Rodzina się nie sprawdziła, więc dzieci będzie wychowywać państwo. Państwo Putina

2 listopada 2015

 

rosja-dzieci-armia-wojsko

Władimir podpisał o utworzeniu Rosyjskiego Ruchu Uczniów. Odkurzeni z epoki sowieckiej „pionierzy”  mają „realizować państwową politykę w dziedzinie wychowania dorastającego pokolenia” i „formować osobowości w oparciu o właściwy dla rosyjskiego społeczeństwa system wartości”.






Dla obserwatorów i komentatorów tego, co dzieje się w Rosji, sprawa jest oczywista: chodzi o stworzenie organizacji na wzór sowieckich pionierów.

putin-ukaz-pionierzy

kliknij, aby powiększyć






Inaczej widzą to prokremlowscy politycy: „Rodzinie nie wystarcza czasu. Potrzebna jest organizacja, która będzie kontrolować i wychowywać nasze ” – argumentuje Dumy Państwowej Iosif Kobzon. „Rosyjska szkoła powinna być nie tylko centrum nauczania, ale także centrum wychowania rosyjskich patriotów” – wtóruje lider proputinowskiej Sprawiedliwej Rosji Siergiej .

pionier

Przypomnijmy, że Wszechzwiązkowa Organizacja Pionierska imienia W.I. Lenina, nazywana pionierami, była polityczną organizacją dzieci w Związku Sowieckim. Założona 19 maja 1922 jako przybudówka Komsomołu miała za zadanie wychowywać dzieci w ideach komunizmu. Początkowo przynależność do niej była dobrowolna. Od lat 40. XX wieku stała się praktycznie obowiązkowa dla wszystkich dzieci w wieku 9-14 lat. Dzieci młodsze należały do organizacji o nazwie Oktiabriata (Październiczki). Po ukończeniu 14 lat mogła wstąpić do Komsomołu. Organizację pionierską rozwiązano po upadku Związku Sowieckiego w 1991 roku. Najwyższa pora ją restaurować…

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

3 odpowiedzi Rodzina się nie sprawdziła, więc dzieci będzie wychowywać państwo. Państwo Putina

  1. Luki Odpowiedz

    2 listopada 2015 w 16:28

    Oj trzeba sie zbroić oj trzeba dopóki szaleniec rządzi rosją

  2. Obserwator Odpowiedz

    2 listopada 2015 w 18:46

    W dobie spadającej dzietności rodzin należy się zastanowić czy zbliżone rozwiązanie nie będzie rozwiązaniem dla zmniejszania populacji EU. Nie od dziś wiadomo że najwięcej dzieci mają biedne kraje. Dawanie 500 i więcej na dziecko, powoduje że możemy liczyć na wzrost populacji ale zasiłkowej (emigranci arabscy, rodziny patologiczne gdzie dzieci są źródłem utrzymania). Dla młodych wykształconych ludzie największym problemem w posiadaniu dzieci jest to że stają się za nie odpowiedzialni. Muszą zrezygnować z luźnego stylu życia, wielu imprez, wycieczek, fitness itd.

  3. observer48 Odpowiedz

    3 listopada 2015 w 10:47

    Nowe wraca!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *