Pasażerów moskiewskiego metra witają portrety Stalina i Kaganowicza: „Wielkim rodakom – proletariackie pozdrowienie” (FOTO)

15 maja 2017

Przy wejściu na stację metra „Sokolniki” w ramach „rekonstrukcji historycznej” w związku z 82. rocznicą uruchomienia metra w Moskwie zawieszono portrety sowieckiego dyktatora Józefa Stalina i jego doradcy Łazara Kaganowicza. Moskiewskie nosiło imię Kaganowicza – współinicjatora i organizatora jego budowy – do 1955 roku (w latach 1957–1992 patronem metra był W.I., o czym na „Sokolnikach” tym razeem nie wspomniano). zmarł w 1991 roku, 5 miesięcy przed rozpadem Związku Sowieckiego.






Pierwszy projekt moskiewskiego metra powstał w 1901 roku. Pierwszą linię uruchomiono 15 maja 1935 roku – od stacji Sokolniki do stacji Park Kultury, z odgałęzieniem do stacji Smolenskaja (linia Arbackaja przedłużona do stacji Kijewskaja, przechodząc przez rzekę Moskwę po moście). Do wybuchu II wojny światowej zbudowano jeszcze 2 linie. W marcu 1938 linia Arbackaja została przedłużona do stacji Kurskaja (obecnie ta część nazywa się linią Arbacko-Pokrowską). We wrześniu 1938 otworzono linięGorkowsko-Zamoskworeczną, od stacji Sokoł do stacji Teatralnaja. Projekty dalszej kompleksowej rozbudowy metra zostały zawieszone podczas wojny. Rozpoczęto tylko budowę fragmentów linii: Teatralnaja –Awtozawodskaja (z przejściem przez rzekę Moskwę podziemnym tunelem) oraz Kurskaja – Izmaiłowskij Park (4 stacje). Jesienią 1941 metro służyło za schron przeciwlotniczy, a pewna część wagonów została ewakuowana. Zgodnie z postanowieniem państwowego komitetu obrony z 15 października 1941 w wypadku pojawienia się wroga u wrót Moskwy metro miało zostać zniszczone. Po wojnie rozpoczęto budowę czwartego etapu metra linii Kolcewej i głębokiego odcinka linii Arbackiej od stacji Plac Rewolucji do stacji Kijewskiej. Początkowo linię Kolcewą zamierzano poprowadzić pod Pierścieniem Sadowym (Sadowoje Kolco) (który stanowił granicę miasta w XVI wieku). Pierwsza część linii od stacji Park Kultury do stacji Kurskaja (1950) przebiegała właśnie w ten sposób. Później jednak północną część liniiKolcewej postanowiono zbudować 1–1,5 km od Sadowego Kolca i w ten sposób zapewniono dostęp do 7 z 9 moskiewskich stacji. Druga część liniiKolcewej została otwarta w 1952 (stacja Kurskaja – stacja Biełorusskaja), a w 1954 budowę linii zakończono. Budowa głębokiej części linii Arbackiej przebiegała w czasach zimnej wojny i przewidywano jej wykorzystanie jako schronu przeciwatomowego na wypadek wojny. Po zakończeniu budowy linii w 1953, jej górna część została zamknięta (od stacji Płoszczad Riewolucii do Kijewskiej), ale w 1958 znów została оtwarta jako część linii Filowskiej. Później już nie posługiwano się terminem „etap” jako część planu rozbudowy, jednak oddane w latach 1957–1958 określa się czasem jako piąty „etap”. W styczniu 1977 i w lutym 2004 miały miejsce zamachy oraz w marcu 2010 zorganizowano w metrze zamachy. 15 lutego 2016 otwarta została 200. stacja metra – Sałarjewo. Do sieci metra została zaliczona także moskiewska kolej jednoszynowa, wcześniej oznaczana М1, oraz ukończony w 2016 roku moskiewski pierścień centralny – w większości naziemny pierścień kolei otaczający historyczne granice Moskwy.

Kresy24.pl/tech.wp.pl, pl.wikipedia.org






Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

3 odpowiedzi Pasażerów moskiewskiego metra witają portrety Stalina i Kaganowicza: „Wielkim rodakom – proletariackie pozdrowienie” (FOTO)

  1. pyra Odpowiedz

    15 maja 2017 w 17:50

    Hehehe – taka symboliczna stacja metra, a wychodząc z niej wpada się na przejście dla pieszych z półminutowym stoperem (ulica tak szeroka że trzeba się spieszyć!!!) i z przejścia wprost do ….. Macdonalda – też symbol.

  2. prawy Odpowiedz

    15 maja 2017 w 18:30

    Cieniuteńko ta ich gloryfikacja psychopaty-ludobójcy wygląda.
    Nich jadą na staże UIPN, tam się nauczą jak to robić.

    Z psychopaty-kurduplowatego ludobójcy, dusiciela kotów, HIROJA i „boga swego” uczynili a Ci z milutkim wujkiem Soso tak słabiuteńko, jednodniowo jeno działają.

  3. SyøTroll Odpowiedz

    15 maja 2017 w 19:33

    Widocznie Rosjanom stalinizm z okazji „rekonstrukcji historycznej” nie przeszkadza, tak samo jak „proeuropejskim” Ukraińcom nie przeszkadza banderyzm, na codzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *