Rocznica, która dzieli

9 maja 2017

Rocznica zakończenia II wojny światowej. Sprawa niby prosta, ale nie na Litwie. Znajdziemy tu przynajmniej trzy społeczności, z których każda świętuje po swojemu.

To, że „nasi” na Litwie obchodzą 8 maja – jest truizmem. W tym roku w uroczystościach 72. rocznicy zakończenia wojny wzięli udział Son Altesse Sérénissime ambsador RP w Wilnie Jarosław , prezes Związku Polaków na Litwie Michał oraz lider AWPL Waldemar – a wszystko „wnuczęta Aurory”.






Polskojęzyczna delegacja złożyła m.in. kwiaty na Cmentarzu Antokolskim oraz w Lesie Ponarskim, gdzie Niemcy do spółki z litewskimi nacjonalistami zamordowali ok. 100 tys. osób, w tym 20 tys. Polaków.

Z kolei sieroty po Związku Radzieckim – tak chyba trzeba tych ludzi nazwać i to nawet bez specjalnej złości – świętują sobie Dzień Zwycięstwa 9 maja. A niech sobie świętują. Występują uginający się od medali starcy, z głośnika leci Wstawaj Strana Ogromnaja…, wódka leje się strumieniami. No cóż – taki koloryt.






Litewscy nacjonaliści (przynajmniej częściowo) również obchodzą po swojemu dzień zakończenia II wojny światowej. Składają kwiaty i znicze na… cmentarzu żołnierzy niemieckich na Zakręcie. Oczywiście mogiły kryją żołnierzy poległych w I wojnie światowej, ale aluzja jest czytelna.

Najlepszy był jednak Waldemar Tomaszewski, który nie mogąc nie wziąć jako POLAK udziału w obchodach 8 maja, nie chciał, by obrazili się na niego rosyjscy przyjaciele polityczni od 9 maja, w związku z czym pokazał się zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia. Dobrze, że tym razem bez wstążki gieorgijewskiej.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

6 odpowiedzi Rocznica, która dzieli

  1. Jan53 Odpowiedz

    10 maja 2017 w 06:58

    20tys.zamordowanych Polakow w Ponarach to zanizana liczba przez szaulisów i akceptacji polskich władz.

  2. prawy Odpowiedz

    10 maja 2017 w 07:13

    „Najlepszy był jednak Waldemar Tomaszewski, który nie mogąc nie wziąć jako POLAK udziału w obchodach 8 maja”

    Wredny, redakcyjny,stylistyczny chwyt, ze stajni Sakiewicza, Przełomiec, Romaszewskiej and company,
    obliczony na upaćkanie Tomaszewskiego jako nieszczerego polskiego patrioty.
    Odsłania.

  3. marek ogarek Odpowiedz

    11 maja 2017 w 06:01

    Czy Żydzi zamordowani w Ponarach nie mieli obywatelstwa polskiego, nie byli Polakami? Podawanie liczby 20 000 Polaków zamordowanych w Ponarach jest fałszem.

    • prawy Odpowiedz

      13 maja 2017 w 08:47

      w tym czasie mieli też sowieckie z LSRR.

  4. prawy Odpowiedz

    13 maja 2017 w 08:44

    Fajny tekst (poniżej)
    „Podkreślał również, że od sukcesu partii politycznych etnicznych Węgrów zależy możliwość realizacji ich interesów.”
    i jakże w istocie trafny, chociaż, autor artykułu jak i autor wypowiedzi, Tomaszewskiego i AWPL na myśli nie mieli.

    Natomiast polskojęzyczne muszki plujki giedrojciowskie, na myśli mają go nieustannie.

    http://kresy.pl/wydarzenia/x950-tys-osob-wegrow-poza-granicami-kraju-uzyskalo-wegierskie-obywatelstwo-od-2010-r/

  5. tagore Odpowiedz

    13 maja 2017 w 19:30

    Czyżby redakcji lepiej pasował Okińczyc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *