Znowu można wchodzić na Górę Zamkową w Wilnie!

21 kwietnia 2017

Niedostępna przez cztery miesiące z powodu prac zabezpieczających w Wilnie została dziś otwarta dla zwiedzających.

Wzniesienie, którego nazwa pochodzi od twierdzy erygowanej tu z woli wielkiego księcia litewskiego Giedymina, przetrwało wiele dziejowych zawieruch, w tym tzw. potop moskiewski w latach 1655-1661. Może jednak nie przetrwać gwałtownej modernizacji.






Problemy zaczęły się w zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy zarejestrowano poważną erozję gruntu. Wśród powodujących ją czynników wymienia się wycinkę drzew, instalację windy, której wibracje odgrywają tu pewną rolę oraz intensywny ruch samochodowy na pobliskich ulicach: Arsenalo i Wróblewskiego.

Pod koniec zeszłego roku Górę Zamkową całkowicie zamknięto dla zwiedzających, po czym rozpoczęto prace powstrzymujące proces erozji gruntu.  Na cel ten wydano 300 tys. euro, ale to dopiero początek wydatków; na dokończenie prac ma pójść jeszcze 800 tys. euro.






Zrobiono już jednak na tyle dużo, że możliwym było otwarcie bocznej ścieżki prowadzącej na szczyt Góry i oczywiście do Baszty Giedymina, będącej chlubą oraz landmarkiem miasta. I choć nie zbudował jej , tylko , nazwa taka funkcjonuje powszechnie i od dawien dawna.

Do czasu zakończenia prac nieczynny będzie jednak główny (szerszy) szlak prowadzący na szczyt, ani kolejka – przypominająca naszą rodzimą wożącą ludzi z Zakopanego na Gubałówkę, tylko odpowiednio krótsza. Dyrekcja Muzeum Narodowego w Wilnie obiecuje jednak, że kolejka wróci.

Co ciekawe, w czasie badań archeologicznych, towarzyszących ochronie wzgórza odnaleziono zwłoki czterech i – jak wiadomo już teraz – bardzo młodych osób. Przypuszczalnie należą do one do powstańców styczniowych, straconych na Placu Łukiskim. Na potwierdzenie tej teorii przyjdzie jednak jeszcze poczekać.

Na wzniesienie wchodzić będzie można codziennie w godzinach 7-23, natomiast Baszta będzie udostępniana między 10.00 a 21.00.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *