serwis wschodni

Polskości nie zdradzą

8.02.2010, 19:51:29, mm/IAR , tagi: polityka Polonia represje Litwa

Polskości nie zdradzą Mieszkańcy Wileńszczyzny masowo zamawiają tablice z polskimi nazwami ulic i umieszczają je na swoich domach. Tymczasem komornicy wymierzają kary dyrektorowi administracji rejonu solecznickiego za ich nieusuwanie.

Ładowanie wiadomości PAP...

Zgodnie z decyzją Sądu Administracyjnego, dwujęzyczne tablice z nazwami ulic miały być usunięte z rejonu solecznickiego do 14 października. Polskie nazwy zniknęły z wielu obiektów samorządowych, pozostały jednak na domach prywatnych. Dyrektor administracji rejonu solecznickiego Bolesław Daszkiewicz wyjaśnia, że mieszkańcy nie chcą usuwać tablic, a administracja nie może im tego nakazać, bo jest to własność prywatna.

Pod koniec stycznia sprawa tablic ponownie znalazła się w sądzie. Skierował ją komornik po tym, jak się okazało, że dwujęzyczne tablice nie zostały usunięte. Sąd ma teraz wymierzyć kolejną grzywnę dyrektorowi administracji.

Na Litwie istnieje sprzeczność w ustawodawstwie. Ustawa o mniejszościach narodowych zezwala na podwójne nazewnictwo ulic w miejscowościach zamieszkałych przez mniejszości narodowe. Ustawa o języku państwowym natomiast tego zabrania.

Polacy uważają, że Litwa, która ratyfikowała Ramową Konwencję Ochrony Praw Mniejszości Narodowych powinna przestrzegać jej zasad. Dopuszczają one stosowanie podwójnego nazewnictwa ulic w miejscowościach, w których mieszka znaczna liczba przedstawicieli mniejszości narodowych. W rejonie solecznickim Polacy stanowią prawie 80 procent mieszkańców.

mm/IAR

komentarze (3)

skomentuj tę wiadomość (nowe komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez moderatora)
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)









józef III, 9.02.2010, 10:59:39

Brawo Rodacy !

jan z kolna, 9.02.2010, 08:39:59

Nasz MSZ z Radusiem na czele to zgraja politycznych nieudaczkików a moze nie tylko nieudaczników tylko znacznie gorzej

Jozef, 8.02.2010, 22:01:23

Co na to MSZ?
W Polsce podwójne nazwy są na Śląsku Opolskim i nic się nie dzieje.