Ukraińska armia wyparła separatystów. Wojsko zajęło nowe pozycje w Donbasie (MAPA)

11 stycznia 2017

Ukraińska armia potwierdziła w środę, że zajęła nowe pozycje na wschodzie kraju, wypierając oddziały separatystów na tzw. łuku switłodarskim w pobliżu strategicznie ważnego miasta w obwodzie donieckim.

Rzecznik Ministerstwa Obrony Ołeksandr Motuzianyk oświadczył na briefingu w Kijowie, że  zostali wyparci z terenów, które zgodnie z porozumieniami mińskimi w sprawie Donbasu powinny być pod kontrolą Ukrainy.






Wcześniej o zdobyczach armii informowali w sieciach społecznościowych działający na linii frontu wolontariusze.

W ostatnich miesiącach na łuku switłodarskim sytuacja była bardzo napięta, trwały tam poważne działania bojowe. W ich następstwie oddziały Sił Zbrojnych Ukrainy rzeczywiście zajęły bardzo ważne i nowe pozycje, jednak nastąpiło to w granicach linii rozdziału — powiedział Motuzianyk.






– Oznacza to, że mińskie porozumienia nie zostały złamane, a jednostki wojskowe, które bronią tam obecnie naszych granic, rzeczywiście zajęły pewne pozycje, jednak w ramach naszego terytorium — sprecyzował, nie podając jednak żadnych innych szczegółów.

Kliknij, aby powiększyć mapę.

Kresy24.pl/PAP

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:
Tagi:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

18 odpowiedzi Ukraińska armia wyparła separatystów. Wojsko zajęło nowe pozycje w Donbasie (MAPA)

  1. kuba9131 Odpowiedz

    11 stycznia 2017 w 17:51

    Ukraińskie wojsko zajęło tylko tereny które powinny znajdować się pod ich kontrolą według porozumień z Mińska.

  2. daniel Odpowiedz

    11 stycznia 2017 w 21:04

    nie byłbym pewien, czy ta wiadomość jest prawdziwa, a Debalcewo kojarzy się znawcom sztuki wojennej raczej z prawdziwymi batami dla banderowskiej armii. Nowa, być może pułapka dla terrorystów.

    • Robin Odpowiedz

      11 stycznia 2017 w 22:18

      No, terroryści wg. tego artykułu stracili tereny na rzecz armii ukraińskiej, może to i faktycznie prawda.

    • PolakAntPutler Odpowiedz

      11 stycznia 2017 w 22:46

      Tak ,tak trollu. Nie ma jak popierać Mordor i Putlera w powielaniu kłamstw i szerzeniu propagandy kremlowskiej.

      • SyøTroll

        12 stycznia 2017 w 07:50

        No oczywiście, „proeuropejscy” dokopali „prorosyjskim” więc porozumienia „nie zostały złamane”.

    • JW Odpowiedz

      12 stycznia 2017 w 10:39

      Debelcewo było kolejnym przykładem klęski wynikającej z błedów
      kierownictwa strategicznego i operacyjnego.
      Polityków i generałów.

      Statyczna obrona to droga do klęski,najlepszym przykładem z naszej historii jest wojna 1920 gdzie Piłsudzki nie miał prblemu z oddawaniem terenu dla uratowania wojsk przed zniszczenim, zerwania kontaktu i wyprowadzenia kontrofensyw (przed bitwą warszawską była to min bitwa pod Brodami gdzie zadano cięzkie straty Konarmi budyonnego i zmuszon a ja do przegrupowania po odwrocie spod Kijowa , czy tzw 1 kombinacja poleska po odwrocie z Białorusi).

      Worek Debelcewski należało ewakuować albo poszerzyć bo aż prosił sie o odcięcie.
      Ale Poroszenko to idiota tak samo jak jego najwyżsi generałowie.
      Których nagrodzono po klęsce Iłowajskiej

      Sami żołnierze ukraińscy i dowódcy niższego szczebla podobnie jak wcześniej na poziomie taktycznym walczyli dobrze .
      Gdy Rosjanie wyprwadzali uderzenie na zamknięcie kotła Iłwajskiego ich czołówki(w tym z elitarnych WDW) dostały baty od Ukraińców
      co z tego skoro dowództwo tego nie wykorzysało do odwrotu.

      Tak samo pod Debalcewem długo bronili się a później wyrobali sobie odwrót.O lotnisku w Doniecku nawet nie wspinam

      OBECNE WALKI MAJA WYMIAR CZYSTO TAKTYCZNY
      stąd sukcesy SZU mogą mieć miejsce

  3. wschód Odpowiedz

    11 stycznia 2017 w 21:12

    No nie wiem czy to Rosja ich nie podpuszcza aby mieć pretekst do ataku w sprzyjającym momencie i zafundować Ukraińcom kolejny „debalcewski kocioł”, i to też będzie w obronie porozumień mińskich.

    • PolakAntTroll Odpowiedz

      11 stycznia 2017 w 22:48

      Ile płacą takim zawszonym bolkom,trollom jak ty za pro mordorskie wpisy ?

      • SyøTroll

        12 stycznia 2017 w 07:54

        Pewnie mniej niż zwolennikom „proeuropejskiego” szowinizmu ukraińskiego, kolego trollu. Wracaj do swego kapsa.

      • mieciu

        12 stycznia 2017 w 11:40

        co ty czlowieku pieprzysz, dobrze gosc spekuluje a tu mu z jakis smiesznym trollingiem wyskakujesz

      • Pafnucy

        16 stycznia 2017 w 18:07

        Trochę więcej niż banderowskim trollom takim jak ty. Chociaż Związek banderowców w Polsce dostał znowu 500 tys dofinansowania z polskiego budżety to może dadzą ci podwyżkę.

  4. gegroza Odpowiedz

    11 stycznia 2017 w 21:42

    i dobrze – lać kacapów

  5. józef III Odpowiedz

    11 stycznia 2017 w 22:10

    „bronią tam obecnie naszych granic” (?!)

  6. Władimir_Władimirowicz_dla_kumpli_Wowa Odpowiedz

    12 stycznia 2017 w 09:47

    Wkrótce uciekną w samych gaciach, ścigani wyzwiskami tłumu…

  7. jpt Odpowiedz

    12 stycznia 2017 w 13:16

    bardzo dobra wiadomosc, gonic ruskich poza kontynent (usun. niecnzuralne-red.)

    • Polak Patriota Odpowiedz

      12 stycznia 2017 w 19:56

      hahaha Bardzo podoba mi się zarówno powyższy wpis jak i fragment (usun. niecnzuralne-red.)

      Zatem przyłączę się do wpisu i powiem że należy (usun. niecnzuralne-red.) rosyjskie (usun. niecnzuralne-red.) do Azji aby te (usun.niecnzuralne-red.) nie (usun. niecnzuralne-red.) całego cywilizowanego świata.

      PS Od razu zam wstawiłem wszędzie (usun. niecnzuralne-red.) aby nie utrudniać pracy osobie cenzurującej. 🙂 Pozdr.

  8. Władimir_Władimirowicz Odpowiedz

    12 stycznia 2017 w 15:39

    A wkrótce będzie kolejne lanie aż się dorobią tego o czym marzą czyli czerwono-czarnej d…

  9. Pafnucy Odpowiedz

    16 stycznia 2017 w 18:19

    Artykuł trochę nie po Polsku napisany. Tłumaczę więc: terroryści ukraińscy z nazistowskich formacji paramilitarnych sterowanych przez rezunów z Kijowa weszli prawdopodobnie w pułapkę zastawioną przez donbaskich powstańców wspartych przez rosyjskich ochotników z rożnych części kraju zwanego obecnie Ukrainą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *