Pieniacze w Hucie Pieniackiej: kto chce podpalić stosunki polsko-ukraińskie?

9 stycznia 2017

Zdewastowany pomnik w Hucie Pieniackiej, fot. studiowschod.pl

W Hucie Pieniackiej, gdzie w 1944 SS Galizien zamordowało ok. 850 osób – znowu doszło do aktu przemocy – tym razem w przestrzeni symbolicznej: zdewastowano postawiony w 2005 roku pomnik.

(dzisiaj: obwód lwowski) to wieś widmo. Zniknęła z powierzchni ziemi wraz z tym, jak w lutym 1944 roku oddziały SS Galizien wymordowały tutejszą, polską ludność.






W 2009 r. ówczesny prezydent Polski, , w towarzystwie swego ukraińskiego odpowiednika, Wiktora Juszczenki, wygłosił tutaj poruszające słowa:

W tym pustym miejscu, gdzie się spotykamy, przez stulecia kwitło życie. Hutę Pieniacką zamieszkiwali niemal wyłącznie Polacy, ale na co dzień spotykali oni swoich sąsiadów narodowości ukraińskiej, żydowskiej, ormiańskiej z okolicznych wsi i miasteczek. Ta wieloetniczna społeczność została zniszczona – podzielona i skłócona, po części wysiedlona, po części zaś wymordowana – w latach czterdziestych ubiegłego wieku.

Lech Kaczyński bardzo wyraźnie podkreślał, jacy szatani byli tu czynni i komu de facto zależało najbardziej na skłóceniu narodów tworzących niegdyś Pierwszą, a potem – w mniejszym stopniu – Drugą Rzeczpospolitą:






Ta tragedia, podobnie jak cała rzeź wołyńska z lat 1943-1944, nie wydarzyłaby się bez przyzwolenia i inspiracji ze strony sił trzecich – dwóch zbrodniczych totalitaryzmów. W połowie XX wieku Europa Środkowa i Wschodnia, wszystkie tutejsze narody – tak sobie bliskie więziami tradycji i współistnienia, wspaniałym wspólnym dziedzictwem kultury – wciągnięte zostały przemocą w tryby zbrodniczej machiny sowieckiego komunizmu i niemieckiego nazizmu. Hitler i Stalin pragnęli władać tymi ziemiami niepodzielnie i w tym celu postępowali zgodnie z odwieczną zasadą imperialną divide et impera – „dziel i rządź”. Za pomocą propagandy, kłamstw i manipulacji zdołali wzmóc wzajemne animozje i nastawić wrogo do siebie Polaków, Litwinów, Łotyszy, Białorusinów, Ukraińców i Żydów. W efekcie prowokacji zniewolone narody występowały zbrojnie nie przeciw ciemiężcom, lecz przeciw innym okupowanym.

Nie ma dzisiaj Lecha Kaczyńskiego. Nad Europą snuje się ponury cień Władimira Putina i jego pacynek. „Przez mgłę
widać tylko migotanie nicości „.

Pomnik, który był dzieckiem niezapomnianego Andrzeja Przewoźnika i jego współpracowników z Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa, został dzisiaj częściowo wysadzony w powietrze, częściowo upstrzony symboliką nacjonalistyczną.

Ostatnimi czasy akty przemocy wobec – ogólnie rzecz ujmując – miejsc pamięci po obu stronach polsko-ukraińskiej granicy robią są coraz częstsze. Doskonale pamiętamy zdewastowane groby żołnierzy UPA na Podkarpaciu.

Wszystko wskazuje na to, że wobec ograniczonego sukcesu operacji militarnej w Donbasie – Władimir intensyfikuje działania o charakterze propagandowo-dywersyjnym, którym przyświeca naczelna zasada imperium: divide et impera.

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

29 odpowiedzi Pieniacze w Hucie Pieniackiej: kto chce podpalić stosunki polsko-ukraińskie?

  1. Jan Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 00:02

    Może to rusek zrobił ?

    • observer48 Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 00:25

      Większość polskich i ukraińskich ruchów skrajnie nacjonalistycznych finansuje po cichu kacapia, a na pewno ma wśród ich setki, jeśli nie tysiące prowokatorów i wtyczek.

      • Ula

        10 stycznia 2017 w 07:56

        W takim razie rzady panstwowe i samorzadowe na Ukrainie tez kacapia musi finansowac.

        Pomniki bandery same nie rosna, ulice same nazw nie zmieniaja a i bohaterowie narodowi Ukrainy, tez sami sie bohaterami nie oglosili.

        Z tej tezy wynika rowniez, ze Szuchewycz mlodszy ( choc juz stary) i Wiatrowycz to kacapscy tajniacy, pracujacy na szkode Ukrainy. O Tymie w Polsce juz nie wspomne. ( przez grzecznosc)

      • SyøTroll

        10 stycznia 2017 w 08:43

        Ja bym raczej powiedział że wobec ograniczonych sukcesów ukraińskiego szowinizmu w Zagłębiu Donieckim odradza się „odwieczna przyjaźń polsko-ukraińska”, w swej najbardziej radykalnej formie, i część polskich nacjonalistów dostrzega że polskie władze wsparły ten ukraiński szowinizm narodowy wyłącznie dlatego. że tym razem wzięli się za ruskich. Nie udało się majdaniarzom zrobić Wołynia w Donbasie, to mogą sobie przypomnieć kto najgłośniej krzyczał prócz nich by „rżnąć kacapów”. Wsparcie stawia nas w roli sojuszników owego szowinizmu, który wobec braku sukcesów może zmienić kierunek ataków, na bardziej tradycyjny.
        Skoro chcemy rżnąć ruskich u boku banderowców, to kogo w nas ruscy dostrzegą: przyjaciela, „partniora”, czy wroga ? Problemem jest zachodnio-ukraiński, szowinizm, który w naszych oczach może być jedynie zagrożeniem jak również chęć przejęcia dotychczasowych buforów pod „własną” kontrolę.
        A wtyczek i prowokatorów pewnie jest sporo w tych ruchach – i ruskich, i hamerykańskich, i europejsko-germańskich. Jesteśmy zarówno graczem jak i marionetką. Możemy tylko mieć nadzieję, że lalkarz nie poświęci nas w obronie swoich interesów.

      • Paweł Bohdanowicz

        10 stycznia 2017 w 11:10

        Pani Ula jak zwykle udaje Słodką. Udaje, że nie rozumie, jaka jest różnica między stawianiem pomników, a ich niszczeniem.

      • Jarema

        10 stycznia 2017 w 11:14

        Ad.SyoTroll. A kiedy w historii Rosjanie traktowali nas po partnersku, przyjacielsku? Zna pan taki okres w historyczny w relacjach polsko-ukraińskich? Ja nie znam, niezależnie, jak Polska się zachowa to Rosja zaoferuje nam najwyżej status „Privislanskiego Kraju” z gazem droższym o 50%. Warto posłuchać moskiewskiego guru Dugina. Takie realia.

      • SyøTroll

        10 stycznia 2017 w 12:19

        @panie Jarema
        Ja zadam pytanie odwrotne, a kiedy my chcieliśmy ich traktować po partnersku ? I odpowiedź niestety będzie taka sama – do PRL-u nigdy (za PRL-u była wymuszona „przyjaźń”, wymuszona przez nich m. in. poprzez obecność wojsk), więc co się pan dziwi.
        Takie realia.

      • Jarema

        10 stycznia 2017 w 20:54

        Ad. SyoTroll. Odpowiedz jest wiec jasna. NIGDY! Nie bardzo rozumiem, czemu mają służyć te pana dykteryjki w stylu – gdyby Polska była życzliwa Rosji, to Rosja „przychyliłaby Polsce nieba”. Ja rozumiem, że na forum sputnika są zwolennicy takich bajek, ale tu bym wymagał większego realizmu i sądów na czymś opartych.

      • jubus

        11 stycznia 2017 w 09:21

        Nie przesadzaj. Poza „Falangą” i Xportal, nie ma w Polsce „finansowanych przez Kreml” nacjonalistów. Jeśli nacjonaliści są prorosyjscy to wynika to z ich własnej głupoty albo cynicznej gry.

  2. tagore Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 01:09

    „Żołnierze UPA ” to nad użycie z Pana strony , poza tym w Polsce
    nie niszczono grobów tych ludzi. To jest prowokacja ale najprawdopodobniejszym sprawcą są fanatyczni neobanerowcy.
    Na tej części sceny na Ukrainie panuje duża konkurencja ,trwa licytacja skrajności.

  3. julian Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 04:11

    Nie mieszaj w to Putina .To wy bandersyny.Nic się u was nie zmieniło od Wołynia.Dalej jesteście bandytami i macie ludobójcę do naśladowania.Ich wasz bohater to Bandera i Szuchowicz ,oprawcy Polaków.14 października
    macie dzień ludobójców.Widziałem w Kijowie w czerwcu te wasze nazistowskie pochody ..nie wierzyłem widziałem na własne oczy jak stoczył się ten naród

    • julian Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 04:15

      to też Putin?
      Marsz ukraińskich nazistów w Kijowie 2016

      https://youtu.be/qxHFA5xJgY4

      • SyøTroll

        10 stycznia 2017 w 12:03

        Na Ukrainie nie ma nazizmu, jest szowinizm narodowy albo jak kto woli „nacyzm”.

      • jubus

        11 stycznia 2017 w 09:22

        Bardzo dobrze powiedziane, nazistą może być tylko Niemiec, odwołujący się do NSDAP. Neo-naziści, tacy jak Azow, faktycznie nie mają żadnych związków z ideologią nazizmu czasów Hitlera. To są 2 różne rzeczy.

    • Jan53 Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 11:15

      Ma Pan racje @tagore – to byli najgorszej masci bandyci,zwyrodnialcy i mendy.Okreslenie ich mianem „zolnierzy” to po prostu kpina.
      Uwazam tez ze PiS za wspieranie neobanderyzmu Poroszenki i jego ekipy zalpaci wysoka cene.

    • miki Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 13:47

      A ja uważam ,że to robota ruskich . W dodatku tak perfidna ,że aż brak słów. Malowanki w kolorach ukraińskiej flagi aby była 100% jasność kto to uczynił, namalowane SS aby przypomnieć Polsce i Światu czyimi wyrobnikami byli i są Ukraińcy, no i oczywiście zjawienie się migusiem na miejscu kacapskiej TV ,która przez czysty przypadek akurat obok przejeżdżała . Na szczęście kacapy działąją bezczelnie, gdyby robili to co robią sprytniej to można by się nie zorientować kto tego dokonał ,a tak wszystko jasne!

  4. Jarek Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 07:17

    Droga redakcjo, jakich żołnierzy upa. Ludobójców z upa. Tak należy nazywac ludzi z tej formacji ludobójczej.

  5. krogulec Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 07:39

    Współpraca Polska – Ukraina: Wrzesień 1944 r.
    we wsi Jamelna pow. Gródek Jagielloński podczas trzeciego napadu upowcy spalili polskie gospodarstwa i wymordowali 74 Polaków; palili żywcem, zakłuwali bagnetami, rąbali siekierami itp.; niemowlę z rodziny Ciepków nabili żywcem na sztachetę płotu, 35-letnią Marię Kaczmarczyk rozrąbali siekierą od szyi przez piersi; niemowlę z rodziny Koszalów zakłuli nożem; 1-rocznej Annie Marcinów oraz 3-letniej Katarzynie Podsiadło odcięli głowy; niemowlęciu (Zofia Podsiadło) roztrzaskali główkę o mur; torturowali i wycięli skórę z twarzy i pleców 70-letniemu Andrzejowi Wakiermanowi; 44-letnia Maria Więcław miała 60 ran kłutych bagnetem; uprowadzili 20-letnią dziewczynę, która zaginęła bez wieści

  6. Tedy Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 08:23

    żołnierzy upa-czy ten koleś jest normakny

  7. polskadogorynogami Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 08:27

    Tak, tak, to zrobił Putin, osobiście! To nic, że pewnie by mu ze 3 życia brakło. Pamiętajmy, robi jeszcze w pocie czoła w Ameryce.
    Tak przynajmniej twierdzi ichnia bezpieka!

    • Ula Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 10:31

      I juz zaczyna w Europie. W Niemczech, Francji ( wybory w tym roku)finansuje niewygodnych wladzom. Szwecja juz sie boi o przyszloroczne wybory, bo Putin ich juz atakuje.

      A wszystko „podobno”. Tak to przedatawiaja oficjalne media.

      Jednego tylko nierozumiem, dla mnie podchodzi to pod „rozdwojenie jazni”

      Rosja ( Putin) zwal jak zwal. Podobno tylko slonina, samogon, bieda, brak wszystkiego mozliwego, z jednej strony ( nawet odchodzacy Obama prezyden w grudniu to oficjalnie powiedzial) a z drugiej strony ma wplyw na najwazniejsze rzeczy w „najwazniejszych” panstwach na swiecie.

      Ale ja nie musze wszystkiego rozumiec.

  8. cherrish Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 08:28

    No to chłopaki zaczynajcie pisać o ruskiej prowokacji i agentach Putina, przecież Ukraińcy nie mogli tego zrobić, oni nienawidzą upa i brzydzą się banderą. Prawda?

    • eva Odpowiedz

      10 stycznia 2017 w 17:48

      Mało,to ruscy prowokatorzy urządzili pochody z faszystowskimi flagami i pochodniami w rocznicę urodzin Bandery.Cały Kijów,Lwów świetował przez tych ruskich ‚prowokatorów” 2 stycznia 2017 r.Próby wybielania Ukraińców,tłumaczenia ,że nie znają wlasnej historii poraża! A historyków poprawnych politycznie mam za śmieci..najgorszych śmieci.

  9. tagore Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 09:09

    Oficjalny rok jubileuszowy UPA w Lwowie być może to ku czci.

  10. ułan kresowy Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 10:02

    Przegrana wojna w Donbasie, utrata Krymu, gospodarcza zapaść, społeczeństwo w rozsypce, polityczna korupcja, frustracja, kompleksy. No ale zawsze można zwalić na jakichś „prowokatorów”

  11. Red Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 10:04

    Pomniki UPA są w Polsce dewastowane ,czy autor tego czegoś -artykułu ? uważa to za naganne bo może źle wpłynąć na stosunki Polaków z banderowską ukrainą ?
    Za wszystko odpowiadają Rosjanie ! To stara śpiewka banderowców .
    Ukraińcy mordowali bo Rosjanie skłócli ich z Polakami ,a teraz za wszystko odpowiada Puin ,czyli jak znowu zaczną wyżynać Polaków to znowy będzie jego wina bo ich podpuścił ,aż sie czytać nie chce takich wypocin 🙁

  12. KatolikPolak Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 10:40

    Nie ważne kto wysadził ale ważne jak na to zareagują władze upaliny – niestety jak dotychczas to budują pomniki rozkazodawcom i realizatorom ludobójstwa Polaków i jakby się PIS nie napinał z Giedrojciem to ma do czynienia z Polakami a my na dłuższą metę nie będziemy mówić że deszcz pada jak plują nam w twarz.

  13. Wołyń1943 Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 11:51

    Miło wiedzieć, że nie tylko mnie nadzwyczaj zniesmaczyło określenie „żołnierze” UPA. Nieśmiało proponuję, by Szanowna Redakcja, w trosce o wrażliwość większości polskich Czytelników, dwa razy się zastanowiła, zanim następnym razem popełni taki lapsus semantyczny. Będziemy za to (myślę, że mogę użyć tu liczby mnogiej) szczerze zobowiązani. Bo jak tak dalej pójdzie, to na stronach ukraińskich przeczytamy, że nawet polskie portale kresowe uważają członków UPA za żołnierzy, więc o co tym Polakom chodzi z tymi zbrodniami UPA?

  14. basia Odpowiedz

    10 stycznia 2017 w 21:42

    A ja się nie zdziwię jak to jednak sami upaińcy zrobili. Tym ludziom bandera zasłonił mózg i zdrowy rozsądek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *