Rewolucja nie wybuchnie? W Rosji ma się skończyć bieda. Będą elektroniczne kartki na żywność

9 marca 2017

O możliwości wprowadzenia systemu kartkowego mówiło się w Rosji w „strategii rozwoju handlu” zatwierdzonej w styczniu 2015. Walcząc ze skutkami kryzysu gospodarczego, niektóre regiony kartki na jedzenie o wartości tysiącarubli wprowadziły wówczas już w styczniu. Ogólnokrajowy program miał być gotowy i wejść w życie do połowy kwietnia 2015. Trochę się jednak „poślizgnął”.

Płatnicze karty na żywność, zasilane co miesiąc kwotą 1200 rubli (około 80 zł), mają otrzymać w tym roku najubożsi obywatele, których dochody są niższe od minimum socjalnego. Karta ma wyglądać jak zwykła karta bankowa. W wyznaczonych sklepach będzie można po jej okazaniu otrzymać rodzime produkty: mięso, ryby, owoce, warzywa, nabiał. Kwota jednak nie będzie się kumulować. Ekwiwalent przepadnie, jeśli nie zostanie w całości wykorzystany do końca miesiąca.






Za biednych oficjalnie uznaje się w Rosji ponad 20 mln ludzi (ponad 13 proc. obywateli). Szacuje się, że wsparcie ich kartkami żywnościowymi będzie kosztować 288 mld rubli (ok. 20 mld zł).

Kresy24.pl






 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

6 odpowiedzi Rewolucja nie wybuchnie? W Rosji ma się skończyć bieda. Będą elektroniczne kartki na żywność

  1. Maciej H.-Horawski Odpowiedz

    9 marca 2017 w 14:26

    No i co? USA dawno już mają podobny system.

    • lemberger38 Odpowiedz

      10 marca 2017 w 20:04

      Czy ten pan normalny? Co kartki są w USA. Zobacz pan jak wyglądają Murzynki i Latynosi? Czy wyglądają na niedożywionych? Myśl, trollu!

  2. amtrak1971 Odpowiedz

    9 marca 2017 w 15:50

    ,,,, okolo 40 mil. ludzi w ameryce uzywa food stamps ,,, mozesz kupic zywnosc , tylko nie alkohol i papierosy ,,,ciekawe to jest masz kartke na zywnosc i oczywiscie masz samochod , iphone i loptop, ludzie oszukoja biurokratow ,,

    • mich Odpowiedz

      11 marca 2017 w 01:44

      widocznie to im napedza gospodarke bo inaczej by to zlikwidowali ale czy to dobre czy banka która jak prysnie rozwali wszystko nie wiadomo lecz po lewakach takiego scenariusza mozna sie spodziewac ze nie brali pod uwage konsekwencji

  3. Japa Odpowiedz

    12 marca 2017 w 11:31

    My mamy „pińset plus”. Jest powiedzenie: chłodno, głodno, ale swobodno”. Każde kartki, czy „pińset plusy” maja swoją cenę polityczną. Uzależniają myślenie benificjentów, którzy przewidywalnie głosują. W Rosji, kraju „surowcowym” i rządzonym ciut inaczej, kartki mogą być finansowane z budżetu bez uszczerbku dla drobnych przedsiębiorców. W Polsce Kaczor działa metodą „na Janosika”. Drobni przedsiębiorcy ponoszą koszta, które przekładają się na trwanie ekipy rzadzącej. Czyli im bardziej okradana jest klasa średnia, tym dłuższe trwanie przy władzy Kaczora. Bez „targania po szczękach” nie obędzie się.

  4. NorthPole Odpowiedz

    14 marca 2017 w 16:28

    W Polsce od dawna jest system talonów żywnościowych dla najuboższych (jego finansowanie spoczywa zdaje się na barkach gmin). Nie wiem jak ma się dzisiaj, ale z założenia miał zmniejszyć ryzyko, że rzeczywiście uboga osoba wyda pomoc socjalną na „eliksir” zamiast na obiadek w barze mlecznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *