórkową wygódkę przy ulicy Puszkina po upadłej firmie budowlanej.
Chce za nią równowartość 800 dolarów, ale liczy, że licytujący znacznie przebiją tę stawkę – donosi Smartpress.by. Chętni mogą zgłaszać się do 14 stycznia, więc to ostatni dzwonek.
Owa “nieruchomość o powierzchni 1,4 metra kw.” leży na środku posesji o powierzchni 4,4 ha, ale niech nikt nie liczy, że w ten sposób chapnie większy kawałek terenu. Ziemia zostanie w rękach państwa. Jedyne na co może liczyć, zgodnie z ogłoszeniem, to “swobodny dostęp do tej nieruchomości”.
Kanalizacji wprawdzie brak. Pod spodem jest po prostu jama z tradycyjną zawartością. Ale każdy kapitalista musiał przecież od czegoś zaczynać.
Zobacz także: Atak skrytożerców na wystawę dobrobytu! (WIDEO)
KAS










2 komentarzy
TL.
8 stycznia 2026 o 11:55A ja najlepiej lubie za stodola! 👑🇦🇴
TL
8 stycznia 2026 o 18:50bo tak mają kacapskie matoły z kropką