Z perspektywy Kresów I RP: Stach z Zamichowa, adorator kresowej piękności Delfiny Potockiej

8 lipca 2015

stach_starzynski- z zamiechowa„Na wschód patrząc swym zwyczajem, czego płacze to pacholę? Tęskni pono za swym krajem, a tym krajem jest . A w tym kraju jest włość skromna, a w tej włości miły domek, i kochanka tam niepomna, że ją kocha tęskny ziomek” – pisał Stanisław Starzyński herbu Doliwa, ur. 1784 w Zamiechowie na Podolu, zm. 1851 w Kulparkowie pod Lwowem.

Prawie każda wioska i miasteczko na Podolu ma takiego bohatera. Może być nim znany malarz, ksiądz lub pisarz. Niewielka wioska Zamiechów w obwodzie chmielnickim może pochwalić się poetą, tłumaczem i dramatopisarzem Stanisławem Starzyńskim, który przyszedł tutaj na świat 230 lat temu – odnotowuje „Słowo Polskie” na Ukrainie.

Starzyński – poeta, dramatopisarz, tłumacz, prozaik – pochodził z zamożnej rodziny ziemiańskiej. Używał pseudonimu literackiego Stach z Zamiechowa. W latach 1803-1805 studiował w Wilnie. Był jednym z redaktorów „Tygodnika Wileńskiego”. Przyjaźnił się z Tymonem Zaborowskim oraz Maurycym Gosławskim.






Znany był jako pierwszy adorator Delfiny Potockiej, ówczesnej ikony piękności na Kresach, o którą konkurowal z Zygmuntem Krasińskim. Pisał elegie, erotyki, patriotyczne i okolicznościowe, piosenki do muzyki Wojciecha Sowińskiego – „Krakowiak”, „Kowal”, „Maj”, „Banialuka”. Jego twórczość poetycka pozostała w większości w rękopisach. W 1830 wydał „Śpiewki i Podolanina”. Gospodarował na Podolu ,a od 1842 w Galicji.

Pojedyncze utwory Starzyńskiego ukazały się w „Tygodniku polskim i zagranicznym”, „Tygodniku polskim”, „Tygodniku wileńskim”, „Dzienniku warszawskim” (1827) i lwowskim „Haliczaninie” (1830). W czasie powstania listopadowego poezje Podolanina drukowano w „Bardzie oswobodzonej polski” oraz w pismach powstańczych.






Nie krył nadziei na odzyskanie niepodległości Polski, przywoływał w swoich tekstach Mickiewicza, wielbił Napoleona. Część swojej poezji poświęcił Tadeuszowi Kościuszce.

Kresy24/Słowo Polskie, wizyt.net

 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *