• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Oj, piękne miasteczko było!

31 mar 2014

Od „wyzwoleńczego marszu Armii Czerwonej na Zachodnią Białoruś” minęło prawie 75 lat. Przychodzą nowe pokolenia, a w świadomości Białorusinów wciąż istnieje podział na Zachodnią i Wschodnią Białoruś i prawdopodobnie będzie on istniał jeszcze nie jedno dziesięciolecie. Dlaczego?

Podział nastąpił w najbardziej dramatycznym momencie historii tych ziem. Z jednej strony masowe egzekucje, z drugiej wyjazdy za chlebem do Ameryki – pisze Dmitrij Bartosik na portalu Svoboda.org. Podział będzie odczuwalny jeszcze długo, bo i cenę za ponowne połączenie Białoruś zapłaciła wysoką, i kolektywizacja na zachodzie miała miejsce znacznie później niż na wschodzie, i architekturę na Zachodzie nie spotkał aż tak okrutny los jak na wschodzie. A jadąc trasą szybkiego ruchu w rejonie Dzierzyńska, dalej za Zasław i Raków, będziemy wyraźnie obserwować, że przekroczyliśmy starą granicę.

Rakowskiego artystę  Feliksa Januszkiewicza można nazwać strażnikiem tej granicy. W swoim domu – twierdzy zebrał pokaźną kolekcję z czasów, gdy Raków był jeszcze stolicą kontrabandy. Meble, zastawa stołowa, odzeż, biżuteria, instrumenty muzyczne. To prawdziwa maszyna czasu, która przeniesie nas w tamtą minioną epokę, między tych ludzi, którzy już odeszli…

Jeśli chcesz poczuć atmosferę tamtych czasów, nie ma lepszego miejsca na Białorusi niż galeria Januszkiewicza.

– Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, jak ważnym dokumentem może być zwykły bilet lub jakieś zaświadczenie z urzędu, które zwykle wyrzucamy do kosza – pisze   Bartosik. – Żona rakowskiego mieszczanina Wasyla Szkiela, przechowywała wszystkie te dokumenty, nawet na konia, którego los splatał się z losem jego gospodarzy.

Feliks Januszkiewicz: „Ludzie w czasach sowietów nie posiadali paszportów. A tu człowiek kupuje konia, a koń jak samochód – miał swoje dokumenty. Koń regularnie poddawany był kontroli, musiał przechodzić „badanie techniczne”. Wchodząc tu sowieci zbadali konia na cukier. – I ona pieczołowicie wszystkie te kwity przechowywała! Sowieci wydali unikalny dokument tamtej epoki. „Czarny koń towarzysza Szkiela, wybrany przez osobę posiadającą pełnomocnictwa NKWD. Szamek Anton”. -Koń, który posiadał taki paszport, otrzymywał talon. A potem wchodzą tu Niemcy. Pierwsze dokumenty wydają w języku polskim, a później już piszą po białorusku. Zachowało się „zobowiązanie do zdawania produkcji rolnej” z 1942 roku. A swojego czarnego konia udaje mu się odzyskać od komunistów uciekających na Moskwę. Ale czerwoni odeszli, a czarni zostali. A oto pieczątka niemieckiego notariusza, poświadczająca, że czarny koń został przejęty za 315 marek. W tym momencie wiedza o dalszych losach tego konia urywa się…

Raków nawet dzisiaj, ze swoimi świątyniami i budynkami, wygląda jak klasyczne miasteczko. Ale jak pięknie wyglądał przed wojną, możesz sobie tylko wyobrazić oglądając pożółkłe zdjęcia rakowskich sklepów i restauracji. Pamięta je doskonale pani Rufina Mackiewicz:

– Oj piękne miasteczko było! I sklepów było dużo, hotele, restauracje, lodziarnie, czyste miasteczko było. Brukowane. Każdego ranka wszyscy musieli przed swoją posesją zamiatać. Przykazywali nam trawę pielić koło domu. Siedzieliśmy i nożykiem trawę z korzeniami wyrywaliśmy. Była i karuzela i dom ludowy był, taki współczesny klub, – wspomina pani Rufina.

Na Rakowskim cmentarzu katolickim, przyjezdnego może szokować parkan zbudowany z płyt nagrobnych, macew. To oczywiście sowieckie dziedzictwo…

Zwraca na siebie uwagę grobowiec – kaplica, Druckich – Lubeckich, w której spoczywają Maria i Krystyna – matka i córka. Zwróćcie uwagę na daty ich śmierci.Krystynę można nazwać jedną z pierwszych ofiar sowiecko- polskiej granicy. Ich majątek pozostał po sowieckiej stronie, w Nowym Polu. Młoda kobieta często wyprawiała się konno wzdłuż granicy, nie mając świadomości zagrożenia, jakie czyhało na nią ze strony sowietów. Podczas jednej z takich przejażdżek radziecki pogranicznik zastrzelił konia, a Krystynę uprowadził do domu, gdzie spędziła swoje dzieciństwo, a w którym wówczas mieściły się koszary sowietów. Była tam gwałcona, aż wreszcie uduszona. Matka przeżyła i najście bolszewików i okupację niemiecką i „wyzwolenie”, umarła w 1946 roku.

„Mieszkańcy Rakowa jak mogli wspierali starszą panią, mówili jej „Niech pani przyjdzie do nas na obiad w poniedziałek” – opowiada Rufina Mackiewicz. – Jej było bardzo ciężko. Ludzie ją dokarmiali, dobrzy byli. Ale ona pamięć miała dobrą, wiedziała którego dnia do kogo na obiad ma zajść”.

– A za co tak ją kochali?

– Opowiem panu o Druckim – Lubeckim. Mój dziadek jechał do lasu, po drewno na opał. Z naprzeciwka jedzie pan. Dziadek się przestraszył. Czapkę zdjął, ukłonił się. „Po co do mojego lasu wchodzisz?” – zapytał. „Panoczek, kto w lesie nie kradnie, w domu gospodarzem nie jest” – odpowiedział mój dziadek. A pan się tylko roześmiał i pojechał dalej. Ani nie przeklinał, ani nie ukarał, on taki właśnie był. Drucki – Lubecki. A potem jak ona tu dożywała biedna, ludzie łaskawym okiem na niąpatrzyli i wspierali ją.

Dziś Raków powoli odzyskuje swoją niegdyś utraconą sławę miasteczka kulturalno –rzemieślniczego. Zawdzięcza to również Wasilijowi Rubcowowi, który otworzył tu pracownię i graweruje szkło. Zdobi kieliszki, karafki i inne naczynia ornamentami, wizerunkami zwierząt, historycznymi herbami i innymi magicznymi ozdobami.

Po ilości zamawianego u niego szkła, Wasilij orientuje się, jaki rodzaj i gatunek alkoholu spożywany jest na Białorusi najchętniej.

„ Teraz wszystko się pomieszało. Białorusini piją najwięcej whisky. Najbardziej popularne szklanki, są właśnie do whisky, i ja wiem dlaczego. To wynika z uwarunkowań historycznych. Nasza dawna wódka, była produkowana z żyta, dojrzewała w dębowych beczkach – STARKA, czyli whisky.

Raków to rodzinne miasto Idy Rosenthal, która na początku XX wieku wyemigrowała do USA, gdzie wraz z mężem stworzyła pracownię gorseciarską. To właśnie tej pani z Rakowa, kobiety na całym świecie powinny powiedzieć – dziękuję, bo Ida Rosenthal jest wynalazczynią współczesnego biustonosza. Rakowscy twórcy mają kilka sympatycznych pomysłów, by uwiecznić pamięć o Idzie w jej rodzinnym miasteczku. Cdn..

Kresy24.pl/svaboda.org

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Kontrabanda w II Rzeczpospolitej Default ThumbnailGinie miasto ostatniego sejmu Rzeczypospolitej K24„Nie wyobrażam sobie, żeby Polacy chcieli się modlić w innym języku niż ojczysty”
  • Tagi
  • alkohol
  • Bar
  • Beck
  • chleb
  • Czerwone
  • dokumenty
  • dzieci
  • Dziedzic
  • Dziedzictwo
  • Herb
  • hotel
  • Januszkiewicz
  • kaplica
  • kolektywizacja
  • koń
  • Kościół katolicki
  • kultura
  • Mackiewicz
  • Niemcy
  • NKWD
  • OUN-UPA
  • paszport
  • Raków
  • religia
  • Rusini
  • służby specjalne
  • Urząd Bezpieczeństwa
  • wódka
  • Zasław
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Noc grozy nad morzem. Tym razem użyli całego arsenału

Noc grozy nad morzem. Tym razem użyli całego arsenału

Anonimowy sondaż szokuje. Polacy pokazali, co myślą o Ukraińcach

Anonimowy sondaż szokuje. Polacy pokazali, co myślą o Ukraińcach

Ujawniono prośbę Vance'a do Zełenskiego

Ujawniono prośbę Vance'a do Zełenskiego

Atak dronów na przejście graniczne! (WIDEO)

Atak dronów na przejście graniczne! (WIDEO)

Patrioty w rękach Rosji? To nie brak zaufania do Kijowa powstrzymuje USA

Patrioty w rękach Rosji? To nie brak zaufania do Kijowa powstrzymuje USA

Ukraińskie media alarmują Brukselę. Polska pod lupą KE za traktowanie Ukraińców

Ukraińskie media alarmują Brukselę. Polska pod lupą KE za traktowanie Ukraińców

Robactwo wchodzi na białoruskie stoły. Mniam! (WIDEO)

Robactwo wchodzi na białoruskie stoły. Mniam! (WIDEO)

Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja