serwis wschodni

Demonstracja opozycji w Moskwie rozpędzona

2.02.2010, 13:03:53, SJ/PAP , tagi: Rosja Moskwa religia opozycja

Demonstracja opozycji w Moskwie rozpędzona Milicja po raz kolejny uniemożliwiła opozycji zorganizowanie w Moskwie manifestacji w obronie konstytucyjnego prawa do zgromadzeń. Doszło do przepychanek. Zatrzymano około 120 osób.

Manifestacja miała się rozpocząć w niedzielę o godz. 18 czasu moskiewskiego (16 czasu polskiego) na Placu Triumfalnym w centrum miasta. Siły specjalne milicji OMON otoczyły jednak plac i zatrzymywały wszystkich, którzy próbowali przejść na miejsce planowanego wiecu.

Zatrzymani zostali m.in. lider Ruchu na rzecz Praw Człowieka Lew Ponomariow, szef stowarzyszenia Memoriał Oleg Orłow, przywódcy ruchu Solidarność Borys Niemcow i Ilja Jaszin oraz lider zdelegalizowanej Partii Narodowo-Bolszewickiej Eduard Limonow. W demonstracji uczestniczyło około 700 osób.

Podobne akcje opozycji zapowiedziano na ten dzień m.in. w Krasnojarsku, Irkucku, Omsku, Murmańsku, Astrachaniu, Petersburgu.

We Władywostoku, na Dalekim Wschodzie Rosji, w pikiecie w obronie prawa do zgromadzeń, zapisanego w artykule 31. konstytucji Federacji Rosyjskiej, wzięło udział 20 osób. Uczestnicy mieli zgodę lokalnych władz na tę akcję. Milicja nie interweniowała. Próbowała jedynie nakłonić demonstrujących do usunięcia plakatu wymierzonego w prezydenta i premiera.

Szef Głównego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Moskwie, generał Władimir Kołokolcew za pośrednictwem radia Echo Moskwy ostrzegał, że milicja nie dopuści do manifestacji w stolicy. Podkreślał przy tym, że metody stosowane przez jego podwładnych przy rozpędzaniu demonstrantów są humanitarne.

Opozycja w Moskwie próbowała już zorganizować podobne manifestacje 31 marca, 31 maja, 31 lipca, 31 sierpnia, 31 października i 31 grudnia 2009 roku. Za każdym razem oddziały specjalne OMON-u brutalnie rozpędziły demonstrujących i zatrzymywano od 25 do 70 osób.

Podczas grudniowej akcji OMON aresztował 82-letnią Ludmiłę Aleksiejewą, znaną dysydentkę z czasów ZSRR, szefową Moskiewskiej Grupy Helsińskiej i współzałożycielkę stowarzyszenia Memoriał. Została zatrzymana i poturbowana.

Tym razem Aleksiejewa została wyprowadzona przez funkcjonariuszy milicji poza obręb placu. Zatrzymano jednak jej opiekuna.

SJ/PAP

komentarze (0)

skomentuj tę wiadomość (nowe komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez moderatora)
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)








Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.