Trupy w szafie, czyli Oleg Dieripaska pozywa Associated Press

16 maja 2017

Oleg Deripaska, fot. siberiantimes

Aluminiowy magnat Oleg Dieripaska wytoczył proces „o zniesławienie i oszczerstwo” przeciwko amerykańskiej agencji prasowej Associated Press. W tle prezydencka kampania Trumpa, i Wiktor .

Oleg Dieripaska mógł do tej pory mówić o szczęściu. Jako jeden z niewielu ludzi Jelcyna (byli spowinowaceni) nie poszedł pod nóż albo w odstawkę w czasach prezydentury i premierowania Władimira Putina. Co więcej, pozwolono mu robić nowe, intratne interesy, m.in. kupić większościowe udziały Norylskiego Niklu, skąd bierze się jego przydomek.






Wczoraj aluminiowy magnat wniósł sprawę do sądu w Waszyngtonie przeciwko jednej z największych agencji prasowych na świecie. Powodem opublikowany niedawno przez AP materiał, w którym jego nazwisko zestawione zostało z byłym szefem kampanii wyborczej Donalda Trumpa – Paulem Manafortem.

Nieoczekiwane interesy Manaforta były przedmiotem zainteresowania amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości już wcześniej, gdy wyszło na jaw, że otrzymał on wartą 12,7 miliona dolarów łapówkę od przedstawiciela Partii Regionów, kierowanej przez byłego prezydenta Ukrainy, Janukowycza. To stało się powodem jego rezygnacji ze stanowiska szefa sztabu Trumpa.






W tym czasie na światło dzienne wyszły inne spawy. Jak czytamy na stronie Associated Press, panowie Manafort i Dierepaska poprzez podległe im firmy przynajmniej przez cztery lata (2006-2009) realizowali wart 10 milionów dolarów per annum „kontrakt”.

Celem owego kontraktu miało być, jak zapisał sam Manafort, „wpływanie na politykę, biznes i media w USA, Europie oraz byłych republikach radzieckich, by korzystał na tym prezydent Władimir Putin, nawet w czasach ochłodzenia za George’a Busha” (tłum. redakcja).

Materiał AP pojawił się 22 marca br. Od tego czasu Dieripaska wykupuje miejsca na łamach najpoczytniejszych amerykańskich gazet, aby odsunąć od siebie kryminalne oskarżenia. Do tej pory szło jednak opornie, więc zdecydował się wytoczyć najcięższe działa, jakich można użyć bez wypowiadania wojny, czyli, jak wiemy, udał się do sądu.

Tymczasem dziennikarze Associated Press twierdzą, że na wszystko mają „kwity” i nie odwołują nawet przecinka ze swojego tekstu. Pytanie, jak długo Dieripaski będzie bronił jego przyjaciel Putin? Zapewne dotąd, aż nie pojawią się materiały bezpośrednio obciążające rosyjskiego prezydenta.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

3 odpowiedzi Trupy w szafie, czyli Oleg Dieripaska pozywa Associated Press

  1. kocki Odpowiedz

    16 maja 2017 w 20:46

    To jest zyd -jak i większość russkish olygarhow. Zydo-olygarhy – Berezowski Hodorkovski Rotenberg Abramowych Wiekselberg Awen Mendel i inne -vybirali Putina -niektóryh z nich -później///Putin usunięl lub zabyl (Berezowski).

    • Rysiu Odpowiedz

      17 maja 2017 w 18:32

      A po polsku mozna ? To najlepszy przyklad na to ze trolle istnieja

      • kocky

        18 maja 2017 w 07:38

        nie znam bardzo polski ponieważ -nie вyłem w szkole KGB-NKWD .w KGB jest bardzo dobra nauka -ale ta nauka – to jest klamstwo i mord zapakowany w pudełko z czekoladek!
        trolle-piszą prawidłowe litery i słowa – ale sens konieczne jest, aby oszukać.Rysiu=Rоsiu??? to wypadek???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *