W Estonii nie chcą Chóru Aleksandrowa: Rosyjskich żołnierzy tu nie potrzebujemy!

3 lutego 2017

Kremlowskie media są oburzone: „Minister obrony Estonii Margus Tsahkna odrzucił propozycję biznesmena Jurija Sacharowa w sprawie zorganizowania w republice występów Chóru Aleksandeowa”.

Sacharow usiłował przekonywać szefa estońskiego resortu obrony, że rosyjski chór i tancerze nie zagrażają niepodległości Estonii. W odpowiedzi usłyszał, że pismo podmiotu z ograniczoną odpowiedzialnością,  w imieniu którego występuje Sacharow, skierowane do premiera i ministra obrony Estonii, nie wystarczy do wydania zgody na wjazd na teren kraju żołnierzy sił zbrojnych obcego państwa.






Jednak Zespół Pieśni i Tańca Armii Rosyjskiej, który jest w strukturze Sił Zbrojnych FR, i tak zgody na wjazd nie otrzyma. Rosyjscy żołnierze nie są tu mile widziani – oświadczył minister Tsahkna. – nigdy nie zaakceptuje aneksji Krymu przez Rosję i jej udziału w wojnie na Ukrainie, dlatego przyjazd rosyjskiego zespołu wojskowego do naszego kraju nie jest możliwy – wyjaśnił szef resortu obrony.

Estońskie prawo przewiduje, że przedstawiciele sił zbrojnych innych państw, także personel cywilny, muszą uzyskać specjalne pozwolenie, by przekroczyć granicę.






Akademicki Zespół Pieśni i Tańca Armii Rosyjskiej im. Aleksandra Aleksandrowa, który regularnie koncertował m.in. w Polsce, zgody na wjazd do Estonii już raz (w 2016 roku) nie otrzymał ze względu na podsycany przez Moskwę konflikt zbrojny we wschodniej Ukrainie. Występy Chóru Aleksandrowa budzą kontrowersje w krajach bałtyckich ze względu na fakt, że w niektórych utworach gloryfikuje on Armię Czerwoną, która zniewoliła tamtejsze narody oraz z powodu dokonanej w 2014 roku rosyjskiej aneksji Krymu.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

16 odpowiedzi W Estonii nie chcą Chóru Aleksandrowa: Rosyjskich żołnierzy tu nie potrzebujemy!

  1. Szachrajew Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 11:43

    Brawo Estończycy!!

  2. SyøTroll Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 12:27

    Wporzo, nie chcą to nie, zwłaszcza że aktualnie jeszcze tego chóru nie odtworzono. Może za jakiś czas.
    Uzasadnienie poprzedniej odmowy „ze względu na podsycany przez Moskwę konflikt zbrojny we wschodniej Ukrainie”, w mojej opinii mocno naciągane, ale to jest ich (Estończyków) kraj i mogą omawiać przyjazdów zagranicznych zespołów artystycznych pod dowolnymi, nawet nieuzasadnionymi, powodami.

    • pol Odpowiedz

      3 lutego 2017 w 15:24

      Jak nie uzasadniona odmowa jak uzasadniona ! jak zwykle manipulacia i pokretna naciągana logika , sam sobie zaprzeczasz ! cośik obniżasz loty ! .

    • ltp Odpowiedz

      6 lutego 2017 w 09:31

      Nieuzasadnione , to są wasze , towarzyszu komentarze gloryfikujące kremlowski faszyzm

      • SyøTroll

        7 lutego 2017 w 07:50

        T nie faszyzm jako taki, tylko populizm ocierający się o faszyzm. Czy przedwojenną polską sanację także by pan faszyzmem nazwał ? No przecież, że nie.

      • ltp

        17 lutego 2017 w 17:47

        do s..trolla
        dobra, niech będzie populizm ocierający się o faszyzm,ale co do meritum się ze mną zgadasz,że jesteś MOSKIEWSKĄ TRĄBĄ PROPAGANDOWĄ

  3. Igor Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 12:34

    Niech wpuszczą , oskarżą o terroryzm i niech wymienią na swojego żołnierza , który jest nielegalnie przetrzymywany przez sowieckich terrorystów !

  4. Jan Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 12:49

    Mają rację Estończycy. My te z nie powinniśmy wpuszczać. Niech sobie koncertują na Krymie i w ługańsku.

    • Szachrajew Odpowiedz

      3 lutego 2017 w 13:36

      Wolałbym żeby koncertowali tam gdzie ich koledzy – dla Posejdona w Morzu Czarnym.

  5. Kocur Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 14:07

    Szkoda, że Polska nie postąpiła podobnie w ub. roku.

    • prawy Odpowiedz

      7 lutego 2017 w 07:08

      W sprawie „wjazdów” nie tylko do RP lecz i do całej EU, kpi kremlowski Puszkow.
      Natrząsa się z takich „wjazdowiczów” i piecze przy okazji, własną pieczeń.

      https://ria.ru/world/20170206/1487309252.html?utm_medium=referral&utm_source=lentainform&utm_campaign=ria.ru&utm_term=1241787&utm_content=1

  6. pol Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 15:29

    Miejmy nadzieje że występy tych pajaców gloryfikujących przestępczą kremlowską ideologie znikną na wieki jak ich koledzy w odmentach morza czarnego ( chciało im sie kalinki dla morderców w Syrii odśpiewywac to i spotkała ich kara boska za oszołomstwo ).

  7. JURIJ RUSKI BANDYTA Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 16:00

    NIKT CYWILIZOWANY NIE CHCE KREMLOWSKICH TERRORYSTÓW W SWOIM DOMU – UZASADNIANIE ODMOWY WIZYTY TEGO ELEMENTU JEST I TAK WIELKĄ KURTUAZJĄ – ESTOŃSKI RZĄD JAKO PRZEDSTAWICIEL ESTOŃSKIEGO NARODU MA TAKĄ WOLĘ I NIC NIKOMU DO WOLI GOSPODARZA NA SWOICH WŁOŚCIACH – BRAWO ESTOŃCZYCY!… })

  8. lubicz Odpowiedz

    3 lutego 2017 w 16:48

    No i słusznie. Bo po co w Estonii ma występować żołdactwo rosyjskie winne licznych przestępstw przeciwko ludności tego kraju, lecz także grupa do której nikt w Europie nie ma zaufania?

  9. muzyk Odpowiedz

    5 lutego 2017 w 09:09

    Największym problemem tych śpiewaków jest to, że strasznie fałszują!!!

  10. gość. Odpowiedz

    9 lutego 2017 w 06:33

    Brawo Estonia-nu i charaszo….jeła,jeła ,dub,dub,połomała,zub,zub-na Estonii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *