• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 15 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Wyszukiwarka Kresowa

Szukam Sadeckich, Pawelskich

18 wrz 2013

W roku 1944 w Mostach Wielkich podczas mordu na Polakach, zginęły dwie rodziny- Sadeccy i Pawelscy. Prawdopodobnie jedno dziecko uratowało się (chłopczyk 2-4 lata). Wiem też, że chłopiec ten z rodziny Sadeckich może obecnie mieszkać w Polsce w miejscowości Jarosław. Jeżeli czyta to osoba która coś wie w tej sprawie, proszę o kontakt na maila: te********@***il.com

Aby odpowiedzieć na to ogłoszenie dodaj komentarz poniżej. Odpowiedź pojawi się pod ogłoszeniem po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

6 marca w Historii Kresów6 marca w Historii Kresów 19 stycznia w Historii Kresów19 stycznia w Historii Kresów 16 czerwca w Historii Kresów16 czerwca w Historii Kresów
  • Tagi
  • Mosty Wielkie
  • Polacy na Kresach
Next article Szukam Terleckich z Borysławia
Previous article Nazwiska i rodowody z Oszmiańszczyzny
Poprzedni artykułNazwiska i rodowody z Oszmiańszczyzny
Następny artykuł Szukam Terleckich z Borysławia

3 komentarzy

  1. Teofil
    10 grudnia 2023 o 21:06 Odpowiedz

    Dzień dobry,
    Jestem potomkiem z rodziny Jarosz i Reklińskich, mam 42lata, chciałbym poznać i zgłębić naszą trudną historię, proszę osoby, które utażsamiają się lub mają jakąś wiedzę na ten temat o kontakt… mój tel 516122126
    Teofil Jarosz

  2. ANDREW
    30 listopada 2023 o 02:43 Odpowiedz

    Wlasnie znalazlem:
    Ze wspomnień Tadeusza Sadeckiego
    Moi rodzice, Franciszek i Tekla Sadeccy, z czwórką małych dzieci: Michałem, Heleną, Tadeuszem i Marianem, do 1939 r. mieszkali w wynajętym mieszkaniu w Pruchniku. Ojciec był pracownikiem sądu, mama zajmowała się domem.

    W lecie 1939 roku ojciec dostał urlop i pojechaliśmy w odwiedziny do babci, do Mostów Wielkich, w powiecie żółkiewskim. Tu zastał nas wybuch
    II wojny światowej. Nikt nie przypuszczał, że zostaniemy na dłużej, że dom babci stanie się, na lata, naszym domem. Nie mogliśmy wrócić, bo po jednej stronie Sanu byli Niemcy, a po przeciwnej Rosjanie.

    Mieszkaliśmy w domu dwurodzinnym (bliźniaku) w centrum miasta. Mamie i babci w prowadzeniu domu i w opiece nad dziećmi pomagała ciocia, osoba wolnego stanu. Żyło się nam dostatnio i spokojnie.
    Z dalekiego Wołynia dochodziły wieści o dokonywanych mordach na Polakach, ale mówiło się: „wielka tragedia, ale u nas jest bezpiecznie ze względu na stacjonujące w Mostach wojsko, które było gwarantem bezpieczeństwa. Niestety, rzeczywistość okazała się zgoła inna. Na początku lutego dokonano w mieście pierwszego napadu na polską rodzinę. Pewnego wieczoru ktoś zapukał do naszych drzwi. Kiedy ciocia je otworzyła, padł strzał. Śmiertelna kula trafiła ojca, druga siostrę, która spadła pod stół. Mama, krzycząc, złapała się za głowę. Kula przeszyła jej ręce, raniła twarz, przeszła przez podniebienie. Cud, że nie zginęła. Ja z bratem schowaliśmy się pod stół. Brat został ugodzony kulą w plecy – zrobiła mu dziurę, którą miał do końca życia. Zamaskowani bandyci uciekli. Zrozpaczona mama, ostatkiem sił, pobiegła ostrzec rodzinę swojego brata, a mego wujka, mieszkającego przy tej samej ulicy. Stamtąd zabrali ją, na długie tygodnie, do szpitala.

    Kiedy siedzieliśmy, ja i brat, przerażeni w kuchni, pod stołem, do domu wpadli Niemcy i kazali nam zbierać łuski po nabojach, było ich kilkadziesiąt, po czym zawieźli nas do wujka, gdzie przebywaliśmy do czasu przyjścia mamy ze szpitala. Pochówkiem zamordowanego taty i siostry zajęła się rodzina, zrobiła porządek w domu, zmyła krew, a było jej bardzo dużo. Po kilku tygodniach mama wróciła ze szpitala.

    Któregoś dnia, wieczorem, przyszła do nas, ukradkiem, sąsiadka Ukrainka i powiedziała: „ Sadecka, tu w domu dziś nie śpijcie” – było to ostrzeżenie. Mama opowiadała, że w szpitalu ordynator wypytywał ją o sprawców, bandytów, czy nie poznała ich. Wcześniej, pielęgniarka, zakonnica, powiedziała mamie, żeby nie mówiła, kto napadł, bo nie doczeka rana. Mama oczywiście rozpoznała oprawców.

    W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przyszedł do nas mężczyzna, przypuszczalnie „tajniak” i pokazał zdjęcia kilku mężczyzn. Mama rozpoznała banderowca, który dokonał mordu na naszych najbliższych. Był nim nasz sąsiad – Chodowański. Okazało się, że mieszkał we Wrocławiu, był na wysokim stanowisku. Mężczyzna zapewniał, że oprawcę dosięgnie zasłużona kara, a mama będzie wzywana w celu złożenia zeznań. Proces się nie odbył. Sprawa ucichła.

    Wracając do sytuacji w Mostach, muszę powiedzieć, że było coraz bardziej niebezpiecznie. Pamiętam, że był ciepły, wiosenny dzień 1946 roku, proboszcz, ks. Kozioł, załatwił od Niemców samochód i obstawę, i zostaliśmy przewiezieni na stację w Żółkwi, skąd przyjechaliśmy do Przeworska, gdzie zamieszkaliśmy w baraku, z kilkoma innymi rodzinami. Warunki były okropne, było zimno, ciasno, bez możliwości umycia się. Dokuczały nam wszy.

    Księża w parafiach ogłaszali, aby przyjmować uchodźców. Po nas zgłosiła się rodzina z Hadli Szklarskich. Po krótkim pobycie u nich sąsiad, p. Ryś, zawiózł nas do Pruchnika. Przyjęła nas gospodyni domu, w którym mieszkaliśmy przed wojną. Tu spędziliśmy 3 lata, od 1946 do 1949 roku. Łatwo nie było, utrzymywaliśmy się z emerytury po ojcu. Ja i bracia rozpoczęliśmy edukację szkolną. Mama zaprzyjaźniła się z p. Gronkowską, która wcześniej osiedliła się w Jarosławiu i, z jej pomocą, przybyliśmy do tego miasta. Zamieszkaliśmy przy ul. Jasnej. Życie toczyło się dalej. Ja i moje rodzeństwo kontynuowaliśmy naukę w szkole im. S. Konarskiego.

    W Mostach zostawiliśmy nie tylko groby najbliższych i znajomych, ale też wielu sąsiadów i przyjaciół. Jednym z nich był Marian Kładny (inż. górnik, studia skończył w Moskwie), który odnowił naszą rodzinną mogiłę. Ostatni raz rozmawiałem z nim w 2013 roku. Powiedział wówczas, aby nie rozmawiać przez telefon o polityce. Często oglądam zdjęcia i wspominam tamte dobre przedwojenne lata.

  3. ANDRZEJ
    30 listopada 2023 o 00:00 Odpowiedz

    Franciszek Sadecki wspomniany tutaj http://kresykedzierzynkozle.pl/2021/cz-i-martyrologium-lesnikow-malopolski-wschodniej-1938-1949/ to moze byc brat mojego dziadka. Prosze o kontakt.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Zamieść Ogłoszenie
1+4=
Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja