serwis wschodni

Niewolnicy OMON-u

23.02.2010, 10:17:51, mm/PAP , tagi: Rosja media służby skandale

Niewolnicy OMON-u Funkcjonariusze OMON porywali imigrantów z państw Wspólnoty Niepodległych Państw. Przewozili ich do bazy moskiewskiego OMON i na dacze wyższych dowódców milicyjnych. Ci, którzy chcieli uciec, byli brutalnie bici.

Oddział OMON, który zajmował się procederem, jest bezpośrednio podporządkowany ministrowi spraw wewnętrznych Rosji Raszidowi Nurgaliewowi – donosi "New Times/Nowoje Wriemia".

To nie pierwsza publikacja pisma na temat moskiewskiego OMON-u. Tygodnik na początku lutego opublikował relację 10 chorążych i podoficerów, którzy wcześniej opisali panującą w niej sytuację w liście do prezydenta Rosji.
Kopie wysłali m.in. do MSW Federacji Rosyjskiej, Prokuratury Generalnej FR i szefa Głównego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Moskwie gen. Władimira Kołokolcewa.

Ponieważ znikąd nie otrzymali odpowiedzi, o swoich zarzutach wobec zwierzchników, przede wszystkim pułkownika Siergieja Jewtikowa, dowódcy batalionu, w którym służą, opowiedzieli w redakcji "New Times/Nowoje Wriemia".

Zbuntowani funkcjonariusze oskarżyli go m.in. o związki z mafijnymi biznesmenami, udzielanie pomocy w nielegalnym przejmowaniu firm, pacyfikowanie protestów społecznych na zlecenie prywatnych przedsiębiorców, ochranianie domów publicznych i handel fałszywymi świadectwami szkolnymi.

mm/PAP

komentarze (1)

skomentuj tę wiadomość (nowe komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez moderatora)
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)








Kresowiak, 23.02.2010, 12:33:19

To co mowia ci panowie ze zbuntowanych oddzialow OMON, ze te sluzby specjalne milicji Rosji sa związki z mafijnymi biznesmenami, udzielaniem pomocy w nielegalnym przejmowaniu firm, pacyfikowanie protestów społecznych na zlecenie prywatnych przedsiębiorców, ochranianie domów publicznych i handel fałszywymi świadectwami szkolnymi, jest calkowita prawda! Poniewaz bylem w Moskwie od dluzszego czasu i widzialem, oraz mieszkancy Moskwy mowia, ze milicja rosyjska, to sa brutalni bandziory, nad ktorymi nikt nie ma wladzy i sa bezkarni. Sa uzbrojeni w bron palna i sa dobrze wyszkoleni, azeby dokonywac tych bestjalstw!