Lepsza wojna z Rosją niż wredna żona, nietypowy krewny Jaruzelskiego i Litwini puszczeni w gaciach

5 sierpnia 2014

Stefan_Batory_pod_Pskowem_Karta_PolakaCzyli kolejna porcja ciekawostek i mało znanych faktów z historii Kresów na wieczorne (grillowe?) Polaków rozmowy.

Wielu mieliśmy w dziejach wielkich królów i hetmanów i wiele odnieśli oni zwycięstw na chwałę Rzeczypospolitej. Długo można się spierać, który był największy.

Dla nas numerem 1 jest zdecydowanie . Dosolił agresywnym Rosjanom jak żaden przed nim, dzięki czemu na długo odechciało im się wyciągać łapy po nie swoje ziemie. Już za to jedno można mu wybaczyć, że do końca życia nie nauczył się mówić po polsku, choć biegle władał kilkoma innymi językami!






Złośliwi mówią jednak, że ten „król z importu” wcale nie byłby taki wyrywny do wojen, gdyby nie przykra żona Anna Jagiellonka. Babsko szkaradne, zazdrosne, zrzędliwe i na domiar złego – mimo swoich lat – wyjątkowo chutliwe, świeć Panie nad jej duszą. O wielkim heroizmie króla świadczy, że wytrzymał z nią całe trzy noce po ślubie. Potem jednak salwował się ucieczką i od tej pory krył się przed nią gdzie mógł.

W końcu najwyraźniej doszedł do wniosku, że lepiej zrobi jeżdżąc na długie wojny zamiast siedzieć z nią w domu. Trafny wybór. Dla Polski, bo nie dla Anny…






Przeczytajcie sobie o tym jak dzielnie Batory walczył z Rosją i nieco mniej dzielnie – z własną żoną.

***

Jednego i drugiego znała cała Polska. Za pierwszym młodzież szalała, za drugim – niekoniecznie. Zbigniew i Wojciech . O tym, że obaj pochodzili z Kresów to jeszcze ten i ów słyszał, ale że byli krewnymi – to już fakt mniej znany. Pokrewieństwo dalekie, ale jednak. Mama Cybulskiego była bowiem z domu Jaruzelska.

W tym miejscu zaczynają nas jednak ogarniać wątpliwości, czy współczesna młódź w ogóle wie kim był Cybulski (wstyd nie wiedzieć!). Jakby był z tym jakiś problem, to można tu zerknąć.

***

Od takiej porażki to już chyba lepsza śmierć. To starcie z Armią Krajową raczej nie zapisze się w annałach chwalebnych zwycięstw litewskiego oręża. Cała Wileńszczyzna z tego rechotała, choć czas był wojenny. A swoją drogą mieli ci AK-owcy fantazję. Zobaczcie co zrobili z litewskimi faszystami i sami oceńcie czy był to uczynek humanitarny. W końcu przecież puścili ich wolno?

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

1 odpowiedź Lepsza wojna z Rosją niż wredna żona, nietypowy krewny Jaruzelskiego i Litwini puszczeni w gaciach

  1. O.P.A. Odpowiedz

    20 września 2014 w 15:50

    Bogu dzięki, że premierem Polski jest kobieta. Wszędzie powinny na czele rządów stać kobiety. Wówczas nie byłoby wojen. To facetom chce się wojen. !! Powinno się was kastrować!!

    • Jan Odpowiedz

      2 grudnia 2014 w 18:24

      A Caryca Katarzyna? A premier Thaczer?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *