serwis wschodni
serwis wschodni
Polska odwołuje swojego ambasadora z Mińska
Wojna dyplomatyczna o prześladowanych przez reżim Łukaszenki Polaków na Białorusi staje się faktem. Po bezprawnym zajęciu w poniedziałek przez białoruską milicję Domu Polskiego w Iwieńcu, polski MSZ odwołał z Mińska do Warszawy naszego ambasadora.
Ładowanie wiadomości PAP...
- Przestrzeganie praw polskiej mniejszości i opozycji to podstawowy warunek zbliżenia Białorusi z UE - podkreślił szef MSZ Radosław Sikorski w TVP Info. Zapowiedział "męską rozmowę" z białoruskim ministrem spraw zagranicznych, który w tym tygodniu ma przyjechać do Polski. - To będzie męska rozmowa z ministrem spraw zagranicznych Białorusi" - ostrzegł szef polskiej dyplomacji.
Minister Sikorski potwierdził też, że polski ambasador na Białorusi Henryk Litwin został wezwany do kraju "na konsultacje". W praktyce dyplomatycznej jest to poważny sygnał ostrzegawczy świadczący o rosnącym napięciu w stosunkach dwustronnych.
Szef polskiej dyplomacji podkreślił też, że w sprawie sytuacji polskiej mniejszości na Białorusi MSZ interweniowało w instytucjach międzynarodowych.
- Rozmawiałem z ministrem spraw zagranicznych Białorusi, interweniowaliśmy w instytucjach międzynarodowych, wypowiedział się przewodniczący Parlemantu Europejskiego, jestem w kontakcie z sekretarzem OBWE, a także Rady Europy" - wyliczał Sikorski.
- Chcemy, aby to nie tylko polski głos mówił o tym, jak wiele Białoruś może stracić, jeśli się znowu zechce samoizolować. My tego Białorusi nie możemy zabronić, ale przestrzeganie praw mniejszości, przestrzeganie praw opozycji - to podstawowy warunek zbliżenia z Unią Europejską. Ale wyboru dokona Białoruś - powiedział szef polskiej dyplomacji.
Polski minister potwierdził też, że wieczorem do polskiego MSZ był wzywany ambasador Białorusi.
Kresy24.pl, PAP
komentarze (11)
skomentuj tę wiadomość
(nowe komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez moderatora)
Nasze Kresy, 9.02.2010, 17:02:12
Tu nie chodzi o Dom Polski w Iwieńcu, tu chodzi o Kresy. Może zróbmy plebiscyt czy połączone Polska, Litwa, Łotwa, Białoruś i Ukraina były by partnerem dla Rosji i Unii Europejskiej. Stwórzmy Nową Rzeczypospolitą Wirtualną. A wyglądać może ona tak:
http://www.manarchija.org/nrp-pl
Łukaszenko Ty się, bój kto nie z nami to przeciwko nam!
axel, 9.02.2010, 10:58:05
Panie "Konrad" - odczep się Pan od "sany", to wspaniały chłopak z Nowogródczyzny, który nigdy do polskiej szkoły nie chodził. Był jednym z pierwszych animatorów polskości oficjalnej w .....
Kresowiak, 9.02.2010, 09:25:03
Najwyzszy czas reanimowac AK, zbrojne zaplecze POLSKI podziemnej walczacej! To dzieki nim i za ich wsparciem polskosc przetrwala pierwszego bolszewika, okupacje niemiecka, drugiego bolszewika i zwalczala najzce sovieckiego i zdrajcow - jej pacholkow, na terenach grodzienszczyzny, lidczyny, nowogrodczyny, polesia.
Mcdale, 9.02.2010, 08:48:13
Przeprowadzic w koncu plebiscyt na Bialorusi I przylaczyc do Polski .
Nadac obywatelstwo potomkom obywateli II Rzeczypospolitej
rb, 9.02.2010, 08:00:33
To wszystko za mało zakaz wjazdu na teren unii dla tych kretynów spod znaku Łukaszenki albo najechać i nauczyć porządku tego idiotę przywrócić ziemie do korony i będą inaczej śpiewać
Konrad, 9.02.2010, 02:51:12
"Sana" pisz po polsku czyli bez błędów i jasno. O co Ci chodzi? Komu Ty grozisz?
Andrzejku, nie wysilaj się. Żyj, jak Matka Teresa - bezinteresownie i wszystko będzie OK.
Tadeusz, 9.02.2010, 01:41:11
w odpowiedzi na .. "ani pan Milinkiewicz"..
--z dzisiejszej Rzepy--
"Grodzieński Sąd Gospodarczy wydał wczoraj orzeczenie ostatecznie przesądzające o bankructwie kierowanej przez Borys spółki Polonika. ..
Na sali sądowej był Aleksander Milinkiewicz. – To, co się dzieje ze Związkiem Polaków, jest przerażającym pogwałceniem Konstytucji Białorusi i praw polskiej mniejszości – powiedział „Rz”."
Andrzej, 8.02.2010, 23:38:29
Pasywność i chowanie głowy w piasek przez Białorusinów, według starego powiedzenia kryminalistów łagrowych, które przytaczał kiedyś bodajże Szałamow: "nie ciebie r....ą to czego d...ą ruszasz?" Jakże to białoruskie. I mówię to z wielkim smutkiem bo w przeszłości starałem się pomagać temu narodowi, ich staraniom o demokrację, a dziś widzę jaki jest on egoistyczny. I ani pan Milinkiewicz, ani środowisko białostockie, ani mińscy demokraci - nikt nawet nie zająknie się w obronie Polaków.
mapa, 8.02.2010, 23:27:21
Zastanawia mnie jedna sprawa. RP zaangażowała znaczne środki (Radio Racja, Biełsat, system stypendiów) dla ,tzw. opozycji antyłukaszenkowskiej. Tymczasem nie widać w ogóle (może czegoś nie wiem) zaangażowania działaczy opozycyjnych w obronę praw polskiej mniejszości. Zupełnie inaczej wyglądałaby akcja dyplomatyczna RP, gdyby otrzymała wsparcie z tych środowisk. Zastanawia mnie też milczenie białoruskiej mniejszości w Polsce, która naprawdę funkcjonuje, wg odmiennych, cywilizowanych standardów, w porównaniu do tego co jest na Białorusi. Może wypadałoby w tej sytuacji zająć jakieś stanowisko?
Chyba, że problem polskiej mniejszości nie jest zbyt interesujący dla białoruskiej opozycji i działaczy białoruskich w Polsce.
sana, 8.02.2010, 23:18:23
Nie wiem jak oni, ale ich dowódcy to napewno.
Antoni II, 8.02.2010, 23:15:55
Funkcjonariuszom KGB radzimy przed odjazdem zniszczyć hotelową książkę gości bo odnajdziemy was kiedyś w Mińsku, a nawet w Moskwie i na Kamczatce. Za ucho zaprowadzimy przed sąd i pójdziecie siedzieć na długie lata, sowieckie gady.


