„Co Polska zrobi ze swoim jaskiniowym nacjonalizmem wobec Ukraińców? Liczy na kolejny Cud nad Wisłą?”

13 grudnia 2016

nebozenko

„Polacy zapomnieli, że bez ukraińskiej niepodległości nie będzie polskiego bezpieczeństwa. Obecnie stosunek do Ukraińców w Polsce jest otwarcie zły. Przy czym jest tak poczynając od ulicy do politycznej i kulturalnej elity Polski” – twierdzi ukraiński Wiktor Serhijowycz Nebożenko. 

„Diagnozę polskiego społeczeństwa” autorstwa dyrektora programu „Ukraiński barometr” opublikowało już kilka, jeśli nie kilkanaście, ukraińskich tytułów internetowych. Grzechem byłoby, gdyby nie znali jej ci, których dotyczy. Zapoznajmy się więc z tym tekstem również my, bo domniemujeujemy, że są jego adresatem Polacy i że nie jest on skierowany wyłącznie na ukraiński wewnętrzny „użytek”? (źródło: dsnews.ua w przekładzie ukraińskiego portalu wschodnik.pl):






szybko przeszła drogę od „adwokata Ukrainy” w Europie do polityki lekceważenia. Świadczy o tym chociażby prowokacyjny film o rzezi na Wołyniu lub uchwała Sejmu o „ludobójstwie” Polaków na terytorium ukraińskim w latach II wojny światowej. Jednak jest to problem nie tylko ukraińsko-polskiej historii, ale i problem europejskiej przyszłości samej Polski. My jakoś obejdziemy się bez wstąpienia do UE, a bez UE się udusi i szybko trafi w ręce Kremla, tak jak już niejednokrotnie zdarzało się w polskiej historii. Schemat Rosji (ZSRR) jest zawsze jeden: niszczy się patriotyczną polską elitę (technologia smoleńska), a na jej miejsce wprowadza się prorosyjskie antyzachodnie siły polityczne. Tak było po II wojnie światowej, tak dzieje się i teraz.

Oczywiście krytykować czy nawet „gnębić” Ukraińców jest Polakom znacznie łatwiej, niż sprzeciwić się Rosjanom lub Niemcom. I jedni, i drudzy mogą się zemścić, jak to już wcześniej bywało. A co Polska zrobi ze swoim jaskiniowym nacjonalizmem, który doskonaliła i demonstrowała na Ukraińcach w obliczu putinowskiego zagrożenia militarnego? Przecież Putin musi pokazać całemu światu, że NATO nie chroni nikogo i nie potrafi tego robić. Wizerunkowa porażka NATO jest dla Putina znacznie ważniejsza niż zniszczone polskie terytorium. Polska to piękny obiekt dla takiej antyeuroatlantyckiej lekcji. Czy odważni polscy nacjonaliści, którzy teraz tak skutecznie znęcają się nad Ukraińcami, będą w stanie zatrzymać wojska rosyjskie, które wtargną przez Kaliningrad, kraje bałtyckie i Białoruś przynajmniej tak, jak zrobiła to Ukraina, umiejąc za cenę ogromnego wysiłku zatrzymać atak Rosji? Wątpię. Czy będą liczyć na to, że wojska niemieckie rzucą się do obrony polskiej niepodległości? Jest to jeszcze bardziej wątpliwe. A dla USA zajęcie części Polski przez wojska rosyjskie to taka sama łatwa pułapka dla Kremla, jak wojna w Syrii i w ukraińskim Donbasie. Co prawda w polskiej historii jest jedna „ostatnia deska ratunku”, czyli „Cud nad Wisłą” z 1920 roku. Może na to liczą polscy nacjonaliści w przypadku wojskowo-politycznego konfliktu z Rosją.






Polacy zapomnieli o słowach ojca-założyciela współczesnego państwa polskiego, marszałka Józefa Piłsudskiego, który przekazał mądrym Polakom-patriotom, że bez niepodległości ukraińskiej nie będzie polskiego bezpieczeństwa. Polska nie rozumie, że podczas gdy Ukraina walczy z Rosją, nigdy na nią nie napadnie. Warszawa nie rozumie, że Ukraina staje się czołową forpocztą europejskiego bezpieczeństwa. I choćby dlatego trzeba jej pomagać, a nie uderzać w plecy”.

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

54 odpowiedzi „Co Polska zrobi ze swoim jaskiniowym nacjonalizmem wobec Ukraińców? Liczy na kolejny Cud nad Wisłą?”

  1. miki Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 18:48

    Oj zapłacicie za swą butę. I nie piszę tego wcale z satysfakcją bo szkoda mi was jednak piszę to gdyż wiem że tak się stanie. Tyle ile Polska i Polacy wycierpieli to nam zupełnie wystaczy aby logicznie oceniać istniejącą rzeczywistość. Nie jestesmy naiwni i wiemy że żadni Niemcy nas bronić nie będą dlatego zabiegaliśmy o stacjonowanie Amerykanów. Zabiegaliśmy bo w automatyczne działanie art.5 również nie wierzymy. Nie wierząc w to wzmacniamy swoje siły zbrojne aby być w stanie samemu się bronić ,a ducha walki mamy takiego że obrońcy Krymu mogą sobie o takim pomarzyć. Co do zależności od UE naszego sukcesu to jest to wielce dyskusyjne. Grecja też otrzymywała znaczne środki od UE i to dłużej niż my i wszyswcy widzimy jak skończyła. Patrzcie się na siebie i róbcie swoją robotę zamiast czekać na datki z zagranicy. Ja to w ogóle sugerowałby naszemu rządowi wstrzymanie jakiejkolwiek pomocy wam dopóki wielbicie naszych morderców……. i to mówię ja osoba która jest za pomocą wam (ale warunkową) i za wspólnym państwem z wami (ale na odpowiednich warunkach) …… to wyobraźcie sobie jak musieliście dać nam w kość swoimi ostatnimi decyzjami ,że jestestem aż tak do was negatywnie nastawiony. Nad tym się zastanówcie bo jak będziecie krytykować swojego jedynego obrońcę w Europie, no może jeszcze i Litwa to zostaniecie zupełnie sami…….. i goli.

    • Pafnucy Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 14:24

      Pod linkiem kolejna wypowiedź „u kraińskiego” działacza: http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/dzialacz-mniejszosci-ukrainskiej-od-polakow-mozna-sie-uczyc-nienawisci ;

  2. Mysz Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 19:00

    bez komentarza,w histori Polski xx razy pokonywaliśmy ruskich,a oni nas jak mieli kogoś kto rypnoł nas z drugiej strony,nigdy nas nie pokonali sami.takie pierdy koleś pisze że sie żygac chce.a może przypomne kolesiowi okupacje kremla,a nie bo lepiej oczernić Polske a dobrze napisać o ukrainie.żałosne.

  3. :( Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 19:20

    ukrainiec to ukrainiec .Nic dodać nic ująć ,trzymajmy się od nich jak najdalej a jak już komuś pomóc to może Rosjanom ?Na pewno lepiej na tym wyjdziemy .

    • Matrix Odpowiedz

      15 grudnia 2016 w 21:51

      Wymienione poniżej metody tortur i okrucieństw stanowią tylko przykłady i nie obejmują pełnego zbioru, stosowanych przez terrorystów OUN-UPA metod pozbawiania życia – polskich dzieci, kobiet i mężczyzn w męczarniach. Pomysłowość tortur była nagradzana.

      Zbrodnia przeciw ludzkości popełniona przez ukraińskich terrorystów może być przedmiotem badań nie tylko historyków, prawników, socjologów, ekonomistów, ale także i psychiatrów.

      001. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
      002. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
      003. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
      004. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
      005. Wyrzynanie na czole „orła”.
      006. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
      007. Wyłupywanie jednego oka.
      008. Wybieranie dwoje oczu.
      009. Obcinanie nosa.
      010. Obcinanie jednego ucha.
      011. Obrzynanie obydwu uszu.
      012. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
      013. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
      014. Obrzynanie warg.
      015. Obcinanie języka.
      016. Podrzynanie gardła.
      017. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
      018. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
      019. Wybijanie zębów.
      020. Łamanie szczęki.
      021. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
      022. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
      023. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
      024. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
      025. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
      026. Skręcanie głowy do tyłu.
      027. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
      028. Obcinanie głowy sierpem.
      029. Obcinanie głowy kosą.
      030. Odrąbywanie głowy siekierą.
      031. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
      032. Zadawanie ran kłutych w głowie.
      033. Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców.
      034. Zadawanie innych ran ciętych na plecach.
      035. Zadawanie ciosów bagnetem w plecy.
      036. Łamanie kości żeber klatki piersiowej.
      037. Zadawanie ciosu nożem lub bagnetem w serce lub okolice serca.
      038. Zadawanie ran kłutych nożem lub bagnetem w pierś.
      039. Obcinanie kobietom piersi sierpem.
      040. Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą.
      041. Obrzynanie sierpem genitalii ofiarom płci męskiej.
      042. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską.
      043. Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem.
      044. Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem.
      045. Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych.
      046. Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha.
      047. Rozcinanie brzucha i wlewanie do wnętrza wrzątku – kipiącej wody.
      048. Rozcinanie brzucha i wkładanie do jego wnętrza kamieni oraz wrzucanie do rzeki.
      049. Rozcinanie kobietom ciężarnym brzucha i wrzucanie do wnętrza potłuczonego szkła.
      050. Wyrywanie żył od pachwiny, aż do stóp.

    • ltp Odpowiedz

      8 lutego 2017 w 09:14

      Na pomocy Rosjanom też wyjdziemy , jak Zabłocki na nocnikach

  4. Sebastian Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 19:29

    My jakoś obejdziemy się bez pomocy Europy, a Ukraina bez niej się udusi i szybko trafi w ręce Kremla, tak jak już niejednokrotnie zdarzało się w ukraińskiej historii. Schemat Rosji (ZSRR) jest zawsze jeden: niszczy się patriotyczną ukraińską elitę (technologia katyńska), a na jej miejsce wprowadza się prorosyjskie antyzachodnie siły polityczne. Tak było po II wojnie światowej, tak dzieje się i teraz.Oczywiście krytykować czy nawet „gnębić” Polaków jest Ukraińcom znacznie łatwiej, niż sprzeciwić się Rosjanom lub Niemcom. I jedni, i drudzy mogą się zemścić, jak to już wcześniej bywało. A co Ukraina zrobi ze swoim jaskiniowym nacjonalizmem, który doskonaliła i demonstrowała na Polakach w obliczu opinii świata? Kijów nie rozumie, że Polska staje się czołową forpocztą europejskiego bezpieczeństwa. I choćby dlatego trzeba jej pomagać, a nie uderzać w plecy”.

  5. Warszawiak Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 19:42

    No właśnie takie intelektualizdy od ćwierć wieku mieszają w głowach temu nieszczęsnemu narodowi ! I wychodzi na to, że Ukraińcy naprawdę proszą się o to, by Polska ich pozostawiła Putinowi.

  6. polskadogorynogami Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 20:34

    Wyrzeknijcie się oprawców polskich dzieci.
    Nikt przecież nie ma do Was pretensji, że zechcieliście walczyć o swoją niepodległość!
    Jednak w cywilizacji zachodniej do której aspirujecie to mężczyźni stają na utwardzonej ziemi. Dzieci się nie morduje z zimną, zaplanowaną premedykacją. To jest charakterystyczne dla koczowniczych plemion wschodu!
    Nikt w Polsce pewnie nie darłby przesadnie szat, gdybyście nas Polaków wypędzili.
    P.S
    Niech mi jakiś mądry może wytłumaczy co ja mam myśleć, gdy widzę weterana UPA obwieszonego medalami jak sowiecki generał?
    Za jakież to chwalebne czyny taki „weteran” został tak sowicie obwieszony i przez kogo? Przecież w Polsce nikt rozsądny nie ma co do tego żadnej wątpliwości!!!
    Porządkowanie Świata zacznijcie od siebie! Polakom Ukraina oczywiście jest potrzebna. Lecz banderowska niech zginie na wieki!!!

  7. Ula Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 20:56

    Usmialam sie, naprawde.

    Ten pan nie wie, ze Polska dawala sobie rade z Niemcami, Moskalami, Mongolami wtedy, kiedy nikomu sie o Ukrainie nie snilo?
    A Ukraincy mordowali Polakow na ziemiach POLSKICH nie ukrainskich, z prostego powodu, UKRAINY NIGDY WCZESNIEJ NIE BYLO, chyba, ze te pare miesiecy po IWS uznac za owstanie paanstwa.

    Tej nacji nic juz nie pomoze, morduja swoich obywateli, mowiac, ze bronia tym Europy i Polski.

    Wczesniej nigdy nie myslalam zle o Ukraincach, Banderowcow uwazalam za bande bandytow, nie zrownywalam ich z Ukraincami. Ale oni sami to robia.

    • Jarema Odpowiedz

      13 grudnia 2016 w 21:44

      No tak, ale z Niemcami to dawaliśmy sobie radę w 1410, w wojnie 13-letniej i potem trochę z Habsburgami mającymi apetyt na elekcję, ale w 1939 r. to po 14 dniach było po zawodach. Z Rosjanami podobnie, dobrze nam szło w do 17 w. potem gorzej, a następnie to była klęska za klęską z wyjątkiem wygranej bitwy obronnej pod Warszawą. Naiwnością i głupotą Ukraińców niech przejmują się oni i ponoszą jej konsekwencje. My lepiej się zastanówmy co zrobić, abyśmy nie liczyli na drugi cud nad Wisłą? 120 tys. armia, 2-3 mln rezerwistów i broń nuklearna z NATO z nośnikami powinno wystarczyć, by limes rosyjskiego apetytu zatrzymał się na Bugu.

      • Ula

        13 grudnia 2016 w 22:31

        Nie dawalismy rady tylko, jesli nas z kilku stron jednoczesnie atakowano. Tak bylo w 179… i w 1939

      • polskadogorynogami

        14 grudnia 2016 w 08:09

        Broń to my musimy mieć swoją, atomową. Tak samo jak Israel. W tym naszym miejscu inaczej się nie da! Przecież nikt za Polskę nie będzie ginął!
        Tak jak to widać dziś na przykładzie Ukrainy. Ładne mieli gwarancję, podobne do tych 1939r!:)))

      • Jarema

        14 grudnia 2016 w 09:14

        Jesteśmy częścią umowy międzynarodowej o zakazie rozpowszechniania broni nuklearnej. Nikt nie pozwoli aby Polska miała swoją własną broń atomową. Posiadanie jej w ramach NATO, jak to jest w Turcji to maksimum.

      • observer48.

        14 grudnia 2016 w 12:26

        @Jarema
        Izrael te nie oficjalnie nie ma broni atomowej, a otrzymuje of USA „za bezdurno” trzy miliardy dolarów rocznie i nie musi się nawet z wydatkowania tej pomocy rozliczać. Ciekawe, po co Polska kupiła of Lockheed Martin za $250 milionów 40 amerykańskich pocisków manewrujących powietrze-ziemia AGM-158A JASSM o zasięgu do 400 km i zamówiła za dodatkowe $200 milionów 70 takich samych pocisków AGM-158B JASSM-ER o zasięgu do 1000 km, oba typy zdolne do wyposażania w głowice termojądrowe o sile wybuchu do 500 kiloton TNT.

        Co do buty ukraińskiego „politologa”, to szkoda czasy i miejsca na komentarz. Z takimi „strategami” Ukraina zbyt daleko nie zajdzie, a lizanie tyłków Niemcom przez Poroszenkę i Kliczkę doprowadzi do sprzedaży Ukrainy kacapom. Ukraińcy chyba nigdy nie zmądrzeją.

    • Lublinianka Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 12:56

      Ula, Ukraina od początku świata (choć ukraińców uczą w szkole, że nawet małpa Lucy była ukrainką) nie była uznana przez społeczność międzynarodową przed rozpadem ZSRS. Nie możesz mówić o państwowości tego plemienia, chyba, że za „rząd” uznasz zbrodniarzy Stećki w czasach niemieckiej okupacji Rzeczypospolitej. Poza tym, mogę się podpisać pod powyższymi argumentami.

    • Matrix Odpowiedz

      15 grudnia 2016 w 21:54

      do grudnia 1942 miały miejsce mordy na pojedynczych osobach i rodzinach polskich. Ofiarami byli głównie Polacy zatrudnieni w niemieckiej administracji rolnej i leśnej, a następnie ludność wiejska, głównie we wschodnich powiatach Wołynia.

      – 13 listopada 1942 – pierwszy masowy mord w Obórkach, pow. łucki. Ofiarą nacjonalistów ukraińskich padło około 50 Polaków.

      – 9 lutego 1943 – w polskiej kolonii Parośle (gm. Antonówka. pow. sarneński) nacjonaliści ukraińscy zamordowali 173 Polaków.

      – 23 kwietnia 1943 oddziały UPA zabiły około 600 osób w Janowej Dolinie (gm. Bereźne, pow. kostopolski).

      – od maja 1943 UPA organizowała masowe ataki na wsie polskie i ośrodki samoobrony na terenie całego Wołynia. Eksterminacja ludności polskiej rozpoczęta w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim w czerwcu 1943 rozszerzyła się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęła powiaty horochowski, kowelski i włodzimierski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Liczba zamordowanych Polaków na Wołyniu do lipca 1943 oceniana jest na około 15 tysięcy osób a łączne straty ludności polskiej obejmujące zabitych, rannych, wywiezionych na roboty do Niemiec i uciekinierów wyniosła około 150 tysięcy osób. Do lipca 1943 w powiecie horochowskim dokonano napadów na 23 wsie polskie. w powiece dubieńskim – na 15, w powiecie włodzimierskim na 28.

      – 12 maja 1943 w powiecie sarneńskim spalono wsie: Mgły, Konstantynówkę, Osty, Ubereż.

      – 24 maja 1943 we wsi Niemodlin w pow. kostopolskim zamordowano 170 osób.

      – w nocy z 24 na 25 maja 1943 spalono wszystkie dwory i folwarki w powiecie włodzimierskim.

      – 28 maja 1943 600 osobowy oddział UPA spalił wieś Staryki i wymordował wszystkich jej mieszkańców.

      – 11 lipca 1943 o świcie oddziały OUN-UPA otoczyły i zaatakowały uśpione wsie i osady polskie jednocześnie w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Doszło do nieludzkich rzezi i zniszczenia. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni – płonęły wsie polskie. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. Na przykład, akcję w pow. Włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich (na zachód od Porycka), w rejonie Marysin Dolinka, Lachów oraz w rejonie Zdżary, Litowież, Grzybowica. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji we wsiach ukraińskich odbyły się spotkania, na których uświadamiano miejscową ludność o konieczności wymordowania wszystkich Polaków. Rzeź rozpoczęła się około godz. 3 rano 11 lipca 1943 od polskiej wsi Gurów. obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce – Sądową, Nowiny, Zagaję, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Gucin i inne (we wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu). Zabójstwa dokonywano z wielkim okrucieństwem. Wsie i osady polskie ograbiono i spalono.

      – 12 lipca 1943 rano 20-osobowa grupa nacjonalistów ukraińskich ludzi weszła w czasie mszy św. do kościoła w Porycku, gdzie w ciągu trzydziestu minut zabito 300 ludzi, wśród których były dzieci, kobiety i starcy.

      – 29 sierpnia 1943 przeprowadzono akcję we wsiach Wola Ostrowiecka i Ostrówki głowniańskiego rejonu. Zabito wszystkich Polaków, spalono wszystkie budynki, zrabowano mienie i zwierzęta gospodarskie. W wyniku tej akcji we wsi Wola Ostrowiecka zginęło 529 osób, w tym 220 dzieci w wieku do 14 lat, a we wsi Ostrówki zamordowano 438 osób, w tym 246 dzieci do lat 14. W sierpniu 1992 dokonano ekshumacji szczątków wymordowanej ludności polskiej, która potwierdziła masowe mordy dokonane przez UPA w sierpniu 1943 r, w tych miejscowościach.

      – w okresie świąt Bożego Narodzenia 1943 na terenach całego Wołynia miała miejsce nowa fala zbrojnych antypolskich akcji nacjonalistów ukraińskich. Silne oddziały UPA, wspomagane przez miejscową ludność ukraińską, uderzyły niespodziewanie na skupiska ludności polskiej i bazy samoobrony w powiatach: rówieńskim, łuckim, kowelskim i włodzimierskim. Po dokonanych masakrach do wsi na furmankach wjeżdżały grupy rabunkowe, złożone głównie z kobiet, i zabierały wszystko, co pozostało po zamordowanych Polakach, od odzieży do elementów budowlanych.

    • ltp Odpowiedz

      8 lutego 2017 w 09:21

      Mieszasz fakty towarzyszko. Albo mówimy o historii, albo o teraźniejszości. I wszystko można Ukraińcom zarzucić, tylko nie to , że mordują swoich obywateli. To już jest nachalna moskiewska propaganda wszelkiej maści bolszewickiego bydła

  8. Kazik Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 20:57

    „Co Polska zrobi ze swoim jaskiniowym nacjonalizmem wobec Ukraińców?”To nie tak.Polska przejrzala na oczy i zobaczyła,że jaskiniowy banderowski nacjonalizm na Ukrainie rozwija sie w najlepsze,a my Polacy znamy doskonale historię i wiemy do czego ten nacjonalizm ukraiński doprowadzić może. Czystki etniczne to nie tylko Wołyń. Z moich obserwacji wynika,że wszystkie polskie małe osady i wioski zniknęły z mapy przedwojennej Polski.Ukraincy bardzo chętnie „pomagali „Rosjanom w wywózce Polaków na Syberię,a ich domostwa ograbiali i palili.Pozostały jedynie wnęki po studniach. Widziałem to na własne oczy w powiecie Gródek Jagielloński w woj. lwowskim w 1988roku.Nie ufam Ukraińcom.

  9. cherrish Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:00

    A ja zapytam p. Nebożenkę gdzież to Ukraina walczy z Rosja? Sam też sobie odpowiem dowcipem:
    Rozmawia dwóch przyjaciół o polityce na świecie:
    – Co tam nowego?
    – Ukraina prowadzi wojnę z Rosją.
    – I jak wygląda sytuacja?
    – Ukraina straciła 2 mln obywateli, półwysep Krym, kilkanaście helikopterów i samolotów, kilkaset wozów opancerzonych i czołgów, kilkadziesiąt tysięcy zabitych żołnierzy i w perspektywie 2 przemysłowe obwody chcą się odłączyć
    – A jak wygląda sytuacja w Rosji?
    – A Rosja jeszcze nie wkroczyła

    • Warszawiak Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 11:27

      Brawo !

      • Matrix

        15 grudnia 2016 w 21:41

        Czy pamiętasz Panie Boże
        Nad Wołyniem łunę krwawą
        I ten krzyk z płonącej chaty
        Mordowanych przez sąsiadów.
        Chyba byłeś w tamtej porze
        Gdzieś po innej stronie świata,
        Bo byś pewnie się zasmucił i przystanął i zapłakał…

        Czy słyszałeś modłę Panie,
        Oczy ojca czy pamiętasz,
        Gdy hańbili córkę jego
        Banderowcy jak zwierzęta…
        On na drzwiach ukrzyżowany
        Błagał „Zmiłuj się nad nami!”
        Zlitowali się oprawcy
        Skłuli oczy bagnetami…

        Czy widziałeś Ojcze Święty
        Patrząc z góry przez firmament
        Dzieci śliczne jak aniołki
        Na sztachety powbijane…
        Kto je teraz poprowadzi
        Na spotkanie z Tobą Boże,
        One przecież takie małe
        Zbłądzą same w tych przestworzach…

        Czy spamiętasz Panie Świata,
        Męczenników tych z Wołynia,
        Umierali z myślą o Tej,
        która nigdy nie zaginie.
        Polska o nich zapomniała,
        rozpłynęła się w oddali,
        Czasem drżąca ręka starca
        świeczkę jeszcze tu zapali.
        Porastają chwastem zgliszcza,
        groby toną w bujnej trawie,
        Jutro już nie będzie komu
        świeczki za Nich tu postawić.

    • ltp Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 22:46

      To powiedz (napisz) dowcipnisiu skąd w Rosji tak niebywały wzrost zgonów wśród czynnych wojskowych? Dżuma, cholera, czy inne draństwo?

  10. Ula Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:10

    A co do jaskini, ten pan na zdjeciu niewiele wygladem sie od jaskiniowca rozni, choc o tym kulturalni ludzie nie powinni rozmawiac. Ale widocznie jestem niekulturalna, bo nie moglam sie powstrzymac.

  11. Wołyń1943 Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:22

    Ukraińcy jako ostoja naszego, ba, europejskiego, bezpieczeństwa… Setnie mnie to ubawiło! Jeśli Rosja dokona na nas agresji, mam głęboką nadzieję, że Ukraińcy, zwłaszcza dzielni obrońcy Krymu, będą trzymali się od Polski jak najdalej! Niestety, historia uczy nas czegoś innego. Jak Rosja ruszy na Polskę, „bracia” Ukraińcy natychmiast rzucą się do „odzyskiwania” Zakerzonia, z niepohamowanymi apetytem na prastary ukraiński Kraków. Dostrzegłem tylko jeden pozytywny aspekt tych wypocin ukraińskiego naukowca – w bucie, pysze i arogancji, jak również w zadufaniu w sobie, Ukraińcy (mam nadzieję, że nie wszyscy!) biją nas na głowę! Czy do ukraińskiej enteligencji dotrze wreszcie fakt, że z punktu widzenia prawa międzynarodowego, ludobójstwo, którego ich ojcowie dopuścili się na Polakach, miało miejsce w Polsce, a nie na „ukraińskim terytorium”?

  12. polak a nie riusski troll Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:26

    napewno nie lekceważymy Ukrainy ani roli jaką odgrywa, pozostaje pytanie na co liczą ukraińcy? Domyślam się , że są rozżaleni swą bardzo trudną, że są sami, że europa nawet w przeciwieństwie choćby do afganistanu, iraku czy syrii nie dostarcza im broni? może? Napewno musimy budować na prawdzie z sąsiadami i Ukraińcy Muszą zrozumieć , że nie jest to sąd nad Ukrainą, cywilizacyjna norma… Ten film musiał powstać a sama Ukraina musi rozliczyć się ze swoją przeszłością…. Moment jest trudny, ale czym szybciej dokonają tego Cywilizacyjnego Wyboru ( rozliczenia z tym ruskim paradygmatem mordowania mających inne zdanie… współczesną odmianą koliczyzny – jeśli to zrozumieją- że nie chcemy być znowu ofiarami, że nie chcemy żeby ten temat cyklicznie powracał, i niszczył geopolitycznie dwa bratnie narody , tym lepiej na przyszłość..) i tym lepiej dla nas wszystkich i TYM WIĘKSZA SZANSA , ŻE WIELKA KACAPIA I JEJ TROLLE NIE BĘDĄ GEOPOLITYCZNIE ROZGRYWAĆ POLSKI, UKRAINY oraz MIĘDZYMORZA!!!! ODPOWIEDZMY SOBIE, DLACZEGO TAK JEST …I PO CO JEST TO ROBIONE… teraz możemy pokrzyczeć jacy to niedobrzy są ukraińcy- tak jak piszą kacapki, ale rok po ukrainie i białorusi, będą pisać jedno: prykratite bardak…teraz siedzieć cicho… może oto chodzi??
    Na koniec, nie znamy tezy ani powodów wypowiedzi, mam pytanie: Czy ten lead to inwencja Redaktora, czy cytat wypowiedzi? Jeśli to powiedział to ten historyk To jest To Jawna Prowokacja, należy oto zapytać ZUwP – niech oni się z tego tłumaczą. Od razu wiemy kto dzieli, wiemy kto korzysta a nie znamy powodu… a jeśli ktoś inny …

    • HHG Odpowiedz

      13 grudnia 2016 w 21:35

      To cytat z wypowiedzi. HHG – Kresy24

  13. polak a nie riusski troll Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:28

    To zostaną same kacapskie trolle ….czy Warto?

    • polak a nie riusski troll Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 02:04

      Myślę , tak chyba jest dobrze, Szanowna Redakcjo, że wrzucacie różne tematy, wątki, inne punkty widzenia, jest to tak po Polsku, nie możemy zamykać oczy na prawdę – po prostu dobrze – cywilizacja łacińska i Chwała Wam za to . Pamiętajmy tylko o proporcjach, celu nadrzędnym – Dobru Wspólnemu czyli Rzeczpospolitej…
      dla mnie najważniejsza jest Pierwsza Rzeczpospolita …..DZIEDZICTWO PIERWSZEJ RZECZPOSPOLITEJ, DZIEDZICTWO UNII JAGIELLONÓW… kacapki będą teraz wrzucać pod polskimi nickami tematy dzielące Polaków… oni sieją kacapski mir … devide et imperia …a my zbierzemy.. tylko co? wojnę Polsko – Polską… o to tylko chodzi kacapkom i prusakom , w każdym kacapskim i pruskim opracowaniu na temat Polaków jest niezmiennie jedna konkluzja : tylko wspólnie mogą zapanować nad nami i TYLKO WTEDY GDY BĘDZIEMY SŁABI I SKŁÓCENI…dla tego zrobią wszystko żeby tutaj polała się krew…żebyśmy tutaj wzięli się za łby, nie dawajmy im dodatkowo amunicji…jest granica…Szanuję Wasz Portal i Wasze opinie
      Gdy studiowałem na prestiżowej warszawskiej uczelni to pewien warszawski profesor, który odgrywał ogromną rolę w polskiej polityce zagranicznej i był wpływowym doradcą (żeby dodatkowo nie dzielić nie podam którego), wykładał kolejny raz nam o wielkiej dobrej kacapii, dobrych prusakach, złej ameryce… któryś z kolegów wstał i powiedział: a o duginie pan słyszał? niech Pan powie o celach kacapii i prusaków, jak wzmocnić geopolitycznie Polskę… profesor milczał zdumiony a w końcu odparł: dugin? nie widzę go w spisie lektur… a dalej …nie będę podważał 50 letnich naukowych dogmatów ….” moja wypowiedz ma tylko na celu budowanie mostów między Polakami a Białorusinami, Ukraińcami. Dziękuję za możliwość wypowiedzi

      • Pafnucy

        14 grudnia 2016 w 13:59

        Otwórz oczy i przestań sobie wszystko głupio tłumaczyć Rosją. To banderowskie bezhołowie to największy wróg Polski. Kiedyś to szambo było tylko w zachodniej upainie. Po majdanie szambo wybiło i cała „u kraina” śmierdzi banderowskim gównem.

      • Jarema

        14 grudnia 2016 w 21:05

        Dziedzictwo I RP jest wspaniałe. Warto się jednak zastanowić, jak do sprawy podchodzą Ukraińcy Litwini? Chyba tak, jak do szczątków materialnych tego dziedzictwa w postaci zamków, kościołow itp. na Ukrainie – niszczeją one przy pełnej aprobacie ich obecnych posiadaczy. Nie ma dziś szans na odnowienie I RP, ale nie przez Rosję, czy Niemcy, ale przez Ukrainę. Oni chcą mieć swoje państwo narodowe! W podręcznikach do historii Polska i Polacy ukazywani są jako okupanci! Nie ma słowa o polskim dziedzictwie i wkładzie kulturowym, materialnym w rozwój tych ziem. Inna sprawa, że III RP nic nie robi, aby kształtować pozytywne skojarzenia z I RP na Ukrainie! To wielki błąd, którego skutkiem jest trwałość propagandy sowieckiej o polskim panu gnębiącym Ukraińca i nowo kształtująca się tożsamość banderowska na Ukrainie.

  14. grzego Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:32

    Beda dalej gloryfikowac bandytow-banderowcow,to nawet USA sie od nich odwroci.A dzieki takim ludziom jak Wiatrowycz czy Tyma odwroca sie od Ukrainy zwykli Polacy.

  15. Jarema Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:33

    Pytanie, na co liczy ten ekspert upadłego ekonomicznie państewka, jakim jest obecnie Ukraina wygłaszając takie lekceważące Polskę, buńczuczne, antagonizujące Polskę i bezkrytyczne wobec Ukrainy tolerancyjne formacje zbroje odwołujące się się do ludobójczego nacjonalizmu wypowiedzi? Bulwersują słowa o znęcaniu się przez Polskich jaskiniowych nacjonalistów na Ukraińcami. Dziwne, bo kolejne setki tysięcy walą do Polski, jak w dym! Uśmiech politowania wywołuje buńczuczne – zatrzymaliśmy Rosję – nie Rosję, ale pewne jej bojówki i nie wy ale „opinia światowa” – Merkel, Olande i Obama. Ma racje natomiast, jak pyta, czy Polska liczy na kolejny „cud nad Wisłą”? No właśnie na co liczymy? Na NATO, USA, Niemcy? Ja bym proponował liczyć na 120 tys. żołnierzy (nie urzędników i generałów) i 2-3 mln. rezerwistów plus broń nuklearna z NATO z nośnikami. To powinno ustalić jasny limes rosyjskiego apetytu na Bugu. Wtedy Polska nie powinna zajmować się Ukrainą i robić tylko to co Niemcy i Francja, ale po trzech tygodniach po tym, jak one to uczynią.

    • Lublinianka Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 13:13

      Głoszenie tezy, że Polacy „znęcają się nad Ukraincami”, „wykorzystują biednych Ukrainców” jest widocznie do czegoś potrzebne, bo padają wielokrotnie i wygłaszane są przez różnych Ukraińców, na przykład przez Szeptyckiego, nie wspominając o Tymie i tym podobnych. Może taka narracja jest przygotowaniem do jakiejś akcji – a propos, co tam z procedowaniem ustawy o trwającej obecnie okupacji rdzennie ukraińskich ziem przez Polskę w Ukraińskim Parlamencie? Ciągle w Komisji, czy już będą głosować? Mnie to interesuje, bo choć bez przeprowadzania się od niedawna mieszkam niedaleko skweru Tarasa Szewczenki (yes, yes) i pomnika Hołodomora (a jakże), nie mam ochoty zmieniać paszportu, a dożyć, mam nadzieję, spokojnej starości bym chciała w spokoju we własnym domu rodzinnym, w Polsce, a nie w banderlandzie. Co na temat tej ustawy mają do powiedzenia niejaki Piekło, panowie Duda, Karczewski i Kaczyński?

  16. gegroza Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:39

    Ten człowiek jest albo głupi albo jest prowokatorem. Dawno nie czytałem większych bredni

  17. basia Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 21:59

    Kolejny z wynurzeniami jak ten grafoman Hrycak? A czy oni na tej swojej upainie nie widzą w jak głębokiej dupie się znajdują i że to nie Polska ma problem tylko oni? Lepiej by się sobą zajęli i powalczyli trochę o swoje ziemie, a nie się tylko na innych oglądają. Tyle co Polska im pomogła to nikt inny!

  18. Jarema Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 22:01

    I jeszcze słowo. Piłsudski rzeczywiście traktował Ukrainę, jako bufor mający odgrodzić nas od Rosji. Ten ukraiński bufor nie połknięty przez Rosję miał wykluczyć jej wzmocnienie i stanowić o bezpieczeństwie najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Rzecz w tym, że w planie Piłsudskiego Polska miała sięgać „od morza do morza”. Wprawdzie granica miała przebiegać na Zbruczu, ale Ukraina miała czynić koncesje, które pozwoliłyby sięgać gospodarczo Polsce do morza czarnego! Obszar – czyli głębia strategiczna, ludność, gospodarka łącząca morza miała czynić Polskę potęgą. Wbrew temu co pisze ukraiński politolog nie chodziło Piłsudskiemu o ukraiński sentyment, to że Ukraina jak magiczna tarcza zabezpieczy Polskę itp. Tyle historii. Czy dziś koncepcja Piłsudskiego jest aktualna? Hm. dobre pytanie? Pewnie, lepiej aby granica Rosji nie sięgała do Bugu, ale czy Ukraina jest w stanie zagwarantować Polsce bezpieczeństwo, powstrzymać rosyjską szarszę pancerną, czy gdyby do niej doszło? Sądzę, że Ukraina nie zapewni nam bezpieczeństwa. Chroni nas NATO i UE, choć te zależności nie są miłe. Chronią nas pieniądze Zachodu ulokowane nad Wisłą. Powtórzę jednak także 120 tys. armia, 2-3 mln rezerwistów i broń nuklearna z NATO.

  19. Kicia Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 22:20

    Idiotycznych wynurzeń takiego buraka nie warto komentować !!!

  20. miki Odpowiedz

    13 grudnia 2016 w 23:02

    „Polska szybko przeszła drogę od „adwokata Ukrainy” w Europie do polityki lekceważenia.” Jeśli nawet uprościmy całą sprawę i po prostu potwierdzimy ,że owa teza jest prawdziwa ukraiński autor powinien zadać sobie pytanie— A dlaczego tak się stało??????????????

  21. Łukasz Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 00:14

    Sam wygląda na jaskiniowca z syndromem downa hahaha

  22. wnuk rezuna Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 01:00

    Szokujące brednie, tym bardziej że jak się wydaje, te „poglądy” mają na Ukrainie duży zasięg OPINIOTWÓRCZY !!!
    Po lekturze tekstu , osobiście wolałbym chyba mieć na wschodzie jednego sąsiada , zapiekłego WROGA Putina , zbrodniarza i skrytobójce ..niż „przyjaciela” Ukraińca ???
    Trudno nawet pojąć ogrom tego zakłamania i schizofrenicznej podłości .Ukraińskie „elity intelektualne i polityczne” zaczynają zachowywać się jak ogłupiałe, sfrustrowane psy , kąsające na oślep wszystko wokoło .
    Jeśli chcielibyśmy marzyć o jakichś normalnych stosunkach z Ukrainą , opartych na PRAWDZIE , wzajemnym zrozumieniu i życzliwości , a być może kiedyś na geopolitycznym sojuszu interesów …to po takich tekstach można odnieść wrażenie , że z tego sfrustrowanego grzechotnika lepiej trzymać od siebie z daleka .
    Ukraińcy stracili z własnej winy ostatnie 25 lat i odsiedzą dzisiaj głęboko w moralnym , politycznym i gospodarczym szambie …a armaty Putina w Donbasie pilnują codziennie , żeby o tym nie zapomnieli …
    Chyba to jest głównym powodem „ukraińskiej życzliwości” do Polski , która w przeciwieństwie do Ukrainy jest w NATO i UE , a poziom życia i zarobków jest u nas kilka razy wyższy . Niestety , nacjonalistyczny banderyzm lekceważy wszystkie inne nacje , zwłaszcza te które udało im się wyrżnąć na Wołyniu …dlatego dzisiaj ukraińska MORALNA i GOSPODARCZA NĘDZA , tak bardzo przegrzewa im neurony .
    Na Ukrainie potrzebny jest Nowy Majdan który zmiecie te złodziejskie skorumpowane szumowiny , a przykład Litwy która chyba dojrzewa do normalizacji stosunków z Polska pokazuje , że również na Ukrainie pożegnanie z banderyzmem będzie możliwe , zwłaszcza kiedy wszyscy Ukraińcy już będą pracować w Polsce .

  23. Putler Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 08:13

    Jakoś trudno mi sobie przypomnieć „pomoc” Ukraińców, no może „na Wołyniu”. Pomoc szła i idzie tylko w jedną stronę. Jesteśmy trzecim państwem pod względem pomocy po USA i Kanadzie. Ich „ukochani” Niemcy nie dali ani jednego euro. Pomoc naszego Rządu musi być za coś, nie za ‚paplanie” buzią Panie Ukraińcu.

    • Lublinianka Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 13:20

      Dodam, że kilka dni temu w Kijowie znajomy Ukrainiec opowiadał, że Poroszenko zawiesił jakieś 10-letnie moratorium na wycinkę i eksport drzew pod naciskiem Giermańców, tuż przed jego wejściem w życie. Szwaby wycinają lasy, z drzewami o przekroju pnia powyżej 80 cm, niczym w dżungli amazońskiej. Znajomy, który, jak oni wszyscy, jest zagorzałym germanofilem, nie mógł zrozumieć, dlaczego Niemcy to takie świnie. Powinni przecież pomagać bezwarunkowo, jak rządy POPiSu.

  24. Japa Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 09:13

    Co ty bredzisz? Ja mam obawy czy to neobanderowcy nie są największym zagrożeniem dla Polski. Nie o to chodzi, ze się tych rezunów boimy. Tyle, że problem jest w tym, ze „w razie czego” trzeba będzie zetrzeć w pył banderłogów. Kto ma chęć paprać sobie ręce tak podłym dziełem? Mało tego Polacy chcą żyć w pokoju i spokoju. Tak czy inaczej nie są zaporą przeciwko Rosji , a realnym bandziorstwem, hołotą itd. , które pęta się przy polskiej granicy. Szkoda tylko ludzi, którzy z banderyzmem nie mają nic wspólnego, a jedyną ich winą jest, że mieszkają w banderolandzie. Wcześniej czy póżniej KTOŚ musi zmierzyć się z problemem banderowskim. Daj Boże żeby nie my Polacy.

  25. mich Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 09:36

    niech se banderowcy gdzie indziej frajera szukają

  26. Pafnucy Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 14:21

    Powtarzam to jak mantrę od początku neobanderowskiej awantury zwanej Euromajdanem: BANDEROWSKA UKRAINA GORSZA OD ROSJI PUTINA. Słowa skandaliczne. Miliardowe pożyczki (de facto bezzwrotne), dofinansowanie dla mniejszości ukraińskiej i „u kraińców” z budżetu państwa ok 500 mln rocznie [(5 zespołów szkół, zabytki, działalność związku banderowców w Polsce, prasa (internet, papier), uczniowie i studenci (stypendia, akademiki, internaty), uroczystości i imprezy kulturalne, święta, praca dla „u kraińców”, którzy wysyłają ok 5 mld rocznie na utrzymanie tego kijowskiego trupa]. Jednak najważniejszy cios dla Polski i poświęcenie dla tego truchła do UTRZYMYWANIE SANKCJI GOSPODARCZYCH NA ROSJĘ. Polski obrót handlowy z Rosją w 2013 r. to 35 miliardów dolarów (SIC!!!). Ten banderowski śmieć ma czelność twierdzić nazwanie ludobójstwa LUDOBÓJSTWEM i nakręcenie filmu „pod rozwagę” to cios w plecy dla upainy ??? Gdzie jest reakcja na tą bezczelność i kłamstwa ? Dodam jeszcze link do wypowiedzi kolejnego „u kraińskiego intelektualisty”, tym razem od Petro Tymy: http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/dzialacz-mniejszosci-ukrainskiej-od-polakow-mozna-sie-uczyc-nienawisci

    • jubus Odpowiedz

      14 grudnia 2016 w 19:45

      Nie mówmy, że Ukraina jest lepsza czy gorsza od Rosji, bo to taki sam syf. Proszę tu nie mówić o wymianie handlowej z Rosją, bo więcej sprzedajemy do Czech, niż do Kacapów.

  27. jpt Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 14:48

    panie politolog, to Polska jest wolna i samodzielna a nie Ukraina i z całym szacunkiem ale nie kopiuj naszych słów na grunt ukraiński bo to Wy macie problem a nie My Polacy a skoro nasz nacjonalizm jest jaskiniowy to wasz jest kloaczny i oparty na lizaniu d..y Niemcom i ruskim, zapamiętaj to sobie

  28. Mysz Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 17:05

    ja sie pytam kiedy zaczniemy budować mur na granicy z upa.

  29. lostos Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 18:09

    coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze do rzezi wolynskiej doszlo bo padlo na podatny grunt – bardzo ograniczone umysly (jak ten gosc z artykulu) + zdegenerowanie spoleczne (bieda, wielki glod) + faszyzm zaczerpniety z niemiec oraz bezposrednie wsparcie dla OUN/UPA z faszystowkich niemiec.

  30. polak a nie riusski troll Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 19:17

    poprostu GDYBY NIE WIELKIE KACAPKI NIE BYŁOBY TRZEBA NICZEGO TŁUMACZYĆ….

    ,,ALAIN BESANÇON
    ROSJA. KOLPORTER KŁAMSTWA
    To było do przewidzenia. Kiedy Rosja chce przejąć kontrolę nad sąsiednim narodem, posługuje się wypróbowaną metodą. Identyfikuje, promuje i organizuje prorosyjską partię w tym kraju. Potem ogłasza, że partia ta jest prześladowana. A następnie w ramach „bratniej pomocy” wysyła żołnierzy, by ją wyzwolić z opresji.
    Posłużyła się tą metodą wobec Polski w XVIII w., podporządkowując ją kawałek po kawałku. Stanęła wtedy w obronie „polskich wolności” i wspierała ludność prawosławną wobec ucisku katolicyzmu.” – cytat z ,,NOWA KONFEDERACJA” dział historia .
    Polecam, wbrew historii kacapki twierdzą , że to ukraina okupowała nas i zagraża naszej egzystencji i to nie z kacapkami od 500 lat toczymy wojny… polecam również geopolityczną perełkę http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3567211,500-lat-wojen-polski-z-rosja,id,t.html? kacapskie trolle się zes……..kacapskie dobro do tego nas namawiają? ale dla czego chcą abyśmy znienawidzili Ukraińców? odpowiedz wyżej…

  31. polak a nie riusski troll Odpowiedz

    14 grudnia 2016 w 19:18

    deklaracja woli ,,WRÓG MOJEGO WROGA JEST MOIM PRZYJACIELEM”,
    realizm geopolityczny : ,, BĘDZIEMY WALCZYĆ Z KIEPSKĄ kacapią DO OSTATNIEGO…..ARGUMENTU…..”
    instynkt przetrwania: ,, ALBO WALCZYMY OSOBNO(licząc na prusaków i angoli a nie na bratnie narody zagrożone przez Wspólnego wroga) ALBO KACAPIA POWIESI NAS RAZEM…”

  32. amtrak Odpowiedz

    15 grudnia 2016 w 01:38

    ,,, Polske i spoleczenstwo polskie rozumieja tylko Polacy ktorzy sa urodzeni w Polsce ,,, kacapy i bydlo ze wschody pisze bzdury ,,,nonsene ,,,,

  33. Wojtas Odpowiedz

    15 grudnia 2016 w 13:46

    Póki Ukraina nie uderzy się w pierś za ludobójstwa na Polakach i przestanie uważać za bohaterów narodowych morderców Polaków, trudno będzie zmienić stosunek do ich państwa. Historia często jest trudna, zawiła i nie można patrzeć na nią przez pryzmat kolorów czarny/biały, ale od faktów nie da się uciec. Dopiero potem można budować mosty porozumienia, bo to, że od wolnej Ukrainy może zależeć bezpieczeństwo Polski, nikt poważny nie kwestionuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *