Propaganda Kremla jest skazana na porażkę. „Wyzwalani” nie zapomną zbrodni, okupacji i sowieckich represji

5 sierpnia 2016

katyn-muzeum-katynskie

Seria 5-rublowych monet ze stolicami państw „wyzwolonych” przez wojska sowieckie weszła w Rosji do obiegu 1 sierpnia.

Na monetach znalazły się Belgrad, Berlin, Bratysława, Budapeszt, Bukareszt, Mińsk, Kijów, Kiszyniów, , Wiedeń, Wilno, Praga, i Tallin. Na każdej wybito datę tego, co określono jako „wyzwolenie”






Na „wyzwoleńczą” kolekcję z oburzeniem zareagowały resorty dyplomacji Łotwy i Litwy.

„Rosja nie przestaje wszelkimi sposobami narzucać innym swojej interpretacji drugiej wojny światowej i powojennych zdarzeń w Europie (…). Rozgromienie nazistów i zakończenie II wojny światowej przyniosły Łotwie nie wolność i odbudowę państwowości, lecz i dziesiątki lat okupacji” – oznajmiło łotewskie .






„Nie mamy żadnych wątpliwości co do roli Armii Czerwonej i jej miejsca w historii Litwy” – powiedział dyrektor polityczny litewskiego MSZ Rolandas Kaczinskas. „Stanowisko Rosji jest znane i emisja monety jedynie potwierdza, że Rosja nie jest gotowa na prawdę historyczną o okupacji sowieckiej” – oświadczył.

Do sprawy odniósł się również polski MSZ: „Dobrze znamy historię II wojny światowej, zwłaszcza wydarzenia, które miały miejsce na terytorium Polski i bezpośrednio wpływały na losy Polaków. Pamiętamy bohaterską obronę Warszawy i Westerplatte, okres okupacji hitlerowskiej i sowieckiej ziem II RP, rok 1940 i Zbrodnię Katyńską. Pamiętamy też , którego 72. rocznicę wybuchu, obchodziliśmy uroczyście kilka dni temu. Pamiętamy dwa miesiące zaciekłych walk oddziałów i mieszkańców o wyzwolenie naszej stolicy, którym przyglądała się z prawego brzegu Wisły – napisał w oświadczeniu dla PAP szef Biura Rzecznika Prasowego MSZ Rafał Sobczak.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

6 odpowiedzi Propaganda Kremla jest skazana na porażkę. „Wyzwalani” nie zapomną zbrodni, okupacji i sowieckich represji

  1. el putlero Odpowiedz

    5 sierpnia 2016 w 12:39

    Russkie wszystkich wyzwalają jak leci, może kiedyś siebie wyzwolą z ucisku kremla i oparów głupoty połączonych z totalnym bałaganem i ogólnym syfem ?

  2. pol Odpowiedz

    5 sierpnia 2016 w 13:54

    Co racia to racia te kacapskie kity o wyzwoleniu niech se wsadzą w dup….. prawda jest inna i każdy kto ma troche oleju w głowie wie o tym .

  3. wnuk rezuna Odpowiedz

    5 sierpnia 2016 w 15:48

    Zwłaszcza „wyzwolenie” Warszawy to juz wyjatkowa sowiecka arogancja i bezczelność.

  4. olo Odpowiedz

    5 sierpnia 2016 w 15:54

    My możemy również wydać monetę z wyzwolenia Moskwy w 1610 , kto nam zabroni….

  5. Luk Odpowiedz

    7 sierpnia 2016 w 22:41

    Ale Ruskie tak mają. Gdziekolwiek wsadzą swoje brudne kacapskie racice w celu podbicia innych, to zawsze nazywają to „wyzwoleniem”.
    17 września 1939 „wyzwalali” Białorusinów i Ukraińców spod „ucisku polskich panów”. Kiedy niedawno najechali na Krym i Donbas to ich propaganda też nazywała to „wyzwoleniem”.
    Rosyjskie, azjatyckie łgarze tak już mają. Są na tyle zakłamani i przewrotni, że całkowicie odwracają znaczenie słów.

  6. Sadako Odpowiedz

    8 sierpnia 2016 w 18:04

    O tak ruskie wszystko „wyzwalają”

    Setki zamordowanych niewinnych ludzi, tysiące zgwałconych kobiet, dziesiątki rodzin, które popełniły samobójstwo to bilans „wyzwolenia” Gliwic 24 stycznia 1945 r. przez Armię Czerwoną.

    http://tosz.salon24.pl/21762,rok-1945-sowieci-w-gliwicach-czyli-wyzwolenie
    .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *