Biblioteka Kresowa
ostatnie artykuły
Żywot agenta sowieckiego
Samuel Fogelson urodził się w 1902 roku w Warszawie. Z wykształcenia był matematykiem, ukończył Uniwersytet Warszawski. Dokształcał się w Paryżu i Berlinie. Był zdolnym naukowcem, autorem 40 prac w dziedzinie matematyki, statystki oraz demografii. Jak wynika z napisanej w kwietniu 1940 roku autobiografii dla Białostockiego Obwodowego Komitetu WKP(b), w ciągu 8 lat piastował stanowisko zastępcy kierownika wydziału statystyki ludności w Głównym Urzędzie Statystycznym w Warszawie. Przez 4 lata był starszym asystentem na wydziale matematyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Jednak to tylko część biografii Fogelsona. Zdolny naukowiec był jednocześnie rezydentem wywiadu sowieckiego, który w ciągu kilkunastu lat kierował siatką wywiadowczą...
Komendant „Krysia” – rycerz Kresów
Ciało Komendanta wozili ze śpiewem po miasteczkach i jarmarkach. Ludzi wypędzali z domów by potwierdzili, że to jest naprawdę „Krysia”. Naigrywali się: - To wasz Bóg, wasz „Krysia”, całujcie mu ręce i nogi! Pośmiertną Golgotę porucznika Jana Borysewicza „Krysi” wyznaczyły kresowe miasteczka: Nacza, Koleśniki, Raduń, Ejszyszki. Była ostra zima 1945. Grunt na wskroś przemarznięty. Do jednej ze studni w fosie średniowiecznego grodziska Majak sowieccy „bojcy” wrzucili zwłoki trzech osób, wiązkę granatów i pocisk. Jedną z tych osób mógł być Komendant...
Dzierżyński – „Żelazny Feliks”
Na Białorusi postać Dzierżyńskiego nadal cieszy się poważaniem, pamięć o nim nie ginie. Kilka lat temu na terenie pewnego resortu siłowego postawiono mu nawet nowy pomnik, dokładną kopię tego, który zdobił kiedyś plac Dzierżyńskiego w Moskwie. A młodzi białoruscy „absolwenci - czekiści” składają uroczystą przysięgę w miejscu urodzenia tego zbrodniarza.
Też w Polsce, tylko... z drugiej strony, czyli "Trójkąt Sopoćkiński"
Myślę, że prawie wszyscy dorośli Polacy, w tej dzisiejszej Polsce, wiedzą, że gdzieś w okolicach Mazur jest Kanał Augustowski. Kto nie wiedział - miał okazję dowiedzieć się w 1999 roku, gdy statkiem białej floty po tym wodnym szlaku popłynął Ojciec Święty. O tym, że ów znany Kanał zmierza ku Niemnowi i że jedna czwarta jego część leży poza granicami dzisiejszej Polski wie już mało kto. Zaryzykuję, że niemal nikt! Kto zresztą wie, co to właściwie za rzeka ten Niemen. Aha, był taki film fabularny, grał Zakrzeński, ale gdzie to było?
Bohaterowie Kresów: „Cygan”
Spośród AK-owskich dowódców na Nowogródczyźnie „Cygan” był chyba najbardziej bezwzględny dla bolszewików i ich agentów. Jeszcze wiele lat później miejscowi mówili o znienawidzonych naczelnikach: - Cygana na niego nie ma...
Fenomen kresowego zaścianka
We współczesnej Polsce pytanie o zaścianek szlachecki może wzbudzić zaskoczenie lub co najwyżej skojarzenie z filmem (nie poematem) „Pan Tadeusz”. Oczywiście u tych, którzy byli na nim w kinie...
Na Polesiu i nad Świtezią - fotoreportaż
Polecamy Państwu malownicze pejzaże z Polesia, z Różany i znad Świtezi autorstwa Pani Justyny Żukowskiej. Zapraszamy też na stronę Autorki www.juzlandia.com.pl
Trzy obrazki z Białorusi - Bohatyrowicze, Jurewicze, Zona Czarnobylska
Dzięki uprzejmości Autorki – Pani Justyny Żukowskiej – przedstawiamy Państwu trzy obrazki z jej wypraw na Białoruś: do Bohatyrowicz nad Niemnem, Jurewicz na Polesiu i do strefy skażonej w wyniku katastrofy czarnobylskiej. Przy okazji gorąco polecamy stronę Autorki www.juzlandia.com.pl i piękne zdjęcia.
Wędrówki po Grodzieńszczyźnie - DARMOWY PRZEWODNIK
Dla wszystkich miłośników Kresów, szczególnie dla tych, którzy wybierają się na Grodzieńszczyznę lub szukają swoich kresowych korzeni, przygotowaliśmy dzieło prawdziwie unikalne - całkowicie bezpłatny przewodnik po tej pięknej krainie autorstwa znanego badacza i popularyzatora tematyki kresowej, Pana Stanisława Poczobuta z Grodna. Przyznajemy, że przygotowując przewodnik do publikacji sami byliśmy pod jego wielkim wrażeniem. Czego tu nie ma! Historia Kresów opowiadana ze swadą, pięknym kresowym, miejscami poetyckim językiem, przeplata się ze współczesnością, równie plastycznie pokazaną, z dowcipną, a niekiedy gorzką refleksją. Precyzja opisów Pana Poczobuta i ogrom zebranych przez niego informacji jest tak duży, że nawet w domowym zaciszu możemy oczami wyobraźni podróżować przez miasteczka i zaścianki kraju nad Niemnem. A do tego coś, czego nie znajdziecie Państwo w żadnych innych przewodnikach – unikalne przepisy kulinarne i kresowe porady zdrowotne, skrzętnie spisane przez autora.
W najbliższym czasie postaramy się uzupełnić ten przewodnik o mapki i zdjęcia opisywanych miejsc. Będziemy też wdzięczni za wszelkie Państwa uwagi, spostrzeżenia lub uzupełnienia, które możecie Państwo zamieścić w komentarzach pod przewodnikiem, wzbogacając tym samym jego treść. Może też uznacie Państwo, że warto zamieścić u siebie link do naszej strony – za to również będziemy wdzięczni. A teraz już zapraszamy do lektury!
Związek Polaków na Białorusi żyje! - wielki fotoreportaż Kresów24.pl
Nie od dziś wiadomo, że Polacy potrafią być solidarni i zjednoczyć się w walce o swoje prawa kiedy spotykają ich represje. Podobnie stało się ze Związkiem Polaków na Białorusi. Mimo zdelegalizowania Związku przez reżim Łukaszenki, odebrania ZPB Domów Polskich, zwalczania polskiego szkolnictwa oraz ciągłych szykan i represji, które spadają na działaczy, nie tylko przetrwał, ale pod kierownictwem Andżeliki Borys dokonał wręcz cudu – rozwinął autentyczną aktywność!
W odróżnieniu od wspieranego przez białoruski reżim i KGB «pseudo-związku» Józefa Łucznika i Tadeusza Kruczkowskiego, o którego «dokonaniach» jakoś nic nie słychać...
Ten fotoreportaż Kresy24.pl polecają tym wszystkim, którzy zapomnieli już, co to jest patriotyzm i walka o polskość, a także tym urzędnikom, dla których układy z Łukaszenką są niekiedy ważniejsze od losu własnych Rodaków na Wschodzie.
Zdjęcia te będą wkrótce prezentowane na specjalnej wystawie w Parlamencie Europejskim. My przedstawiamy je Państwu już teraz.
Na Trakcie Batorego
Władza sowiecka na Kresach to masowa eksterminacja tamtejszych Polaków. Radzieckie ludobójstwo zostało już częściowo opisane przez polskich historyków, mimo niszczenia i ukrywania źródeł przez dawne władze komunistyczne oraz obecne władze białoruskie i rosyjskie. Niewielu badaczy zwraca jednak uwagę, że mordowaniu ludzi towarzyszyło mordowanie domostw, pamiątek, ksiąg. Mordowanie Pamięci. Księgi parafii Świr ocalały w niezwykły sposób by dać dziś świadectwo polskości tych ziem.
Jak Grodno bolszewików spotykało
– Na lewym brzegu była masa czołgów, cała "turecka orda" przyszła, na Grodno najechała. Jeden czołg został spalony przed koszarami na ulicy Mostowej. Działko przeciwlotnicze 45 mm stało na wieży ciśnień. Artylerzyści zdjęli je i ustawili naprzeciw koszar wzdłuż mostu. Do dnia dzisiejszego na wiadukcie nad ulicą za mostem są ślady od pocisków tego działa. Jest to pamiątka po tym, jak spotykali Polacy bolszewików w Grodnie – wspomina Bolesław Wołosiewicz, uczestnik obrony Grodna przed sowietami we wrześniu 1939 roku.
Człowiek przemieniony w wilka
Od przywołania tytułu jednej z ważniejszych powieści Sergiusza Piaseckiego zaczniemy skrótowe przedstawienie Czytelnikom postaci i twórczości, która dziś nad Niemnem i Swisłoczą jest praktycznie nieznana. Sergiusz Piasecki, zarówno to o czym pisał, jak i jego osobiste skomplikowane dzieje, to zjawisko niezwykłe.
"Druga repatriacja" z BSSR 1955-59
Białoruski historyk Anatol Wialiki opisuje nieznane dotychczas fakty i szokujące kulisy działań sowieckich władz, które za wszelką cenę chciały uniemożliwić po II wojnie światowej wyjazd z BSSR tysięcy Polaków. Do jakich sposobów uciekało się sowieckie kierownictwo i czym zakończyła się tzw. “druga repatriacja” - przedstawiamy w naszej recenzji jego najnowszej pracy, pionierskiej w warunkach białoruskich.
W magicznej krainie Niemna
Niemen, Nioman, Nemunas, Cronon, Curuntis, Memel - to wszystko On. Piłsudskiego Szary Rycerz, Mickiewicza Oblubieniec i rzeka domowa, Syrokomli Ojciec, Wincentego Pola Puszcz Obywatel. Rzeka wielu ludów i narodów. Rzeka Rusinów-Białorusinów, Litwinów, Prusów, Jaćwingów, Polaków. Dlaczego o niej zapomnieliśmy?
Mój Nowogródek
Pani Zofia Boradyn jest założycielką nowogródzkiego oddziału Związku Polaków na Białorusi. Prawie całe jej życie było związane z Nowogródkiem, gdzie w 1929 roku przeprowadziła się z Radomska jej rodzina. Za „Głosem znad Niemna na Uchodźstwie” publikujemy unikalne fragmenty jej wspomnień, barwne i jednocześnie wstrząsające.
"Leśni Polacy" z Puszczy Wojskiego
Przeogromna, niemal 140 tysięcy hektarów licząca Puszcza Nalibocka to fenomen na skalę europejską. Niestety, obszar ten srogo przetrzebiono od czasów gdy Mickiewicz „cytował” Wojskiego: ”sam ja to widziałem, gdy do nalibockich lasów zaciągnęli Tadeusz Rejtan poseł i książę Denasów...”, . Jeszcze Melchior Wańkowicz wspominał („Od Stołpców po Kair”), że były tu niedźwiedzie (jednego ongiś wytropił Wojski), poza nimi wszelki inny gruby zwierz oraz wilki! Lasy niszczono, zarówno za czasów carskich, II RP, okupacji niemieckich z I i II wojny światowej, a następnie w czasach rzeczywistości sowieckiej.
Polacy na Wołyniu i w Galicji Wschodniej
Konflikt ukraińsko-polski już w czasach przedrozbiorowych nabrał jednocześnie charakteru klasowego, religijnego i narodowego. Szlachecki ucisk, potem powstania i rzezie ukraińskie, a następnie znów okrutny odwet polski przeszły do tradycji obu narodów i formowały w XIX wieku ich wyobrażenia o stronie przeciwnej.
Polsko-polskie pogranicze Białorusi z Litwą
Tylko według oficjalnych danych, w tzw. „pasie polskim”, biegnącym od styku granicy polsko-białoruskiej-litewskiej – do Dyneburga na Łotwie, mieszka nadal 720 tysięcy autochtonicznych Polaków. Na Białorusi – 360 tys., na Litwie – 300 tys., na Łotwie – 60 tys. Dlatego obecna polityczna granica białorusko – litewska w sensie etnicznym jest granicą... polsko – polską. Ale czy po obu jej stronach “pas polski” jest taki sam?
Jak Kwaśniewski walczył o Ukrainę
Prezentowany archiwalny artykuł J. Darskiego przedstawia niezwykle ciekawą, autorską interpretację faktycznej roli byłego prezydenta RP A. Kwaśniewskiego w czasie Pomarańczowej Rewolucji.


