Ocaleni od zapomnienia: Stanisław Bąk

30 sierpnia 2016

W poprzednim numerze rozpoczęliśmy cykl szkiców biograficznych o członkach powiatowego ośrodka Związku Walki Zbrojnej – 2, zorganizowanego w Zdołbunowie na bazie Szarych Szeregów. Nasz kolejny szkic jest poświęcony nauczycielowi Stanisławowi Bąkowi – przewodniczącemu polskiego podziemia antysowieckiego na Ziemi Zdołbunowskiej.Stanisław Bąk - protokół

Przedstawione w tym artykule informacje uzyskaliśmy z akt sprawy archiwalno-śledczej Stanisława Bąka, która obecnie jest przechowywana w Archiwum SBU w Obwodzie Rówieńskim. Stanisław Bąk urodził się we wsi Aleksandrów Duży w powiecie kieleckim w wielodzietnej rodzinie Wawrzyna (syn Jakuba, ur. w 1883 r.) i Józefy (córka Szymona, ur. w 1890 r.). Wiadomo, że w 1927 r. ukończył seminarium nauczycielskie, a od 15 lipca 1928 do 9 lutego 1929 r. uczył się w szkole podchorążych, skąd został zwolniony z powodu choroby.

W 1929 r. Stanisław został członkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pracując w rzemieślniczej szkole w Zdołbunowie, а następnie w szkole powszechnej, dołączył do harcerskiej organizacji. W 1937 i częściowo w 1938 r. młody nauczyciel kontynuował naukę na uniwersytecie pedagogicznym. Według Stanisława, na początku II wojny światowej cała jego rodzina znalazła się na terenach okupowanych przez nazistów: bracia Czesław (ur. w 1918 r.), Henryk (ur. w 1921 r.) i Józef (ur. w 1923 r.) mieszkali z ojcem we wsi Długa Wola, siostra Maria (ur. w 1909 r.) mieszkała we wsi Ciemienica.






Najstarszy brat Jan (ur. w 1911 r.), jak twierdził Stanisław, przebywał w niewoli niemieckiej, ponieważ był podporucznikiem Wojska Polskiego. Stanisław mieszkał razem z żoną Heleną (córka Adolfa, ur. w 1912 r.) i niepełnoletnimi córkami Elizą Bogusławą (ur. w 1933 r.) i Zenobią (ur. w 1936 r.) w Zdołbunowie przy ulicy Lermontowa 19. Po nadejściu władz sowieckich otrzymał obywatelstwo sowieckie, został wpisany na listę kadry wojskowej i kontynuował swoją działalność pedagogiczną w reformowanej oświacie jako nauczyciel szkoły średniej.

Stanisław Bąk był związany z działającą na Rówieńszczyźnie organizacją Szare Szeregi, która powstała w środowisku harcerzy i ZWZ–2. W styczniu 1940 r. ze Lwowa przybył do niego jego były uczeń (nazwisko na razie jest dla nas nieznane) i poinformował Stanisława, że znany mu aktywny uczestnik ruchu harcerskiego Leopold Adamcio prosi go o przybycie do Lwowa w sprawie prywatnej. Jak już wiemy, Stanisław Bąk nie mógł wybrać się w tę podróż i zamiast niego pojechał Henryk Sokołowski.






Otrzymał on od Adamcia Instrukcję Nauczycielską dotyczącą prowadzenia agitacji propolskiej wśród Polaków, uczniów szkół i nauczycieli, którą ten po powrocie przekazał na ręce Stanisława Bąka. Leopold Adamcio znał Stanisława z czasów wspólnej pracy z polską młodzieżą w Związku Harcerstwa Polskiego i dlatego uważał, że jest on zdolny do zorganizowania nie tylko swoich uczniów, ale też do tego, żeby dowodzić Szarymi Szeregami na Wołyniu.

Z tej propozycji przekazanej przez Henryka Sokołowskiego Stanisław zrezygnował. Jak potem sam twierdził, nic nie uczynił w celu założenia ośrodka Szarych Szeregów w powiecie zdołbunowskim. Jednak po aresztowaniu na jednym z przesłuchań więzień zdradził sam siebie, gdy powiedział, że w tymże styczniu 1940 r. przyjął do Szarych Szeregów nauczyciela szkoły ukraińskiej w Zdołbicy Romana Osowskiego.

Przed wysiedleniem osadników wojskowych do oddalonych regionów w lutym tegoż roku, ten starał się zaangażować lokalną młodzież polską w działalność Szarych Szeregów. Wtedy też Stanisław zwerbował do organizacji nauczyciela z Ostroga Wiktora Dobrowolskiego, później deportowanego wraz z rodziną i Wojciecha Górę z Nowomalina, później wpisanego również do ZWZ. Zeznania Stanisława Bąka na temat udziału w Szarych Szeregach są pełne nieścisłości.

Była to najprawdopodobniej próba „kombinowania” w czasie dochodzenia, celem uniknięcia zbyt surowego oskarżenia sowieckiej Temidy. Przysłany z Warszawy w celu organizacji ZWZ na Wołyniu Tadeusz Majewski, przebywając we Lwowie, spotkał się z Leopoldem Adamciem. Prawdopodobnie, ten polecił Majewskiemu na stanowisko dowódcy ośrodka powiatowego ZWZ Stanisława Bąka. W pierwszych dniach maja 1940 r. do Stanisława Bąka przyjeżdżała Halina Peczkis.

Poinformowała go, że do Równego przybył człowiek, który chce się z nim spotkać. I znowu Stanisław nie miał możliwości spotkać się z Tadeuszem Majewskim osobiście. Tłumaczył się, że jest bardzo zajęty w szkole. Do Równego pojechał Henryk Sokołowski. Wreszcie w dniu 8 maja Tadeusz Majewski przybył do Zdołbunowa, gdzie udało mu się porozmawiać ze Stanisławem o założeniu w powiecie zdołbunowskim polskiej organizacji podziemnej.

Po tym, jak Szare Szeregi w Zdołbunowie podporządkowały się Związkowi Walki Zbrojnej – 2, planowano założyć organizację według schematu: kierownik, zastępca i cztery referaty. Pierwszy referat – organizacyjny – miał angażować nowe kadry, prowadzić ewidencję, zakładać placówki na terenie powiatu zdołbunowskiego, nawiązywać kontakty z organizacją powiatową. Drugi referat – polityczny – miał propagować wśród polskiej ludności idee ZWZ, gromadzić informacje o nastrojach lokalnych mieszkańców oraz o innych organizacjach podziemnych, po odnalezieniu których należało czynić wszystko, aby dołączyć je do ZWZ.

Trzeci referat – bojowy – składał się z dwóch oddziałów: wojskowego i wywiadowczego. Pierwszy z działów miał odpowiadać za przysposobienie wojskowe członków organizacji, uzyskiwać od lokalnej ludności broń ukrytą po wycofaniu Wojska Polskiego. W perspektywie, w przypadku wojny z ZSRR ten dział miałby odpowiadać za operacje wojskowe ZWZ. Drugi dział otrzymywał zadania wywiadowcze w celu zbierania informacji o jednostkach Armii Czerwonej na terenie powiatu.

Jeszcze jeden referat – gospodarczy – miał zbierać fundusze i prowadzić ewidencję środków wydanych na potrzeby organizacji. Jak już pisaliśmy, kierownikiem referatu organizacyjnego zdołbunowskiej organizacji powiatowej ZWZ był Henryk Sokołowski, na czele referatu politycznego stał Władysław Kędzierski, a gospodarczego – Witold Bidakowski. Pod przewodnictwem Stanisława Bąka w Zdołbunowie przeprowadzono w sumie pięć konspiracyjnych zebrań.

Główną działalnością organizacji w maju 1940 r. było werbowanie nowych jej członków z całego byłego powiatu zdołbunowskiego w celu zakładania nowych placówek. Stanisław zwerbował pracownika cukrowni w Mizoczu Stefana Górniaka, któremu zlecono założenie nowych ośrodków ZWZ w Rejonie Mizockim, Wojciecha Górę, który miał organizować podziemie w rejonie ostrogskim, a także dwóch na uczycieli z Glińska. Do innych aktywnych działań zdołbunowskiego ośrodka jednak nie doszło, ponieważ po przyjeździe do Równego grupy operacyjno-śledczej zaczęła się fala zatrzymań.

Aresztowany 13 czerwca 1940 r. Stanisław Bąk przebywał w rówieńskim więzieniu NKWD. Dochodzenie wobec niego trwało tylko trzy miesiące: do połowy lipca prowadzili je funkcjonariusze II części III oddziału Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych ZSRR w Obwodzie Rówieńskim, następnie – jednostki śledcze. W akcie oskarżenia z dnia 17 września 1940 r., Stanisławowi Bąkowi zarzucono, że w lutym 1940 r. na zlecenie Leopolda Adamcia założył w Zdołbunowie organizację Szare Szeregi.

Ponadto, że Tadeusz Majewski na początku maja zwerbował go do ZWZ, a gdy stanął na czele komendy powiatowej, osobiście przyjął do szeregów organizacji siedem osób. Decyzją Rówieńskiego Sądu Obwodowego z dnia 13–15 listopada 1940 r., Stanisław Bąk został oskarżony według art. 54–2, 54–11 КК USRR oraz skazany na rozstrzelanie. W obronie więźnia stanął członek Kolegium Adwokatów І. Haśko. We wniosku kasacyjnym złożonym przez niego w Najwyższym Sądzie USRR w dniu 22 listopada 1940 r. napisano: „Sąd nie uwzględnił, że Bąk ma na utrzymaniu żonę i dwoje dzieci і że z pochodzenia socjalnego jest on nauczycielem.

Orzeczona wobec niego kara rozstrzelania nie daje mu możliwości zrozumienia wszystkiego co nowe, sowieckie oraz przekształcenia się w użytecznego członka socjalistycznego społeczeństwa”. Zabiegi adwokata okazały się skuteczne: 31 marca 1941 r. Prezydium Rady Najwyższej ZSRR zamienił wyrok śmierci wobec Stanisława Bąka na 10 lat pozbawienia wolności w obozach pracy i 5 lat ograniczenia praw obywatelskich oraz konfiskatę mienia.

W czasie podjęcia tej decyzji Stanisław Bąk przebywał w więzieniu nr 3 NKWD w mieście Kamyszyn. W postępowaniu śledczym zachowała się „Sprawa osobowa Stanisława Bąka ułaskawionego na mocy dekretu Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z dnia 12 sierpnia 1941 r.”. Lista dokumentów w niej zawartych potwierdza rzetelne ustosunkowanie funkcjonariuszy NKWD do polskiego działacza podziemnego. Do sprawy dołączono opinię wydaną o Stanisławie Bąku – więźniu tiurmy kamyszyńskiej: „W czasie pobytu w więzieniu nie zaburzał ustanowionego porządku wewnętrznego. Materiałów o jego antysowieckiej działalności nie posiadamy”.

Mimo tego, dowódca Kamyszyńskiego Oddziału Rejonowego Zarządu Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych ZSRR w Obwodzie Stalingradskim, starszy lejtenant bezpieki państwowej Głuchowski w dniu 28 sierpnia 1941 r. przygotował wniosek, w którym ubiegał się przed NKWD ZSRR o zawieszenie amnestii wobec polskiego obywatela Stanisława Bąka. Mimo tej „opieki” funkcjonariusza NKWD, 22 października 1941 r. Stanisław Bąk został zwolniony z aresztu і otrzymał zaświadczenie czasowe, zgodnie z którym byłego więźnia skierowano do wybranego przez niego miejsca pobytu w mieście Wolsk w obwodzie saratowskim.

Według decyzji Rówieńskiej Prokuratury Obwodowej z dnia 7 czerwca 1993 r., wobec Stanisława Bąka zastosowano art. І Ustawy USRR „O rehabilitacji ofiar represji politycznych na Ukrainie” z dnia 17 kwietnia 1991 r. Dalsze losy Stanisława Bąka nie zostały udokumentowane przez NKWD. Posiadamy jednak informacje o tym, że Związek Radziecki porzucił z Armią Andersa, a swojego wieku dożył w Olsztynie, gdzie zmarł w 1991 r. O dalszych losach Stanisława Bąka napiszemy w jednym z kolejnych artykułów.

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

Tetiana Samsoniuk, Monitor Wołyński, 2016 r, nr. 15 (167)

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *