
Grafika ilustracyjna: AI
Ukraina oskarża Rosję o użycie rakiety balistycznej średniego zasięgu (IRBM) w pobliżu granicy z NATO i Unią Europejską. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha nazwał atak na obwód lwowski „poważnym zagrożeniem” dla bezpieczeństwa Europy.
Rosja według wstępnych doniesień miała wykorzystać pocisk typu Oresznik, co zdaniem ukraińskich władz stanowi test dla społeczności transatlantyckiej.
Sprawdź także: Nocny atak na Lwów. Oresznik? Rakieta leciała z prędkością 13 tys. km na godzinę
Sybiha stanowczo odrzucił rosyjskie tłumaczenia ataku, które Moskwa przedstawiła jako odpowiedź na rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina. Ukraiński minister określił te twierdzenia jako „absurdalne” i kolejny dowód na to, że Rosja nie potrzebuje żadnych realnych powodów do prowadzenia wojny i terroryzowania cywilów.
Putin używa rakiety balistycznej średniego zasięgu blisko granic UE i NATO w odpowiedzi na własne halucynacje – to naprawdę globalne zagrożenie – podkreślił Sybiha.
Ukraina natychmiast poinformowała o ataku Stany Zjednoczone, partnerów europejskich oraz organizacje międzynarodowe poprzez kanały dyplomatyczne. Minister wezwał do zdecydowanych działań wymierzonych w rosyjskie przychody z ropy naftowej, flotę tankowców oraz aktywa na całym świecie. Sybiha zaapelował o skoordynowaną międzynarodową reakcję na bezprecedensowe posunięcie Moskwy. Chodzi między innymi o zwołanie pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.
swi/kyivpost.com










3 komentarzy
TL
9 stycznia 2026 o 09:28Gdybym mial proce
to ja bym sam sobie tego Oresznika stracil.
TL
9 stycznia 2026 o 11:17kacapku podszywający sie pod czyjes nicki
nie ukryjesz faktu
ze psychol putin to ZBRODNIARZ WOJENNY Z KREMLA
a reszta kacapów to patologia swiatowa
krzysio.
9 stycznia 2026 o 09:42Putin zyskalby wiele sympatii
Gdyby rypnal tym Oresznikiem w pomnik bandery.