przegląd prasy

Newsweek Polska

Litwa chce gazu z Polski

8.02.2010, 12:43:20, newsweek.pl

Litwie nie wystarcza planowane połączenie sieci energetycznych z Polską. Sąsiadom marzy się teraz rurociąg gazowy do naszego kraju. Będzie to trudne, gdyż Litwini nie chcą sprzedać Orlenowi terminalu w Kłajpedzie.


Zdaniem wiceministra energetyki Litwy Romasa Szvedasa idea połączenia gazowego z Polską jest ekonomicznie uzasadniona. Na odbywającej się w czwartek w Wilnie konferencji "Litwa po kryzysie" podkreślił on, że ideę budowy gazociągu popiera UE.

Wiceminister zaznaczył, że Litwa dąży do połączenia rynku gazowego państw bałtyckich i Polski i tym samym zapewnić alternatywę dla rosyjskiego gazu. - Poszukujemy alternatywy w dostawie gazu i wierzymy, że taką znajdziemy - powiedział wiceminister.

Przypomniał, że przed pięciu laty padła propozycja budowy gazociągu łączącego Polską i Litwę, ale wówczas nie było to ekonomicznie uzasadnione. - Dzisiaj polsko-litewskie połączenie gazowe staje się co raz bardziej aktualne. (...)To jest dobra propozycja – powiedział.

Wiceminister nie prognozował jednak ile mógłby kosztować taki projekt.

Dobra wola polskiej strony została jednak wystawiona na próbę. Zrobił to jeszcze tego samego dnia przełożony Szvedasa - minister energetyki Arvydas Sekmokas. W czwartkowym wywiadzie dla radia Żiniu Radijas powiedział on, że Litwa nie sprzeda koncernowi PKN Orlen terminalu naftowego w Kłajpedzie.

Minister zapewnił natomiast o pomocy rządu w rozwiązywaniu problemów związanych z funkcjonowaniem rafinerii Orlen Lietuva w Możejkach. - Dążymy do stworzenia przychylnych warunków zadowalających obie strony - powiedział Sekmokas.

Koncern PKN Orlen poprzez zakup pakietu większościowego ubiegał się o przejęcie kontroli nad terminalem naftowym w Kłajpedzie, by po zbudowaniu rurociągu łączącego terminal z Możejkami obniżyć koszty transportowania produktów.

Rzecznik prasowy Orlen Lietuva Jacek Komar w czwartkowym wywiadzie dla polskiej rozgłośni w Wilnie Radia znad Wilii poinformował, że PKN Orlen już "przed ponad pół rokiem zrezygnował z zamiaru zakupu terminalu" i teraz proponuje inne sposoby udziału w zarządzaniu terminalem. - Proponujemy inne warianty: wspólne przedsiębiorstwo, wspólne zarządzanie, pakiet mniejszościowy. Każda propozycja jest osobno rozpatrywana - powiedział Komar.

Komentując doniesienia mediów, że PKN Orlen nie wyklucza możliwości sprzedaży rafinerii w Możejkach, Jacek Komar przypomniał, że Orlen jest jedynym właścicielem rafinerii na Litwie, a możliwość sprzedaży "jest normalnym rozwiązaniem biznesowym". Zapewnił jednak, że negocjacje w sprawie sprzedaży rafinerii "nigdy nie trwały i nie trwają".

newsweek.pl