Zbrodnia w Pokuciach

21 listopada 2014

Prawie w każdej wiosce powiatu wołożyńskiego ( obecnie rejon  wołożyński  w Republice Białoruś ), II wojna światowa zostawiła swoje krwawe ślady. Zabito i zamęczono tysiące ludzi. Wojenna tragedia nie ominęła rodziny Tracewskich z wioski k. Iwieńca.

Ygrek - mapy. Pokucie na północny - wschód od Iwieńca.

Ygrek – mapy. Pokucie na północny – wschód od Iwieńca.

Rodzina Adama i Wiktorii Tracewskich była liczna – dziesięcioro dzieci, w tym 6 synów: Antoni, Bronisław, Wacław, Wincenty, Otton, Franciszek. Ludzie z miasta nazywali ich „chutoranami”, podobnie jak  dom, który znajdował się  przy lesie obok wioski.

Kiedy w 1939 r., rozpoczęła się II wojna światowa, starsi synowie rodziny Tracewskich współpracowali z  polskimi partyzantami. [1]

Latem 1943 r., na tamtym terenie – i okolice, Niemcy przeprowadzili  operację antypartyzancko – pacyfikacyjną  kryptonim „Hermann”. Ktoś  poinformował Niemców, że rodzina Tracewskich współpracuje z partyzantami. 2]

Dom Tracewskich w Pokuciu.  Tu zamordowano braci Antoniego i Wacława. Fot. Helena Orłowska

Dom Tracewskich w Pokuciu. Tu zamordowano braci Antoniego i Wacława. Fot. Helena Orłowska

Do wioski Pokucie przyszła grupa  dwóch  Niemców i dwóch policjantów białoruskich. Okrążyli dom, wdarli się do niego i, zatrzymali siłą Antoniego i Wacława, których wyprowadzili na dwór. Znęcali się nad braćmi, chcąc ich zmusić do wskazania miejsca  biwakowania partyzantów. Wobec odmowy, odcięli im nosy i uszy oraz wykłuli oczy. Nie uzyskawszy spodziewanego efektu  obu  zastrzelili. Dramat rozegrał się na oczach   matki  Wiktorii Tracewskiej.

To nie koniec tragedii rodziny Tracewskich z Pokucia w czasie II wojny światowej. W dniu 6 lipca 1944 r., Armia Czerwona wyzwoliła gminę iwieniecką od niemieckiego okupanta. Po okrutnym zabójstwie Antoniego i Wacława, ich bracia Bronisław i Franciszek  wstąpili wtedy do polskiej partyzantki. Partyzancka  grupa biwakowała  w lesie obok osady Mieszkulino, niedaleko od Pokucia.

Do  likwidacji  polskich partyzanckich  grup zbrojnych, Sowieci skierowali oddziały ( „enkawudziści”) ZSRR. W dniu 21 września 1944 r., ktoś  z miejscowych doprowadził ich  do miejsca biwakowania polskich partyzantów. Siedzieli przy ognisku i przygotowywali posiłek. „Enkawudziści” wszystkich zastrzelili, w tym Bronisława i Franciszka.[3]

Rodzina  Adama i Wiktorii Tracewskich z Pokucia   podczas II wojny światowej utraciła czterech synów.

Pokucie - epitafium i groby braci Tracewskich. Fot. Helena Orłowska

Pokucie – epitafium i groby braci Tracewskich. Fot. Helena Orłowska

Pokucie 2Wszyscy zabici czterej bracia zostali pochowani na wiejskim cmentarzu w wiosce Pokucie k. Iwieńca.

Po wojnie,  siostra Maria postawiła skromny pomnik z  polskim epitafium, który świadczy o wojennej tragedii i, rodzinnej pamięci dla zabitych braci.

Autor: Paweł Orłowski z Pokucia

Przetłumaczono z j. rosyjskiego – Stanisław  Karlik

[1]  Rafał „Za Pierwszego  Sowieta. Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej” (Wrzesień 1939 – czerwiec 1941), Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2007, s. 312 – 314.W okolicy Iwieńca działała  grupa partyzancka Leonarda Dąbrowskiego „Loni” z Iwieńca, którą w listopadzie 1940 r., zniszczyła grupa operacyjna NKWD.

[2] Kazimierz , „Nowogrodzki Okręg AK w dokumentach”, IPN, Oficyna Wydawnicza RYTM, s. 34. Adolf , „Partyzanci trzech puszcz”, Editions Spotkania 1992, s. 66. Zygmunt , „Niemen rzeka niezgody”, Oficyna Wydawnicza RYTM, s. 39.W Iwieńcu i okolicach istniała polska konspiracja, a od wiosny 1943 r., działał   założony w porozumieniu z partyzantami radzieckimi  Polski Oddział Partyzancki,  pod dowództwem por. Kacpra Miłaszewskiego „Lewald”, w Iwieńcu dowodził pchor. Olgierda „Lech”.

Zob. Krzysztof Jasiewicz, Lista strat ziemiaństwa polskiego 1939 – 1956. Wyd. Pomost, Alfa. W-wa 1995. Strony nr nr 294, 416, 417, 785, 786,Prawdopodobnie za współpracę z partyzantami ok. połowy lipca 1943 r., Niemcy spalili żywcem  w tamtej okolicy właścicielkę majątku Mieszkucie  z córkami: Leokadię Jaworską, Jadwigę z Jaworskich Plewakową, Wandę z Jaworskich Głębocką i Izabelę Jaworską. Właściciela majątku Zalesie Kazimierza prawdopodobnie zabili partyzanci sowieccy. [

3] Andrzej , Kazimierz Krajewski, Tomasz , Henryk Piskunowicz, Biblioteka Ziem Wschodnich, NKWD o Polskim Podziemiu 1944 – 48. Konspiracja polska na Nowogródczyźnie i Grodzieńszczyźnie. PAN ISP, Warszawa 1997, s.162 „21 IX 1944 r., iwienieckie RO MWD obwodu baranowickiego, drogą agenturalną ujawniła i zlikwidowała grupę „bandycką” składającą się z dezerterów i uchylających się od służby w A.Czerwonej o liczebności 17 osób. Grupą dowodził Adolf Griszin s. Konstantego ur. 1915 r., mieszkający we wsi w rej. iwienieckim, w przeszłości oficer Wojska Polskiego. Grupa była uzbrojona w karabiny, pistolety maszynowe i granaty. Przeprowadzali kontrrewolucyjną agitację wśród ludności przeciwko A.Czerwonej. Stawiali opór.

Zob. Archiwum Kresowe Stanisława Karlika, „Dorastanie pod dwiema okupacjami – , , , , ” – wspomnienia Ksawerego Suchockiego.

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *