Jak próbuje oddziaływać na Polaków propaganda Kremla. Sprawdź czy padłeś jej ofiarą (WIDEO)

14 marca 2017

jest państwem zdolnym do budowania mocarstwowej potęgi i nie są jej potrzebne żadne gwarancje bezpieczeństwa Zachodu. – jako sojusz zależny od decyzji Stanów Zjednoczonych – stanowi wręcz zagrożenie i może Polskę wykorzystać do rozniecenia wojny z Rosją”. Uwierzyłeś w to co właśnie przeczytałeś? Dałeś się już zwieść wojennej propagandzie Kremla wymierzonej w Polskę. O rosyjskich działaniach dezinformacyjnych w Polsce mówi w SKANERZE CYBERDEFENCE24 Kamil Basaj z Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń :






Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

37 odpowiedzi Jak próbuje oddziaływać na Polaków propaganda Kremla. Sprawdź czy padłeś jej ofiarą (WIDEO)

  1. prawy Odpowiedz

    14 marca 2017 w 10:30

    Kto padł ofiarą tej info?
    Frajkorpsowcy-blokadniki szukają Docenta.
    Znikł im na terytorium UA, gdzieś.

    https://www.facebook.com/shtab.blokady/posts/1815423365450143

  2. prawy Odpowiedz

    14 marca 2017 w 11:01

    Gdzie zapowiedziane VIDEO ?
    To SKANER CYBERDEFENCE24 zwykłego VIDEO nie osila?
    Co więc on w cyberprzestrzeni osila?

  3. Jarema Odpowiedz

    14 marca 2017 w 12:02

    Każdy, kto pisze o tym, że Polska powinna prowadzić samodzielną politykę i nie powinny stacjonować tu amerykańskie wojska, bo to narusza niezależność i wolność Polski, jest albo niezorientowany w uwarunkowaniach geopolitycznych albo ma nieczyste intencje. Polaka z 36 mln. obywateli i 0,5 bln pkb nie może oprzeć się Rosji ze 145 mln. obywateli i 2-3bln pkt (zależnie od kursu rubla wobec usd). Z reguły sympatycy Putina jednocześnie głoszą wielkość Polaki i potępiają złą Amerykę. Polska bez NATO (USA) i poza UE to w istocie recepta na osłabienie Polski i wepchnięcie jej we wpływy Rosji. Dlatego koncepcja Międzymorza rozumianego jednocześnie jako wyjście Polski z UE i NATO jest receptą pisaną na wschodzie. Często jednak ten sceptycyzm wobec tak rozumiane Międzymorza albo wobec hurra entuzjazmu wobec Międzymorza jest traktowany niesłusznie jako prezentacja kremlowskiego poglądu.

    • prawy Odpowiedz

      14 marca 2017 w 13:08

      „Każdy, kto pisze o tym, że Polska powinna prowadzić samodzielną politykę i nie powinny stacjonować tu amerykańskie wojska, bo to narusza niezależność i wolność Polski, jest albo niezorientowany w uwarunkowaniach geopolitycznych albo ma nieczyste intencje. Polaka z 36 mln. obywateli i 0,5 bln pkb nie może oprzeć się Rosji ze 145 mln. obywateli i 2-3bln pkt (zależnie od kursu rubla wobec usd).”

      Oczywiście.

      Rozumowanie całkiem poprawne i z nim zgodzić się należy.
      Jednak zgoda na sojusz i obecność wojsk, NIE musi oznaczać udziału w roli harcownika na przedpolu lub tych, co rozpoznają bojem.

      Nasza historia DOWIODłA ze takie role, Polakom się po prostu nie opłacają.
      Koszty są monstrualnie wysokie, czasami na granicy biologicznego istnienia Polaków.

      W zaprezentowanym rozumowaniu jest jeszcze pewien dodatkowy aspekt ale że nie główny, można go zostawić na inną okazję.

      • Jarema

        14 marca 2017 w 18:27

        Tak, zgoda. Zasada ograniczonego zaufania do sojuszników, a nie pełna ufność. Nauczka z 1939 r. powinna dać elitom polskim do myślenia, że „zaufanie”, „wierność sojusznicza” itp. się nie liczą w geopolityce.

    • Luk Odpowiedz

      15 marca 2017 w 00:47

      @Jarema
      Bardzo celny komentarz.

  4. prawy Odpowiedz

    14 marca 2017 w 12:03

    1.Chyba że filmiki z czołgami i śmigłowcami mają „przedmiotowym ” uzasadnieniem dla tez.
    Jeśli tak, to żałosne to jest.

    2. Wygląda to na polemikę z tym:

    http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/jak-telewizja-republika-i-wspolpracownik-litewskiego-rzadu-ujawnili-raport-wegierskich-sluzb

    gdyż w tym właśnie artykule, Kresy wzorcowo obnażyły ludzi i podmioty z tzw.polskich NGO, utrzymywanych bezpośrednio lub pośrednio przez m.in.Sorosa.

    W „Cybervideo” ogólne znane od lat wywody o wojnach informacyjnych, zostają manipulancko i bez dowodów „przymazane ” do niewygodnych dla manipulantów środowisk polskich.

  5. observer48 Odpowiedz

    14 marca 2017 w 12:27

    Wojna informacyjna kacapii nie różni się zbyt wiele od wojny informacyjnej prowadzonej przez szkopów z użyciem agentur wpływu (PO, Nowoczesna i KOD) oraz polskojęzycznych mediów będących własnością szkopskiego kapitału. W Kanadzie, gdzie mieszkam, udział obcego kapitału w mediach dopuszczonych do działania na jej terytorium nie może przekraczać 20% i jest to z żelazną konsekwencją przestrzegane, aby zapobiec amerykanizacji Kanady. Czas na wprowadzenie podobnej ustawy w Polsce.

    • amtrak1971 Odpowiedz

      14 marca 2017 w 13:53

      ,,,, a mnie uczyli w szkole ze Kanada to US 51 stan,kolegaz z Winnipeg obazils sie na mnie za to ,,

    • Piotr Odpowiedz

      14 marca 2017 w 14:03

      Wojnę informacyjną prowadzą także taki ośrodki jak:
      1. Media narodowe
      2. Kaczyński – miesięcznice
      3. Macierewicz – MON
      4. Media prawicowe w szczególności „wSieci”.
      Premier Szydło, czy prezydent Duda raczej bym traktował jako ofiary ostrzału z obu stron barykady.

      • observer48

        14 marca 2017 w 20:17

        @Piotr
        To w takim razie wyp… do kacapii, lub szkopii!

  6. Piotr Odpowiedz

    14 marca 2017 w 13:57

    Polak, który jest pod wpływem propagandy Kremla, zaabsorbował następujące poglądy;
    1. Ukrainiec to banderowiec.
    2. UE się rozpada, a miejsce Polski jest poza UE.
    3. NATO nie ochroni Polski.
    4. Polska powinna iść swoją drogą, nie wiązać się ani z Zachodem, ani z Rosją.
    5. Religia smoleńska ma bez przerwy podtrzymywać konflikt na linii Rosja, Polska.
    6. USA to bandyci, którzy wywołują kryzysy gospodarcze, polityczne. USA jest winne chaosowi w Syrii, Libii i Iraku.
    7. Imigranci są śmiertelnym zagrożeniem dla Europy, Polski i chrześcijaństwa. Przed imigrantami może obronić sojusz Putina z narodowcami i partiami antyimigranckimi.
    Jak widzicie propaganda Rosji jest bardzo skuteczna. Dowodem na to jest kompletne załamanie polskiej polityki zagranicznej. Rosjanie są inteligentni. Kreml potrafi skutecznie podpiąć się pod lęki, frustracje, ale i nadzieje zwykłych obywateli w USA (Trump), we Francji (Fillon, Le Pen), Holandii (Wilders, Austrii (Hofer), Włochy (Berlusconi, Beppe Grillo, Mateo Salvini), Hiszpania (Pablo Iglesias), Grecja (Tsipras), Niemcy (całe SPD plus Afd i NPD). Co się tyczy Polski w 2015 r. Polska wygrała z propagandą Putina ponieważ nikt nie uwierzył w to co Putin GRU produkowało na temat sytuacji na Ukrainie i w Syrii. Niestety, ale Kaczyński, Macierewicz, Szydło i Duda zaczęli grać w grę Putina. Rosja rozgrywa Polskę w siedmiu punktach:
    1. Anty rosyjskość Polski
    2. Konflikt Polska v. UE
    3. Konflikt Polska v. Niemcy, Polska v. Francja – rozpad grupy Waimarskiej.
    4. Pękniecie Grupy Wyszehradzkiej 9 marca w sprawie wyboru przewodniczącego RE i w relacjach tych państw z Rosją.
    5. Oziębianie stosunków Polski z Litwą i Ukrainą.
    6. Upadek projektu Polski i Szwecji Partnerstwa Wschodniego.
    7. Utrzymywanie stosunków Polski z Turcją w stanie amorficznym.
    pozdrawiam

    • Jarema Odpowiedz

      14 marca 2017 w 18:31

      Zgadzam się, że „knucie” jest szalenie mocną stroną Rosji, która jest często całkowicie niedoceniana. Rosja w tym zakresie deklasuje Polskę(!) Jest to tym dziwniejsze, że Polacy mają się za mądrzejszych. Niestety rację ma Dmowski, że po upadku I RP Polacy i ich elity zatraciły zdolność do geopolitycznego myślenia. Niestety nie widać poprawy w tym zakresie, a wkraczamy w trudny okres.

    • jubus Odpowiedz

      14 marca 2017 w 22:32

      To klasyczy przykład PiSiorstwa, czyli „Sanacji 21 wieku”. Sanacja, dla przypomnienia, jest głównym winowajcą wybuchu 2 wojny światowej, każda siła polityczna, podczas okupacji, uznała Sanację za zdrajców i wrogów Polski.
      Ja mam swoje poglądy, narodowe, których nie utożsamiam z jedną siła polityczną w Polsce, ale PiSiorstwo to jednak największe śc… w tym kraju. Ani to prawica, ani lewica, ani to patrioci, ani zdrajcy. Grzegorz Braun dobrze WAS określił – wy nie klęczycie, wy leżycie bo zsunęliście się z klęcznika. Osobiście wolę aby za 2 lata, do władzy dorwali się do koryta poprzedni zdrajcy, niż takie pseudo-patriotyczne śc… jak wy.

      • Luk

        15 marca 2017 w 00:29

        A ja myślałem, że to Niemcy i sowiecka Rosja są głównymi winowajcami wybuchu IIWŚ. W końcu to Niemcy i Rosja masowo się zbroiły i szykowały do wojny od pierwszej połowy lat 30stych.
        Czego można się dowiedzieć od „narodofcuf”…
        Ty Jubuś jesteś narodowcem ale narodu szwabskiego lub kacapskiego.
        Swoją drogą artykuł jest właśnie o tobie, bo to ty prezentujesz na tutejszym forum podobne, pozornie propolskie a faktycznie prokremlowskie poglądy.

      • Jarema

        15 marca 2017 w 10:02

        Polska nie klęczy na kolanach współpracują z USA, NATO i UE! To czysty populizm bazujący na polskich kompleksach. Świetnie takie glosy służą w istocie interesom Rosji pana Putina.

      • jubus

        15 marca 2017 w 10:58

        Polska aby wyjść cało z wojny, musiała wejść do niej, jako ostatnia. Z własnej głupoty, weszła pierwsza. Nie mając żadnych sojuszników, poza papierowym „sojuszem” z Londynem, który i tak nas ostatecznie zdradził. Takie to „polityki” doprowadziły Polskę do zagłady i do 45 lat komuny. Dzisiaj mamy to sam, rząd w Warszawie, który idzie tą samą, antypolską drogą. Jako nacjonalista, wolę już bardziej 100% zdrajców z PO czy Nowoczesnej, aniżeli zdrajców 70%.

    • Luk Odpowiedz

      15 marca 2017 w 00:44

      @Piotr
      Bardzo celny komentarz. Niestety część naszych rządzących elit próbując przypodobać się naszym tak zwanym „narodowym” środowiskom, zaczęła rozwalać polską politykę zagraniczną.
      Ja wiem, że z Ukrainą mamy pewne sprzeczności co do historii, a z niektórymi krajami Unii sprzeczności natury politycznej i gospodarczej. Wiem, że powinniśmy bronić swojego interesu, ale przecież można by to robić skutecznie i zarazem bardziej SUBTELNIE. Są do tego odpowiednie służby, są do tego mniej lub bardziej oficjalne kanały, jest od tego dyplomacja.
      Ostatnio nasza polityka przypomina słonia w składzie porcelany. Jest bardzo hałaśliwa i nieskuteczna. Nie tędy droga…
      Nie ma co wchodzić do pupy różnym oszołomom, bo oni i tak zagłosują na różnych Mikków i Braunów (czystych Polaków jak widać z nazwiska 🙂 )
      Nasza polityka zagraniczna powinna odpowiadać interesom państwa i powinna być skuteczna. Oszołomów z politycznego marginesu trzeba marginalizować i uciszać, a nie próbować im się przypodobać…

    • prawy Odpowiedz

      15 marca 2017 w 09:53

      „Polak, który jest pod wpływem propagandy Kremla, zaabsorbował następujące poglądy;
      1. Ukrainiec to banderowiec.”
      Fałsz.
      Właśnie akurat ta teza jest głównym postulowanym celem działalności obecnych jawnych i ukrytych ukronazistów.
      Była też celem usilnie realizowanym w każdych okolicznościach, przez „historycznych” ukronazistów.

    • polak a nie ruuuski troll  Odpowiedz

      15 marca 2017 w 13:38

      piotr
      logika wzięta z kacapskiej ….
      nieudolna polityczna próba przeniesienia konfliktu na poziom walki wewnętrznej tym razem na poziomie dwóch plemion – tylko atak! tylko polityczne doktrynerstwo które ma być czym? lekarstwem na co………? na rządzenie państwem?
      argumentacja wzięta żywcem z postulatów targowicy z 18 wieku….państwo teoretyczne dbające o interesy wielkich a nie o swoje…bo co? bo nas zjedzą? sojusz z Polską nie przeszkodził prusakom w rozbiorach…a bezbronność i teoretyczność Polski zachęciła do agresji…budujesz na dyskredytacji…a potem przemycenie akcentu na sprawy drugorzędne aby za ich pomocą udowodnić co? gnicie i wysługiwanie się grupom interesu?

      cytat:
      ,,Rosja rozgrywa Polskę w siedmiu punktach:
      1. Anty rosyjskość Polski..- k…. co to za argument? kacapia agresywnie rozgrywa nas za pomocą
      nord streamu, najwyższych cen za ropę i gaz ( od zawsze), lobbingu na rzecz kacapskiego atomu, służb, dogadywania się z zachodem ponad naszymi głowami, dyskredytacją na każdym poziomie, wojnami handlowymi, barierami administracyjnymi na rynku wschodnim, budowaniem lewicowej i prawicowej ,,partii moskiewskiej” w Polsce, próbami opanowania polskich banków, elektrowni i petrochemii…a na koniec w zamian za normalizację postawieniem warunku wyrzeczenia się polityki wschodniej, rezygnacji z Polskiej Polityki Historycznej oraz z prób ustalenia miejsc kaźni Polaków w ramach tzw. Akcji Polskiej 1937-38 – listy ofiar, braku zgody na budowę cmentarza lub małego pomnika…..można ciągnąc jeszcze długo.
      Berlin buduje mitteleuropę, moskwa kacapski mir, amerykanie grają w równowagę(szkoda że nie chcą zbytnio nas wzmocnić aby nie wchodzić w dodatkowe konflikty) a my? lepiej udawać że nas tutaj nie ma? bo przeszkadzamy wielkim w podziale europejskiego tortu? wtedy obcy zadbają o nasze firmy? bezpieczeństwo? Budujmy siebie i wzmacniajmy sojusze, wywoła to tarcia ale inaczej wiemy z historii, że się nie da…CZY TO PRZYPADEK, ŻE KACAPIA I PRUSY ZAWSZE STARAŁY NAM SIĘ WMÓWIĆ, ŻE JAK BĘDZIEMY CICHO, TO BĘDZIE LEPIEJ??? KTO PRZY ZDROWYCH ZMYSŁACH POWIELA ROZBIOROWĄ PROPAGANDĘ?? Balansujemy pomiędzy Waszyngtonem i Berlinem starając się coś ugrać dla siebie, ale pole manewru i tak staje się dla nas coraz mniejsze….nadchodzi czas niepewności, a więc czas dla silnych…którzy zaczynają dyktować nam coraz gorsze warunki gry…NIE UŁATWIAJMY IM TEGO SAMI UDAJĄC ŻE NAS NIEMA I GRA NIE DOTYCZY NAS…BO ONI O SIEBIE ZADBAJĄ….
      A pro rosyjskość nawet Turcji nie wyszła na dobre, partnerstwem nikt z nimi nic nie ugrał, moskale nie znają tego typu relacji…
      rozumiem, że jeśli zrezygnujemy z naszych interesów strategicznych na rzecz kacapii to wzmocni to nasze relacje z berlinem i paryżem? a wdzięczna moskwa (która nas ciągle nie chce w żaden sposób przekupić w zamian za zmianę wektora polityki….dziwne), natychmiast powoła formułę czworokąta królewieckiego – moskwa-berlin-paryż-warszawa…. albo raczej mińskiego…plus kijów
      co do reszty argumentów…ideologia nacechowana dialektyką marksistowską jak u absolwenta politologii warszawskiej…

      ,,Konflikt Polska v. UE” – dobre… ideologia nie ma tutaj miejsca tak?
      ,, Konflikt Polska v. Niemcy, Polska v. Francja – rozpad grupy Waimarskiej.”- co raz głupsze…już raz Francuzi powiedzieli że straciliśmy okazję żeby siedzieć cicho…po pierwszym spotkaniu(!!!) w tym formacie zdaliśmy sobie sprawę że jest to dla nas czysto prestiżowa sprawa( otwieranie i zamykanie)a oni nas przed szereg i powiedzieli… skoro jesteście sami to zrobicie….
      proszę wymienić co tam ugraliśmy???
      Turcja gra z moskwą – Waszyngtonem – Berlinem – Rijadem – i Teheranem …co możemy i powinniśny teraz im zaproponować??
      To nie jest wojna domowa,tym bardziej nie totalna, więc jeśli chcecie własne frustracje partyjne wylewać na nas i wmawiać nam, że to robicie dla nas to się ………mylicie eligiusze…

      ps: w Niemczech czy Francji są granice sporu oraz najważniejsze …są strategicznie ważne obszary których nie obejmuje konflikt medialno-partyjny ….polecam pod rozwagę…
      jak żywo dialektyka sporu przypominająca sytuację z rokoszu Lubomirskiego…totalna walka bez brania jeńców…Bitwa pod Mątwami.
      Polacy pod wodzą Lubomirskiego wymordowali kilka tysięcy jeńców – żołnierzy królewskich, kwiat armii polskiej, żołnierzy Stefana Czarnieckiego, zahartowanych w walkach w Polsce, Danii i na Ukrainie…
      efekt: brak reform, gnicie,dwa plemiona – wojna na zniszczenie…co siejecie a co zbierzecie…..

      • polak a nie ruuuski troll 

        15 marca 2017 w 13:55

        polecam artykuł
        http://www.defence24.pl/562498,turecka-porazka-w-syrii

    • Ed. Odpowiedz

      20 marca 2017 w 16:00

      Jako Polak zyjacy od urodzenia w Europie Zachodniej, interesujacy sie poza tym zywo polityka i bioracy czasowo w niej aktywny udzial, pozwole sobie z cala stanowczoscia stwierdzic, ze wyrazona powyzej interpretacja polityki – zreszta jak wiekzosc zamieszczanych na tym portalu komentarzy -jest bledna.
      A to dlatego, ze:
      1. W Galicji wschodniej olbrzymia wiekszosc ludnosci
      jest rzeczywiscie gleboko skazona banderyzmem;
      2. UE jest ewidentnie zagrozona rozpadem, do czego prowadzi traktat z Maastricht. I tu obecyn rzad RP ma absolutnie racje, ze ratunkiem bylby powrot do status quo ante, czyli gleboka reforma EU stanowiaca powrot do regul ustalonych przez jej Ojcow zaolzycieli EU. Polski rzad nie zamierza wcale „wyprowadzac Polski z EU” tylko ja ratowac przed upadkiem, ktory jest nieunkniony jesli nie nastapia reformy w w/w duchu.
      3. Wbrew temu co utrzymuje zarowno ten jak i poprzednie rzady RP, NATO rzeczywiscie nie broni i nie chroni Polski, stwarza tylko tego pozory. Skutecznie moglyby to czynic tylko USA – gdyby chcialy, ale narazie zamiast chronic Polske posluguja sie nia tylko do jatrzenia Rosji – co b. odpowiada zwlaszcza Niemcom.
      4. Grupa Weimarska nie ma zadnego politycznego znaczenia a jesli ktos wierzy, ze jest inaczej, ulega proznym zludzeniom. Natomiast pewne znaczenie ma grupa Wyszehradzka,ktora w przyszlosci prawdopodobnie je jeszcze wzmocni. Glosowanie na Tuska ma w tym wzgledzie tylko znaczenie propagandowe – pozwala wrogom obecnego rzadu RP oglaszac jego rzekoma kleske. A w rzeczy samej jest dokladnie odwrotnie.
      5. Oziebienie stosunkow z Litwa i Ukraina jest jak najbardziej potrzebne. Nelezalaoby wogole zmienic zasady gry wobec tych „niby”panstw, uzalezniajac postepowanie Polski wobc nich od ich zachowania wobec Polski, polskich mniejszosci i polskiego dziedzictwa kulturlanego na ich terytoriach. Tak postepepuje kazde liczace sie panstwo, np. Niemcy wobec Polski.
      & Projekt Partnerstwa Wsch. autorstwa Polski i Szwecji byl bzdurny, wiec nie ma czego zalowac.
      7. Amorfia w stos. z Turcja nie powinna dziwic, bowiem Turcja – poza wymiana gospodarcza – nie ma Polsce nic do zaoferowania, a mogla by chciec ja wciagnac w swoje gierki bliskowschodnie, od ktorych Polska powinna trzymac sie jak najdalej.
      Nie bardzo tu wiec miejsce na jakikolwiek wplyw polityki rosyjskiej. To co mozna stwiedzic u niektorych, niestety nielicznych komentatorow, to tylko wieksza lub mniejsza doza zdrowego rozsadku a nie zaden „wplyw rosyjskiej propagandy”. Tego zdrowego rozsadku natomiast zupelnie brak po stronie ich przeciwnikow, strojacych sie w piora patyjotow!
      Stad wielka prosba tak do komentatorow, jak i autorow
      zamieszczanych artykulow: nie robcie prosze czytelnikom wody z mozgu – chyba, ze takie jest Wasze sluzbowe zadanie! Ale bylibyscie wowczas trolami ukrainskimi, litewskimi – nawet jesli sobie z tego nie zdajecie sprawy!

      • polak a nie riusski troll

        21 marca 2017 w 01:24

        ed
        czyli co? wszyscy zli poza kacapią? to wiemy …osrankino ciągle nas tym kacapskim g…bombarduje.
        napisz jak obronić się przed czekistami….wszyscy budują sojusze i struktury a wy swoje…ZOBACZYMY KTO NA TYM LEPIEJ WYJDZIE…PAMIĘTAJ..osrankino to cywile i spis bojców można kupić…a może być tak że trzeba będzie z rodziną do unii….

  7. Polak z Białorusi Odpowiedz

    14 marca 2017 w 14:50

    Witam Państwo! Ostatnio zastanawiam się, dla czego na tym portalu tak wiele trollików i zwolenników „ruskogo mira”. Wnioskuję, że inwazja agentów wpływu na Polskę jest na tyle potężna, na ile to pozwolają Polacy. Z kolei Polacy pozwolają na tyle, na ile są poglądy proimperko-prorosyjskie,czyli, wciąż nie mogą , ( albo nie chcą uwierzyć) w krwiożerność reżymu moskiewskiego, w bycie wojny rosyjsko-ukraińskiej na Donbasie, wciąż wierząc w wojnę obywatelską-ukraińską. I to mimo powszechnego dostępu do informacji prawdziwej obiektywnej. Ktoś powiedział, módlci się, żeby kacapy wszystkich narodów nie pogodzili. I do tego się dąży. Agenty wpływu-trolliki wrzucają kłamliwe informacje,prowokując ludzi do błędnych dyskusji. Wzniecają nieporozumienia w dziedzinie historycnej( tym powinni zajmować się historyki) , tym rozdzielając jedność Polaków i Ukraińców przeciw niebezpieczeństwu „ruskogo mira”. Czyli, „podzielaj i rządzi”.Trolliki wciąż prowokują na niepotrzebne i szkodliwe dyskusji, i wielu tym prowokacjam ulega,jednocześnie odsłoniając bardzo „niepięknę dzieje w przeszłej historji Polsko-Ukraińskiej”, jednakże przysłaniając historję Polsko-Rosyjskie i Ukraińsko-Rosyjskie, odbielając Krwiożerczą ideologie „ruskogo mira”,genocyd narodów, idei Związku Radzieckiego, Komuny Lenina. Bardzo często usprawiedliwiają złoczyństwa ZSRR w taki sposób- no, przecież nie wszystko było tak źle przy ZSRR!Coś i niemało było zrobiono i dobrego!Ależ, moim zdaniem, nie można szukać dobrego w Antyludzkiej ideologii. Zapraszam wszystkich nieobojętnych do dyskusji.Trollików proszę ignorować. Wszystkim życzę Dobra i Pokoju. Pozdrawiam

    • SyøTroll Odpowiedz

      15 marca 2017 w 07:44

      Idea „ruskiego mira” jest równie „krwiożercza” jak nasza nieco wcześniejsza idea rzeczypospolitej. To praktyczne zastosowania idei i ideologii mogą być „krwiożercze”, „antyludzkie” czy zbrodnicze” (co potwierdziło się w obu wypadkach).
      Na wschodniej Ukrainie ma miejsce obywatelska wojna domowa. Ukraina już i tak wpadła w łapy „europejskiego mira”, i nic tego nie zmieni, może poza rozpadem UE. To, że uważa, że część obywateli Ukrainy należy fizycznie wyeliminować w obronie kontynuacji, „korzystnego z polskiego punktu widzenia”, kierunku „proeuropejskiego” deklarowanego przez aktualne władze, to już pańska prywatna ocena sytuacji. Żeby jeszcze te władze chciały tej europeizacji Ukrainy, a nie jedynie tę chęć deklarowały.
      Również panu życzę „dobra i pokoju”.

      • Jarema

        15 marca 2017 w 10:06

        A dlaczego idea I RP była krwiożercza? Może jakieś argumenty? Pomijam rzecz jasna rosyjską perspektywę, bo I RP zablokowała na 300 lat tak zwane rosyjskie zbieranie ziem rosyjskich, które tylko dzięki USA zakończyło się na Łabie. To rzecz jasna wystarczający powód dla rosyjskich szowinistów i osób o prorosyjskich poglądach do oczerniania I RP. Rosja niezależnie od formy państwowej zawsze oczerniała I RP i szlachtę. Typowa dla Rosji i skuteczna propaganda. W tym Rosjanie są doskonali.

  8. SyøTroll Odpowiedz

    14 marca 2017 w 15:44

    Pierwsze zdanie fałszywe, drugie jak najbardziej prawdziwe czyli razem postprawda

  9. pol Odpowiedz

    14 marca 2017 w 16:25

    A i tak wszyscy wiedzą że rasyja siedzi w gównie po szyje he he he i żadne trolowanie im nic nie zmieni , zachciało sie kryma putlerowi bo muślał ze troche pokrzyczą i zapomną a tu gówno ! nie będzie akceptacji nigdy, Wowa zamiast prygać Aline ( może mu nie pryga ? ) chciał sie zasłużyć a zastał kłamcą i mordercą .

    • prawy Odpowiedz

      14 marca 2017 w 20:27

      Znowu ta III strona?
      Ależ sobie hula!

      https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1295663213849348&id=100002170466931&pnref=story

  10. Kowalski Odpowiedz

    14 marca 2017 w 21:00

    Wiadomo, w kwestii rosyjskiej agentury jedynie portal Kresy24 jest poza wszelkim podejrzeniem #sarkazm

    • jubus Odpowiedz

      15 marca 2017 w 10:56

      Jako medium PiSowskiej propagandy, to oczywiste. Ale zapomniał pan wspomnieć o TVP czy o Gazecie „Polskiej”.

  11. jubus Odpowiedz

    14 marca 2017 w 22:28

    Wszyscy którzy popierają popaprańców z PiSu, jako malowanych „patriotów” liżących tyłki Niemcom i UE, to najlepsze ofiary Kremla. Jakim imbecylem trzeba być, by przedstawiać się jako „obrońcę interesów Polski” i psioczyć na jedynego sojusznika Polski w Europie, tj. Francję Marine Le Pen?
    Nawet Węgry Orbana, wypieły dupę na Polskę Kaczyńskiego. Putin się cieszy, bo Polska, pod rzadami tych zdrajców i debili, sama się zniszczy, od środka. Nie potrzeba ani Niemca, ani Rosji.

    • Luk Odpowiedz

      15 marca 2017 w 00:33

      Pokazując jako przykład jawnie prokremlowską LePenówę, pokazałeś, że nie jesteś nie tylko naiwnym idiotą, ale i pierwszej wagi szkodnikiem.
      Najgorsze przy tym jest to, że jeszcze wycierasz sobie pysk Polską.

      • jubus

        15 marca 2017 w 10:51

        Marine Le Pen uważa Polskę za sojusznika, przeciwko Niemcom, mówiła już o tym, jakiś czas temu. To, że jest za Rosją, to chyba normalne, każdy francuski polityk jest prorosyjski. Ale zgodnie z ideą nacjonalizmu, każdy kraj winien sam dbać o swoje bezpieczeństwo i dobrostan. Mnie nie interesuje to, kogo Le Pen popiera. Skoro jest za Polską, przeciwko Niemcom, to znaczy, że jest sojusznikiem. Marine Le Pen jest bardziej pro-polsko niż obecny czy poprzedni rząd w Warszawie.
        PiSiory pokazały zresztą swój prymitywizm tydzień temu, wyrażając się źle o Węgrach i Orbanie. Pod tymi rządami, podobnie jak to było za Sanacji, Polska sama się doprowadzi do zagłady.

    • Jarema Odpowiedz

      15 marca 2017 w 10:07

      Francja Le Pen polskim sojusznikiem? Raczej sojusznikiem Rosji. Przecież Francja proponuje, np. całkowite rozbrojenie Europy środkowo-wschodniej.

      • jubus

        15 marca 2017 w 10:53

        Przeciwko UE i Niemcom, to chyba wyraźnie napisane. Francja ma swoje narodowe interesy, które sa zbieżne z interesem Polski – rozwalenie UE, powstrzymywanie wpływów niemieckich. Polska jest dzisiaj kolonią niemiecko-unijną i „nasz” rząd w 100% tą sytuację wspiera. Największym agentem Niemiec jest niejaki Morawiecki.

      • Jarema

        15 marca 2017 w 18:21

        Przeciwko temu oponuje. rozwalenie UE nie jest w polskim interesie! Podobnie jak dominacja lewaków i liberałów. Francja nie ma zbieżnych z Polską interesów. Powtarzam jest za sojuszem z Rosją przy założeniu warunków, które całkowicie lekceważą polskie interesy. Rola Niemiec kluczowa dla Polski. Mamy z nimi silne relacje gospodarcze, to droga do amerykańskiego wsparcia. Trzeba szukać optymalnego porozumienia z Niemcami. Polska nie może być przeciwko Niemcom i Rosji. Dla Dmowskiego to była oczywistość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *