
Collage / screen
Rosyjskie wojsko na kierunku donieckim zostało dotkliwie przetrzebione.
Operatorzy dronów ukraińskiej 28 Brygady Zmechanizowanej przeprowadzili szereg udanych uderzeń w rosyjski sprzęt bojowy i żołnierzy na konstantynowskim kierunku frontu w obwodzie donieckim i zamieścili nagranie.
Pododdziały Spalach, Kurt&Company i R.V. wykorzystały do tych ataków ukraińskie bezzałogowce typu Pegas i Mamut. Ich kumple – Bucefały tym razem nie uczestniczyły. Drony zniszczyły m. in. czołg, działo, wyrzutnię rakietową Grad-P, pojazd opancerzony, 5 samochodów wojskowych, 6 naziemnych robotów bojowych i zabiły co najmniej 9 Rosjan.
Na uwagę zasługuje uderzenie w czołg. Jest on chroniony stalowymi prętami, a mimo to dron prześlizguje się między nimi i wpada w otwarty luk, gdzie eksploduje. Dron Mamut jest może mały, ale swoje 4 kg ładunku wybuchowego na 12 km przeniesie, a to wystarczyło. Z lżejszym ładunkiem – 1,5 kg lata na 30 km.
Widać, że wraz ze zwiększaniem zasięgu, siły rażenia i “inteligencji” dronów, postępuje też intensywnie ich miniaturyzacja, co jest odpowiedzią na stosowanie przez Rosjan tych zabezpieczeń.
Zobacz także: Cios w samo serce! Paraliż-gigant: ćwierć miliona na dobę (WIDEO)
KAS










1 komentarz
Adrian.
25 lutego 2026 o 15:44Fajnie się ogląda te ostatnie dwie sekundy życia ruskiego sołdata, kiedy unosi łeb w górę i zaczyna rozumieć.