„Jeśli zapomnę o Nich, Ty Boże na Niebie, zapomnij o mnie”. Dziś Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej (WIDEO)

13 kwietnia 2017

Obchodzony 13 kwietnia Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został ustanowiony decyzją Sejmu w 2007 r. dla uczczenia pamięci Polaków wymordowanych przez NKWD w Katyniu, Twerze, Charkowie, Miednoje oraz wielu do dziś nieznanych miejscach.






Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

12 odpowiedzi „Jeśli zapomnę o Nich, Ty Boże na Niebie, zapomnij o mnie”. Dziś Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej (WIDEO)

  1. Ula Odpowiedz

    13 kwietnia 2017 w 14:08

    Nie wiem czy dobrze pamietam, ale cytat z Mickiewicza ” Jeśli zapomnę o Nich, Ty Boże na Niebie, zapomnij o mnie” uzywany byl ostatnio bardziej przy walce o uczczenie ofiar ukrainskich bandytow na Kresach RP.

    O Katyniu od wielu lat nikt nie zapomina, nikt nie przemilcza, nikt nie udaje, ze nic sie nie stalo i co najwazniejsze nikt nie zgadza sie na nazywanie mordercow bohaterami narodowymi, jak to ma miejsce przy jeszcze wiekszej tragedii narodu polskiego.

    Tyko niestety, ofiary na Wolyniu i w Malopolsce Wschodniej mialy tego pecha, ze niewlasciwe osoby je zabily. Bo gdyby to zrobili Niemcy albo Rosjanie nie byloby problemu.

    I nie chce umniejszac w zaden sposob tragedii Katynia i innych miejsc gdzie zamordowano polskich zolnierzy i urzednikow.

    Niech im ziemia lekka bedzie, niech wszystkie kosci zostana zlozone do wlasciwie nazwanych grobow. Przy wiekszosci ofiar juz to sie stalo.

    Szczatki ofiar bandytow z UPA,OUN do tej pory sa porozrzucane po Kresach.

    Przepraszam, ze znowu wyszlo porownanie, mierzenie wagi cierpienia ( choc strzalu w tyl glowy nie da sie w zaden sposob ze sposobami „upowcow” porownac), to nie jest zamierzone umniejszanie cierpienia zolniezry z Katynia, ale uzycie tego cytatu przez autora sklonilo mnie do tego komentarza. Moim skromnym zdaniem, w chwili obecnej, jest troche nie na miejscu.

    Choc przyznam rowniez, ze stary cytat moze byc uzyty w roznych kontekstach. I nie ma zakazu uzywania cytatu, uzywanego przede wszystkim przy mowieniu o ofiarach Ukraincow, w kontekscie mordow „katynskich”

    • Paweł Bohdanowicz Odpowiedz

      13 kwietnia 2017 w 15:25

      Czy akurat pod artykułami o Katyniu musi Pani prowadzić swoją agitację? Jest dział Ukraina i są teksty dotyczące tych spraw.

      Zapewniam Panią, że słowa Mickiewicza nie dotyczyły ofiar rzezi wołyńskich, lecz ofiar represji moskiewskich.

      Jako dumna posiadaczka świadectwa dojrzałości powinna Pani o tym wiedzieć 🙂 „Dziady”, więzienie koło kościoła… kojarzy Pani?

      • Ula

        13 kwietnia 2017 w 21:01

        Panie Bohdanowicz, obiecalam sobie juz dawno, ze na Panskie wpisy nie bede reagowac, ale jeszcze jeden ostatni raz odpisze.

        Niech Pan sobie wyobrazi, ze nawet ja, jak Pan to kiedys okreslil „glupiutka” a dzisiaj, z kpina jak mniemam dodal „posiadaczka swiadectwa dojrzalosci” (owszem mam takowe),wiem ze w czasach, w ktorych nasz polski wieszcz Mickiewicz pisal, nie mogl nic o Ukraincach napisac, bo wtedy jeszcze nikt nie wiedzial, ze taki „narod” powstanie, tym bardziej nie mogl przewidziec, ze mieszkancy Kresow, beaa swoich sasiadow, czesto czlonkow rodzin tylko za to, ze sa Polakami mordowac.

        A ja wyraznie w moim wpisie napisalam, co mnie do niego sklonilo jesli Pan nie umie czytac ze zrozumieniem to przykro mi.

        A co do agitacji, to jak na tym forum widac, nie ja, ale Pan prowadzi agitacje probujac wszystkim wmowic, ze klamstwa ukrainskiego IPN, to jedyna i wylaczna „prawda” o tamtych wydarzeniach, oraz probujac umniejszyc, albo wrecz osmieszyc prace Polakow badajacych zbrodnie Ukraincow na Polakach.

        I radzilabym moze zadume, nad wszystkimi polskimi ofiarami nazjonalizmow, nie tylko nad tymi wybranymi.

        Dobrze, ze o Katyniu mozna teraz oficjalnie mowic, zamordowanym honory oddawac, przyjdzie czas, ze tak samo bedzie z ofiarami ukrainskiego nazjonalizmu, ze nikt nie bedzie udawal, ze nic sie nie stalo, bo to byl tylko „regionalny konflikt” albo wojna polsko-ukrainska.

        Odpisalam, ale wiecej dyskutowac nie bede.

        Zegnam i wesolych swiat zycze.

      • Paweł Bohdanowicz

        14 kwietnia 2017 w 08:24

        Szanowna Pani Ulu!

        Jako człowiek wolny, może Pani robić wszystko, co nie jest zabronione przez prawo. Ja również.

        Nie podoba mi się, że wykorzystuje Pani temat Katynia do realizacji swoich interesów, ale MA PANI DO TEGO PRAWO.

      • Ula

        14 kwietnia 2017 w 09:31

        Dodam jeszcze cos.

        Panskim zdaniem, Panie Bohdanowycz, najlepiej byloby gdyby o zbrodniach Ukraincow nikt nigdzie nie wspominal. Gdyby Polacy o tym zapomnieli. Ale to niemozliwe. Ja sama opowiadam znajomym Niemcom o tym co sie na Kresach dzialo, i co sie obecnie dzieje. Malo kto wiedzial o tym, ludzie byli zszokowani. Teraz innym okiem patrza na neobanderowskie rzady.

        A i dla samych Ukraincow byloby leiej gdyby zaczeli rzetelne badania, bo Ukraincow tez mnostwo z rak „wspolbraci” stracilo zycie, broniac Polakow, czy Zydow. Im nalezy sie szacunek.

        I jeszcze raz, zegnam, wesolych swiat wszystkim zycze.

        a ogolnie dla Polski, Ukrainy, zeby wreszcie rozum zwyciezyl, zeby polskie wladze przestaly glowe w piasek przed odradzajaca sie hydra banderyzmu chowac. A Ukraincom, zeby sie opamietali, i zobaczyli, ze nienawistny banderyzm do niczego dobrego nie prowadzi.

      • Pafnucy

        27 kwietnia 2017 w 23:50

        Nie mędrkuj „u kraińcu”. Ula ma 100% racji. Ta sentencja była cytowana (podkreślam CYTOWANA) w jednym konkretnym przypadku i dla oddania czci tylko jednym konkretnym ofiarom: Polskim Ofiarom ukraińskich rezunów z UPA. Oczywiście Mickiewicz to napisał o zbrodniach Rosjan ale cytat to zupełnie inne okoliczności i dla Polaków jest JEDNOZNACZNY.

    • daniel Odpowiedz

      14 kwietnia 2017 w 20:21

      Ma Pani rację

  2. prawy Odpowiedz

    13 kwietnia 2017 w 14:48

    To wezwanie polskiego narodowego wieszcza (zdaniem k24) dotyczy również ofiar innych zbrodni na Polakach popełnionych?

    Czy wieszcz mógł mieć na myśli również pamięć o ofiarach tych innych zbrodni nie tylko tej katyńskiej, przypomnianej rocznicowo przez k24?

    Czy to wezwanie wieszcza, k24 daje jako tytuł w rocznicę 9 lipca?

  3. amtrak1971 Odpowiedz

    13 kwietnia 2017 w 15:38

    ,,,, zbrodnie katynska pamietamy oj pamietamy , Polacy wam kacapy nigdy nie wybacza NIGDY , ta ziemia ruska jest przekleta przez miliony Polakow zamordowanych przez Was kacapy , dlatego glod i bieda zawsze bedzie was gnebic jako kara za to co zrobiliscie sasiadom ,,,taka jest kara tego co rzadzi na GORZE ,,,

  4. daniel Odpowiedz

    14 kwietnia 2017 w 20:26

    Taki napis widnieje na jakimś grobie pomordowanych przez banderowców dzieci polskich na Wołyniu. Wołyń = 200 tysięcy trupów, Katyń = 20 tysięcy trupów (w tym nie wiadomo ile przywieźli Hitlerowcy). A więc powinno być 10 razy więcej wspomnień i czci dla ofiar na Wołyniu niż w Katyniu. A jest około 100 razy więcej propagandy nienawiści o Katyniu. Czy da się to wytłumaczyć wolnością słowa? Czy raczej tłumaczeniem Skrótu IPN jako: Ideologiczny Pomagier Nazizmu ?

  5. prawy Odpowiedz

    15 kwietnia 2017 w 15:32

    ” A jest około 100 razy więcej propagandy nienawiści o Katyniu.”

    Mówienie, przypominanie Zbrodni Katyńskiej, nie jest wyrazem propagandy nienawiści.
    PRAWDA nienawiści wyrazem nie jest,
    w żadnych okolicznościach.

    Natomiast przejawem NIENAWIŚCI jest,
    używanie Zbrodni Katyńskiej do przykrywania i ukrywania Genocidum Atrox.

    NIENAWIŚCI do PRAWDY !

  6. daniel Odpowiedz

    17 kwietnia 2017 w 20:23

    Prawda: jest 13 grobów: 1) Pierwszy to na Litwie, gdzie litewscy faszyści mordowali Polaków, 2) dwa groby to Katyń, 3) dziesięć grobów to Wołyń.
    Jeżeli przy grobach z punktu 2)gromadzi się 10 razy więcej rodzin niż przy grobach z punktu 3), to mamy do czynienia ze sztucznie sponsorowaną sytuacją. Zapytam: ile pieniędzy podatników poszło na wyświetlanie zbrodni Katyńskiej i na stowarzyszenia z tym związane oraz na publikacje, a ile na to samo o Wołyniu? Przecież na film „WOŁYŃ” zbierano pieniądze od ludzi i wielu dało z porywu serca, ja też. A nie mam i nie miałem rodziny na wschodzie. {Wschód to dla mnie tereny na wschód od rzeki Wisła}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *