Szefowie sztabów generalnych Ukrainy i Rumunii podpisali umowę o priorytetach we współpracy wojskowej

16 marca 2017

Szef Sztabu Generalnego, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Wiktor Mużenko i szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rumunii Nicolae-Ionel Ciucă podpisali w Czerniowcach plan współpracy dwustronnej między siłami zbrojnymi Ukrainy i Rumunii na lata 2017-2018.

Biuro prasowe Czerniowieckiej Obwodowej Administracji Państwowej, gdzie odbyło się spotkanie szefów sztabów Rumunii i Ukrainy,  poinformowało, że „strony omówiły szereg spraw z zakresu dalszego wojskowo-politycznego dialogu między krajami i priorytetowe kierunki rozwoju dwustronnej współpracy wojskowej” oraz że „przed wejściem do budynku odbyło się uroczyste powitanie delegacji Sił Zbrojnych Ukrainy i Sił Zbrojnych Rumunii przy udziale kompanii honorowej Narodowej Akademii Wojsk Lądowych im. hetmana Petra Sahajdacznego”.






W kwietniu ub. roku prezydent Ukrainy złożył pierwszą od dziewięciu lat oficjalną wizytę w Bukareszcie. Petro spotkał się wówczas z prezydentem Klausem Iohannisem, a także m.in. premierem, przewodniczącymi obu izb parlamentu i patriarchą Rumuńskiej Cerkwi Prawosławnej. Wizyta zaowocowała deklaracjami zacieśnienia współpracy.

Po dekadach wzajemnych zadrażnień doszło do intensyfikacji kontaktów na najwyższym szczeblu politycznym, reaktywacji instytucji współpracy bilateralnej i w sferze bezpieczeństwa, którym towarzyszyły deklaracje chęci pogłębienia kontaktów w sferze gospodarczej, przygranicznej, edukacyjnej i kulturalnej, a także obustronne gesty gotowości rozwiązania spornych kwestii. Nowy kontekst geopolityczny po agresji Rosji na Ukrainę stał się katalizatorem rewizji dotychczas chłodnych relacji ukraińsko-rumuńskich. Udało się zbudować atmosferę zaufania, a pozytywna agenda współpracy zepchnęła na dalszy plan listę wzajemnych pretensji i oskarżeń – pisał w ubiegłorocznej analizie OSW (Tu zapoznasz się z calym tekstem)






Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

17 odpowiedzi Szefowie sztabów generalnych Ukrainy i Rumunii podpisali umowę o priorytetach we współpracy wojskowej

  1. tagore Odpowiedz

    17 marca 2017 w 00:15

    Kijów liczy,że wzmocni swoją pozycję kosztem Rumunii.
    Tylko co ma do zaoferowania.

  2. svetlan Odpowiedz

    17 marca 2017 w 09:12

    Brawo Ukraina ,z Rumunia wypedzimy ruskow ,pokarzemy im gdzie raki zimuja. niech zyje sojusz militarny Ukrainsko-Rumunsko-moldawski.

    • cherrish Odpowiedz

      17 marca 2017 w 09:57

      Pokazaliście na Krymie, brawo wy.

      • svetlan

        18 marca 2017 w 09:42

        A wy, przeciez bez nas zescie nawet centymetra ziemi niewygrali.jakby nie my to byscie turka pod wiedniem niepokonali,wszystkie bitwy wygrane w historni to tylko dzieki nam.Powiniscie nas zato po butach calowac.

    • Red Odpowiedz

      17 marca 2017 w 09:58

      Buhaha !!!
      Od kiedy ukraińcom zapaliło się pod zadem ,na siłę szukają sojuszników i próbują znaleźć głupiego który będzie chętny zginąć za Krym .Już widzę tą wielką armię ukraińsko-rumuńską jak naciera na Rosjan .
      buhhaaha !!!

  3. lviv Odpowiedz

    17 marca 2017 w 11:06

    Ukraina ma najwiekrza armie w Europie a Rumunia jest drugim krajem najlepiej uzbrojonym , razem nikt niestanie nam na drodze. bo bundeswera polska francja szwecja to chloptasie w rurkach.

    • cherrish Odpowiedz

      17 marca 2017 w 12:03

      Ma największą armię dekowników w Polsce, z tym się zgodzę. Cała ta reszta to normalna u Ukraińców megalomania.

    • Adr Odpowiedz

      17 marca 2017 w 13:35

      Problem w tym że Rumunia nie jest sojusznikiem Ukrainy tylko Polski,Francji i Niemiec.

      Dal tego Rumunia nie zawiera takich krótkoterminowych bilateralnych umów bo współprace reguluje członkostwo w NATO.

      Co do tego umów
      są to standardowe niezobowiązujące wymiany uprzejmości
      sam krótkoterminowy roczny charakter pokazuje jak niski jest poziom współpracy Ukraińsko-Rumuńskiej.

      A kolega Lviv najpewnej kgra w drużynie Moskiewskiej i napisał to w celu zastrzeżenia
      Polsko0-Ukraińskich antagonizmów
      ewentualnie może należeć do Swobody finansowanej swego czasu przez Rosje albo post-PZPRowskie ZUwP
      (Ukraińskie Towarzystwo Społeczno Kulturalne po rebrandingu jedynej legalnej Banderowskiej organizacji w bloku komunistycznym – legalnej bo bardziej nienawidzi Polski niż kocha Ukrainę)

  4. SyøTroll Odpowiedz

    17 marca 2017 w 13:31

    Tego typu współpraca to krok we właściwą stronę; słusznie że współpraca została zawarta w dawnym rumuńskim Cernăuţi.

  5. Mieszkaniec Podkarpacia Odpowiedz

    17 marca 2017 w 13:32

    Posiadanie przez Rumunię amerykańskiej bazy z tarczą antyrakietową (to samo Redzikowo w Polsce) wyklucza jakieś antyrosyjskie prowokacje. Ani Polska ani Rumunia nie będą ,,wyskakiwać” przed szeregi NATO bez rozkazu. Ukraińcy to by chcieli żeby całe NATO na ich rozkaz rozjechało Rosję bo mają takie życzenie. Nic z tego. Rumunia wcale nie ma takiej silnej armii. Znaczenie geopolityczne Rumunii wzrosło po budowie tarczy antyrakietowej. Niech Rumuni uważają żeby w ramach współpracy jacyś ruscy agenci z ukraińskiej armii nie zaczęli kręcić się koło bazy Deveselu. Z wojny w Donbasie wyciągnieto jeden wniosek – jakakolwiek informacja wywiadowcza przekazana Ukrainie jeszcze tej samej doby trafiała na biurko Kremla. Jaka jest wiarygodność Ukrainy??? I oni chcą do NATO??? Kto współpracuje z takimi krętaczami??? Niby wojna a handlują z Kremlem.

  6. Ula Odpowiedz

    17 marca 2017 w 13:34

    Redakcjo, nieladnie. Teraz z pewnoscia otrzymacie za wrogosc wobec Ukrainy zakaz wjazdu tam.

    Nazwy miast po polsku. A, fe, przeciez to prawie zdrada, i moze byc podciagniete pod chec zagarniecia terytorow Ukrainy ( ma sie rozumiec odwiecznie etnicznych- czy jakos tak).

    • lviv Odpowiedz

      17 marca 2017 w 19:38

      No wlasnie jakim prawem sa na mapie ukrainy nazwy miejscowosci po polsku

      • Maciek

        18 marca 2017 w 21:05

        Dlatego że to Polska Ukrze , Lwów jest nasz , a my jak wojna na świecie bardziej rozgorzeje was anektujemy proste Bo cała Zachodnia Ukraina to Polska, nigdy nie było takiego Narodu jak Ukraina koleś, Zachód do Polski Wschód do Rosji a zakarpacie do Węgier

      • Maciek

        18 marca 2017 w 21:11

        Albo żeby było mniej krwi sami sie zgodzicie na wcielenie do Polski pod Skrzydła Orła Białego bo inaczej Rosja was zgniecie , wymorduje i zbombarduje . Z nami macie szanse przetrwac nadchodzaca Wojne

  7. Pasek Fredro Odpowiedz

    19 marca 2017 w 13:50

    A co powie Ukrainiec Żirinowskij o majdanach? Pokazywał mapę z granicą na Dnieprze, ale o co to chodziło?

  8. hairik Odpowiedz

    20 marca 2017 w 05:27

    Ukraine zamieszkuja gruzini armency a to sa potomkowie chazarow .

    • zbik Odpowiedz

      20 marca 2017 w 06:25

      Gruzini i armency to plemiona turecko chazarskie ktore przyjely wiare ortodoksyjna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *