W badaniu Expat Insider 2016 przeprowadzonym przez agencję InterNations przeanalizowano jakość życia w 191 krajach. O osobiste odczucia i związane z poszczególnymi krajami emocje spytano 14 tysięcy respondentów w wieku od 25 do 50 lat. Na ich podstawie oceniono, które kraje są najbardziej przyjazne, a które najmniej.
Na pierwszych trzech najbardziej “przyjaznych” dla obcokrajowców miejscach znalazły się Tajwan, Uganda i Kostaryka. Do pierwszej dziesiątki weszły ponadto: 4. Meksyk, 5. Kolumbia, 6. Oman, 7. Filipiny, 8. Nowa Zelandia, 9. Wietnam, 10. Portugalia. Na “nieprzyjaznym” końcu uplasowały się Kuwejt, Grecja, Nigeria, Brazylia, Arabia Saudyjska, Egipt, Mozambik, Katar, Włochy i Tanzania.
Co ciekawe, Ukraina, która w rankingu pojawiła się w tym roku po raz pierwszy “wskoczyła” od razy na 34 pozycję (po Wielkiej Brytanii, przed Cyprem) – uczestnicy badania wysoko ocenili ją w kategoriach “koszty zakwaterowania” (1 miejsce), “finanse” (2. miejsce), nawiązanie znajomości i przyjaźni (5. miejsce), gościnności (15. miejsce), życzliwość (19. miejsce). Gorzej natomiast wypadł kraj naszych wschodnich sąsiadów pod względem poczucia bezpieczeństwa (61. miejsce).
Z rankingu można teoretycznie wnioskować, że w Stanach Zjednoczonych, które znalazły się na 25 miejscu, Wielkiej Brytanii (33) czy w Niemczech (55), ciężej jest się zaaklimatyzować i poczuć jak w domu niż w Ugandzie, Meksyku czy Wietnamie, jednak to raczej te “mniej przyjazne” państwa są wybierane jako cele emigracji…
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl/zetchilli.pl/Independent.co.uk
