Wielkoruska szowinistka z Łotwy: W UE wyprzedają ukraiński czarnoziem w torebkach

21 marca 2017

„Ukraińskie czarnoziemy można kupić w krajach UE, w tym na Łotwie, znacznie taniej niż europejski torf” – oświadczyła w talk show „60 Minutes”  eurodeputowana Tatiana Żdanok.

Opowieść Żdanok o tym, jak poszła zaopatrywać się w łotewski torf do wiosennego użyźnienia nadmorskiej działki, a sprzedawca namówił ją do kupna pakowanej w worki znacznie tańszej ukraińskiej ziemi, kolportują z upodobaniem prorosyjskie separatystyczne media na Ukrainie.






Rosjanka z Rygi, Tatiana Żdanok, założycielka Federacji Rosyjskich Partii Europy, która dzisiaj „broni” ukraińskie czarnoziemy przed europejską ekspansją, a Łotwę oskarża o udział „w niechlubnym procederze”, wielokrotnie była na Łotwie narzędziem rosyjskiej propagandy.

Oskarżana o wielkoruski  i działanie z inspiracji Kremla w celu rozbijania jedności państwa łotewskiego, Żdanok rozpoczynała karierę polityczną w Komunistycznej Partii Łotwy/KPZR. Pod koniec lat 80., gdy  odzyskiwała niepodległość, była działaczką Interfrontu opowiadającego się za pozostaniem Łotewskiej SRR w składzie Związku Sowieckiego. W wyborach w 1990 uzyskała mandat deputowanej z ramienia Interfrontu. W latach 1990–1993 posłowała do Rady Najwyższej. Gdy w 1990  ogłaszała niepodległość, prosowieccy posłowie, w tym Tatiana Żdanok, opuścili salę obrad. W 1993 nie została dopuszczona do udziału w pierwszych po 1931 wolnych wyborach do parlamentu ze względu na promoskiewskie stanowisko jej partii. Startu w wyborach odmawiano jej również w latach 1995, 1998 i 2002, za co zaskarżyła państwo łotewskie przed Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jednocześnie w latach 1989–1994 i 1997–1999 zasiadała w radzie miejskiej Rygi.






Jako że ordynacja z 2004 zezwoliła na kandydowanie dawnym członkom Komunistycznej Partii Łotwy w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wystartowała w nich, uzyskując mandat eurodeputowanej, z ramienia ugrupowania O Prawa Człowieka w Zjednoczonej Łotwie (PCTVL). PCTVL zdobyło wówczas 10,66% głosów, co przełożyło się na jeden mandat, który przypadł właśnie jej. W PE zasiadła w szeregach frakcji Zielonych i Wolnego Sojuszu Europejskiego. Od tego czasu przez łotewskich Rosjan była wybierana na posłankę do PE. W 2005 została przewodniczącą Federacji Partii Rosjan w Unii Europejskiej, skupiającej organizacje mniejszości rosyjskiej działające na terenie UE, w tym koalicję O Prawa Człowieka w Zjednoczonej Łotwie. 12 maja 2005, jako jedyna przedstawicielka państw bałtyckich, głosowała przeciwko rezolucji Parlamentu Europejskiego potępiającej aneksję krajów bałtyckich przez ZSRS.

Podczas konfliktu osetyjsko-gruzińskiego w 2008 zaangażowała się po stronie Rosji – jej ugrupowanie w Sejmie łotewskim powołało grupę parlamentarną na rzecz współpracy z Osetią Południową i Abchazją.

W wyborach w 2010 była kandydatką PCTVL na urząd premiera Łotwy.

Podczas „referendum” w sprawie przyłączenia Krymu do Rosji Żdanok odwiedziła półwysep wraz ze swoim asystentem Miroslawem Mitrofanowem, reprezentując siły prorosyjskie na Łotwie. Była w gronie osób zaproszonych przez Rosję jako „obserwatorzy”, których przedstawiono  w Symferopolu jako „reprezentantów Parlamentu Europejskiego”. Teraz (z bezinteresownej troski o dobro Ukrainy i jej obywateli?), „broni” ukraińskich czarnoziemów…

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

5 odpowiedzi Wielkoruska szowinistka z Łotwy: W UE wyprzedają ukraiński czarnoziem w torebkach

  1. SyøTroll Odpowiedz

    22 marca 2017 w 09:25

    No oczywiście, dla redakcji „wielkoruski szowinizm”, w odróżnieniu od ukraińskiego szowinizmu jest zły. Jeśli redakcja za panią Tatianą Żdanok, nie przepada z powodu jej prorosyjskich, zamiast poprawnych politycznie antyrosyjskich, to po co ją reklamuje ?

    • ltp Odpowiedz

      26 marca 2017 w 22:10

      Ty tak naprawdę, czy tylko udajesz?

    • jubus Odpowiedz

      27 marca 2017 w 08:08

      Ale ja nie widzę tu manipulacji. Kresy24 krytykują obydwie formy szowinizmu. Niestety dla niektórych, nacjonalizm to, zgodnie z komunistyczną wykładnią dziejów, szowinizm. Ukraiński szowinizm da się łatwo wychwylić w tamtejszym ruchu nacjonalistycznym.
      A ta idiotka to po prostu…idiotka.

  2. u2 Odpowiedz

    23 marca 2017 w 20:01

    Wszystkie rosyjskie śmierdzące tufty powinno się wypędzić precz z Łotwy, Litwy i Estonii.

    • observer48 Odpowiedz

      29 marca 2017 w 08:00

      Chyba mówi dobrze po łotewsku, bo inaczej nie byłaby dopuszczona do żadnej funkcji publicznej w tym państwie. Dziesiątki tysięcy nie znających łotewskiego RoSSjan wyemigrowało z Łotwy w latach 1990., ale nie do kacapii, a do Kanady i USA. Osobiście znam kilkanascie takich rodzin mieszkających w aglomeracji Vancouverskiej nad Pacyfikiem. Są to głównie naukowcy, ekonomiści, inżynierowie i lekarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *