
Zatrzymany przez SBU mężczyzna. Fot. ssu.gov.ua
W Dnieprze Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała 63-letniego agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który wykorzystywał własnego nieletniego syna do szpiegowania celów wojskowych.
Mężczyzna pracujący jako ochroniarz w lokalnej szkole nauki jazdy został zdemaskowany podczas zbierania informacji dla okupanta o obiektach przemysłowych i wojskowych. Ojciec wciągnął w kolaborację swojego 17-letniego syna, któremu zlecał zadania wywiadowcze.
Nastolatek na polecenie rodzica fotografował fasady przedsiębiorstw, które jego zdaniem mogły realizować zamówienia obronne. Szczególnie interesowały go prywatne firmy zajmujące się produkcją i naprawą dronów – zarówno powietrznych, jak i naziemnych. Zdjęcia wraz z dokładnymi współrzędnymi z Google Maps chłopak przesyłał ojcu przez komunikator.
Mężczyzna również osobiście prowadził rozpoznanie terenu. Podczas spacerów po mieście notował adresy budynków, gdzie zauważał zgrupowania ukraińskiego personelu wojskowego oraz sprzętu. Zebrane informacje kompilował w raporty, które następnie przekazywał swoim mocodawcom z rosyjskiego wywiadu.
Ukraińskie służby zidentyfikowały agenta na wczesnym etapie jego działalności, udokumentowały wszystkie przestępcze czynności i przeprowadziły zatrzymanie. Podczas rewizji funkcjonariusze SBU zabezpieczyli smartfony, na których ojciec i syn przechowywali zgromadzony materiał wywiadowczy. W telefonie 63-latka znaleziono anonimowy czat z łącznikiem GRU. Zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia wraz z konfiskatą mienia. W toku jest też sprawa jego syna.
swi/ssu.gov.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!