Jest przełom w sprawie TV Biełsat!

5 stycznia 2017

Myślę, że będziecie zadowoleni tak jak i ja z wiadomości, którą mam do przekazania: otóż Pani Premier zapewniła mnie i upoważniła do przekazania, że istnieniu Biełsatu nic nie zagraża. Najbliższy miesiąc poświęcimy na ustalenie z MSZ dalszych zasad współpracy,- napisała dyrektor białoruskojęzycznej telewizji Biełsat Agnieszka – Guzy na Facebooku.

Przypomnijmy, informacja o tym, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej może w 2017 roku zmniejszyć finansowanie Biełsatu ponad trzykrotnie – z 17 do 5 mln zł, pojawiła się na początku grudnia. Dyrektor kanału stwierdziła, że doprowadzi to do faktycznego zniszczenia telewizji i rozpoczęła szeroko zakrojoną batalię, przekonując wszystkich wokół, a przede wszystkim polityków partii rządzącej, jak wielkie straty – nie tylko wizerunkowe poniesie Polska wycofując się z tak ważnego projektu. Z apelem o zakończenie działań mogących doprowadzić do likwidacji stacji lub ograniczenia działalności telewizji Biełsat, ważnego ośrodka kultury białoruskiej, który rozwija dialog polsko-białoruski zwrócili się w liście otwartym do szefa MSZ polscy dziennikarze i naukowcy.






Wreszcie dziś, 5 stycznia udało jej się porozmawiać z panią premier Beatą , która zapewniła, że Biełsat nadal będzie finansowany.

Kanał TV Biełsat pojawił się po wyborach prezydenckich na Białorusi w 2006 roku. Transmisja satelitarna rozpoczęła się 10 grudnia 2007 r.






Kresy24.pl/facebook.com

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

27 odpowiedzi Jest przełom w sprawie TV Biełsat!

  1. Paweł Bohdanowicz Odpowiedz

    5 stycznia 2017 w 16:11

    I BARDZO DOBRZE !
    Telewizja Biełsat jest i tak tylko kroplą w morzu potrzeb! Jej likwidacja byłaby samopostrzałem w stopę, jeżeli nie w głowę.

    Mam nieśmiałą nadzieję, że powstaną też kanały nadające po niemiecku, po angielsku, po rosyjsku…

    Podczas demonstracji na pod Pałacem Prezydenckim redaktor Sakiewicz powiedział coś takiego (cytuję z pamięci): „zbudowaliśmy polskie media bez pieniędzy, zbudujemy też media nadające w innych językach”.

    Jednak jakaś pomoc państwa przecież powinna być !

    • profesor Odpowiedz

      5 stycznia 2017 w 19:31

      BełSat jest, Panie Pawle, dla Polski jak kotwica, która utrzymuje statek w miejscu dopóki on nie zardzewieje(mówię o stosunkach z Białorusią i korzyściach dla obu państw).
      Myślenie nie szkodzi.

    • SyøTroll Odpowiedz

      6 stycznia 2017 w 13:15

      Takn jeśli zależy panu jedynie na 35 % Białorusinów, a ma pan gdzieś pozostałe 65 % bo nie są „proeuropejscy”. Polska, finansowana z budżetu państwa polskiego telewizja, siejąca kontrpropagandę, szkodzi wzajemnym relacjom, mówiąc wprost próbujemy im nałgać (dokładnie tak samo jak Rosja) by stanęli po naszej stronie przeciw Rosji, a nie odwrotnie.

      • Paweł Bohdanowicz

        6 stycznia 2017 w 16:43

        Panie Troll !

        Ja również z dnia na dzień staję się coraz mniej „proeuropejski” 🙂 co nie znaczy, że sympatyzuję z Rosją. Rozumiem, że pisząc o 65% Białorusinów, ma Pan na myśli zwolenników związków z Rosją. Czy istnienie TV Bielsat krzywdzi ich w jakikolwiek sposób? Czy ktoś zmusza ich do oglądania?

        Wolno Pańskiej opcji propagować swój punkt widzenia? Wolno więc opcji przeciwnej.

  2. pit Odpowiedz

    5 stycznia 2017 w 16:27

    Jakaś pomoc? 30 mln! A gdzie w tym wszystkim są Polacy na Białorusi? Im bardziej jest potrzebne wsparcie Państwa w postaci mediów, szkolnictwa…Rusyfikacja osiąga coraz większe wskaźniki. Tymczasem w Tv Biełsat możne wysłuchać nieżyczliwe opinie
    i relacje na temat Polski i Polaków.
    Niech Sakiewicz rozdaje swoje własne pieniądze

    • Paweł Bohdanowicz Odpowiedz

      5 stycznia 2017 w 17:57

      Sakiewicz, proszę Osoby, mówił o zupełnie innych mediach, nie o TV „Biełsat”. A zdanie „Jednak jakaś pomoc państwa przecież powinna być!” pochodzi ode mnie. Czy zauważyła Osoba zamknięcie cudzysłowu w przedostatniej linijce?

  3. tagore Odpowiedz

    5 stycznia 2017 w 16:49

    Funkcjonowanie tv Biełsat i innych np niemiecko języcznych
    redakcji ma sens ,jednak Pani Romaszewska powinna zostać odsunięta od kierowania tą instytucją.

    • Paweł Bohdanowicz Odpowiedz

      5 stycznia 2017 w 18:00

      Tadeusz Zaleski „Isakowicz” też tak uważa. Nie spodobał mu się film o Zaleszanach.

      • tagore

        8 stycznia 2017 w 01:07

        Czas zweryfikował wypowiedzi ludzi , Ksiądz Isakowicz Zalewski
        w wielu sprawach miał rację co do stosunków Polsko Ukraińskich.

  4. Stein Odpowiedz

    5 stycznia 2017 w 17:34

    I cpo co była cała ta hucpa ? Dalej będziemy płacić za jakieś postgiedroyciowe fantasmagorie 🙁

    • Paweł Bohdanowicz Odpowiedz

      5 stycznia 2017 w 18:04

      Taaaa…, najlepiej powstrzymać się od jakiejkolwiek aktywności, „byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. Tak nasi przodkowie myśleli w pierwszej połowie XVIII wieku. A potem był płacz i głupie pytania: „i za co nas te nieszczęścia spotykają… ?”.

      • profesor

        5 stycznia 2017 w 19:35

        Panie Pawle, BiełSat – to, właśnie zacisze, chojnie opłacanie przez polskich podatników, szkodząca relacjom między naszymi sąsiadami. Polska nie ma pieniędzy, konto jest puste. Szacunkiem też nie chwali się. Pan lubi szkodzić własnemu krajowi? Tak z ciekawości pytam.

      • Paweł Bohdanowicz

        6 stycznia 2017 w 09:40

        Panie „Profesor”!
        Polska to mój kraj. Nie szkodzę Polsce.
        A Pan jakiemu krajowi służy? Pytam nie tylko z ciekawości.

      • profesor

        7 stycznia 2017 w 12:34

        @Bohdanowicz:
        Odpowiadam: cywilizowanemu światu ja służę, służę, jako Polak, kochający swój naród i ziemię.
        Dyskusja z Panem jest bez sensu, Pan jest niedojrzałym człowiekiem.
        Pozdrawiam.

  5. Stein Odpowiedz

    5 stycznia 2017 w 20:39

    Białorusini wybrali Łukaszenkę, Białorusini popierają Łukaszenkę. My możemy to sabotować/kwestionować (Biełsat) albo zaakceptować i współpracować. Pierwsza opcja została już przećwiczona do granic fiksacji, pora na zmianę. Niech to będzie nawet Dobra zmiana.

    • profesor Odpowiedz

      5 stycznia 2017 w 23:56

      Dobrze mieć dobrych polityków, przewidujących, takich samych, jak ja, bo wszystko co mówię się spełnia. Amen.

  6. Jerzyk Odpowiedz

    6 stycznia 2017 w 03:22

    „Białorusini wybrali” – ha, ha. Obawiam się, że ktoś innych wybrał za nich. Nie po raz pierwszy, i nie ostatni. Najważniejsze, że p. Romaszewska ma pracę.

    • andrzej Odpowiedz

      6 stycznia 2017 w 17:03

      No to by się Pan mocno zdziwił. Otóz syn mojego kolegi ożenił się z Białorusinką, mieszkali i w Polsce i na Białorusi. Kilka lat temu zdecydował się przenieść na stałe na Białoruś bo uznał, że tam lepiej sie mu zyje.

      • Jerzyk

        6 stycznia 2017 w 23:18

        Panie Andrzeju, z całym szacunkiem, ale gdyby ta decyzja zapadła w ogólnokrajowym referendum, to można powiedzieć „Białorusini wybrali” i nie wasz biznes. Ale trochę to tak wygląda, jakby ktoś ważny w Mińsku odebrał telefon od kogoś ważniejszego z Moskwy…

  7. basia Odpowiedz

    6 stycznia 2017 w 10:48

    Nie z moich podatków!

    • TW Julita Odpowiedz

      12 stycznia 2017 w 01:01

      Z Twoich podatków jest quasi- pornograficzny teatr Mieszkowskiego. To dopiero celowo wydane pieniądze:))

  8. apud Odpowiedz

    6 stycznia 2017 w 14:34

    Dlaczego sponsorujemy opozycje w miare pozytywnie do nas nastawionym kraju ?

    • andrzej Odpowiedz

      6 stycznia 2017 w 17:12

      Dlatego, że jest opozycją pozytywnie do nas natawioną. Nie powinniśmy wspierać opozycji antypolskiej.

  9. SKANDAL Odpowiedz

    6 stycznia 2017 w 14:47

    Niepotrzebny i nieoglądany Biełsat TV zgarnia co roku 17 MILIONÓW.
    Polskie media na Kresach – wszystkie naraz – otrzymują tylko małą część takiej kwoty.

    • Kazimierz S Odpowiedz

      6 stycznia 2017 w 19:05

      Dokładnie. Posty typu >>65% Białorusinów<< to kłamstwa dokładnie takie, jakimi posługuje się Biełsat właśnie. Kto zna Białoruś ten wie, że Białorusini są mniejszością.

  10. dajmy sobie spokój Odpowiedz

    7 stycznia 2017 w 15:28

    Skoro współpracownikami Biełsatu byli/są dziwni ludzie, którzy przedstawiali mapy Białorusi z polskim Podlasiem, to utrzymywanie tego ciała na pewno nie służy olskiemu państwu, nie wspominając już podatników.

  11. Revolution Odpowiedz

    8 stycznia 2017 w 23:13

    Nie „Białoruśini wybrali” Łukaszenkę! A kacapy nam jego „sprezentowali”a potem w 1996 przyskakali z Moskwy go bronić. Na niego nigdy nikt nie głosował. Oprócz parę % stukniętych. Biada w tym że głosy za Lukaszenkę były zawczasu obliczone w Moskwie. To jest agent wpływu „bratniego narodu” kacapskiego, co tak pięknie potrafi wbić nóż w plecy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *