Chińczycy wypierają Rosjan nie tylko z Syberii, również z Uralu! Planowo i systematycznie (WIDEO)

28 lutego 2017

Mieszkańcy uralskiej wsi skarżą się rosyjskiej TV na gastarbeiterów z Chin: „Od kiedy się pojawili, w uralskich rzekach zdychają ryby i pada bydło na pastwiskach”.

Miejscowi chłopi obawiają się, że zamiast rosyjskiego świata, staną się częścią świata chińskiego? No cóż: coś za coś. po – chińska, za to i Krymnasz…






Kresy24.pl






Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

25 odpowiedzi Chińczycy wypierają Rosjan nie tylko z Syberii, również z Uralu! Planowo i systematycznie (WIDEO)

  1. SyøTroll Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 13:30

    Nie nasze małpy, nie nasz cyrk.

    • Szachrajew Odpowiedz

      28 lutego 2017 w 14:04

      Nie wasz Krym, nie wasze Kuryle

    • jubus Odpowiedz

      28 lutego 2017 w 15:46

      Ale nasz problem, bo Kitajce są co coraz bliżej, a jest ich 35 razy więcej niż nas. Jak podbiją Rosję, wezmą się za nas.

      • Jerzyk

        28 lutego 2017 w 17:20

        Brońmy Rosji przed Chińczykami, ha, ha, ha – świetny dowcip.

      • Kazimierz S

        28 lutego 2017 w 21:01

        Dokładnie. A marsz nad Dniepr zajmie im dwa tygodnie.

      • Darek

        5 marca 2017 w 18:57

        A widzisz tam zbrojną agresję? Ja tego nie widzę, to raczej atak drobnoustrojów na organizm. Zdrowy sie obroni, a chory szybko zostanie zainfekowany. Dokładnie ten sam scenariusz jest w zachodniej Europie, gdyby byli zdrowym organizmem to imigranci chodziliby tam jak w zegarku.

    • PolakNieKacap Odpowiedz

      16 marca 2017 w 22:08

      Wasze małpy i wasz cyrk, trollu.

  2. Jarema Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 13:43

    Rosja od 300 lat miała zabezpieczoną granicę i całą energię, także militarną mogła koncentrować na granicy zachodniej. Wygląda na to, że ten korzystny czas przeminął. I to jest dobra zmiana.

  3. Mysz Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 14:12

    w 2040 roku Polska bedzie po Ural,jesli ruski chce przetrwac,niech ugnie kolanko przed Polskim panem,bo jak nie to ich Chiński smok łyknie w całości.i zamiast słowianinem zostanie ruski skośnookim.a tak poprosi o włączenie rossyji do państwa Polskiego i może przetrwa.Polski pan pomoże rosyjskiemu chłopu.

    • Jerzyk Odpowiedz

      28 lutego 2017 w 17:21

      Śmiesznie mówisz. Szkoda, że nie jesteś Polakiem.

      • Kazimierz S

        28 lutego 2017 w 21:03

        A tutaj się z Panem zgadzam, bo zaprzeczył Pan sam swojemu wcześniejszemu postowi.

      • Jan53

        1 marca 2017 w 08:41

        A Pan Panie Jerzyk to genetyk i jasnowidz?

        Coraz to więcej pozytywnych wiadomości.Ostatnio Chiczycy sa widziani tez w Afganistanie.
        Zyjemy w coraz to ciekawszych latach choć ciekawość czasem bywa zgubna i bolesna.

  4. observer48 Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 19:37

    Jak powiadał stary Góral,
    Polska będzie aż po Ural.
    Za Uralem będą Chiny,
    Was nie będzie, sukinsyny.

    George Friedman w swojej wydanej w 2008 r, książce „Następne 100 Lat” przewiduje, że Polska zajmie północną i środkową kacapię, być może aż po rzekę Lenę, Turcja część południową z Zakaukaziem włącznie, Japonia zajmie niemal całą Syberię, a Chinom zostaną syberyjskie ochłapy. (str. 136-152 i dalej) http://www.mysearch.org.uk/website1/pdf/715.2.pdf

    Z Trumpem w Białym Domu powyższy scenariusz wygląda coraz bardziej realistycznie.

  5. dajmy sobie spokój Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 20:48

    Jak powiedział pewien góral, Polska będzie aż po Ural. Za Uralem będą Chiny. Was nie będzie s……ny. Sprawdza się.

  6. Polak Patriota Odpowiedz

    28 lutego 2017 w 21:05

    Da się? Da się! To pokazuje wielowiekowe zniszczenie wszelkiej inicjatywy w społeczeństwie rosyjskim przez wszechobecny zamordyzm ze strony rosyjskich elit. Czyli Chińczycy zasiedlają te tereny i rozwijają gospodarczo nie mając przy tym wielkiego wsparcia kapitałowego. Jedyne co maja ci Chińczycy to inicjatywę i coś jeszcze ważnego. Tym ważnym elementem jest fakt że rosyjskie FSB, rosyjska milicja i rosyjscy urzędnicy boją się zadrzeć z tymi Chińczykami i nie będą ich grabili tak jak Rosjan. Nie będą bo zdają sobie sprawę że za tymi Chińczykami mogą się wstawić Chiny i że Rosja to zaledwie mysz w porównaniu do chińskiego smoka.

  7. Dr Ojdyry Odpowiedz

    1 marca 2017 w 00:25

    W tym co pisze Mysz, jakkolwiek jest to podane w chamskiej formie, bo prawdziwy pan tak się nie zachowuje, to jest nieco sensu. Najgorsze co spotkało Rosję w całej swojej historii, to to, że nie zatrzymali polskich panów na Kremlu w 1612 roku. Dzisiaj Rosja sprzymierzona z Polską byłaby zupełnie innym państwem, a tak jest zdychającą satrapią. Obawiam się jednak, że nie jesteśmy w stanie pomóc Rosji. To państwo musi się rozpaść, a nowe podmioty jakie powstaną z tego upadku muszą sobie na nowo ułożyć życie z sąsiadami w tym z Chinami. My możemy się dogadywać co najwyżej z reprezentantami Królewca i Smoleńska.

  8. zRosji Odpowiedz

    1 marca 2017 w 00:36

    W Rosji pracuje legalnie 80 tys. Chińczyków, nielegalnie cztery razy tyle. Natomiast nie można tego nazwać aneksją Syberii 🙂 To tak jakbyście powiedzieli że 2 miliony Polaków na wyspach zaanektuje Anglię… co akurat jest bardziej prawdopodobne, bo Polaków na wyspach jest więcej niż Chińczyków na Syberii. Rosjan na Syberii jest 16 milionów, Chińczyków maksymalnie gdyby się uprzeć 400 tysięcy, ale to głównie robotnicy sezonowi, Chińczyk pracuje, on nie ma czasu na majdany 🙂

    Ja wiem że polskim rusofobom marzy się konfrontacja rosyjsko-chińska, no ale nic z tego, zwłaszcza teraz kiedy „nowa” administracja ujada zarówno na Chiny jak i na Rosję, nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg co nie? Oczywiście można drukować już nowe mapy na których Krym jest ukraiński a Syberia chińska, no ale szanowni Państwo – rzeczywistości to nie zmieni 🙂

    • mapa Odpowiedz

      1 marca 2017 w 10:39

      Jak Żyrynowski, stary prowokator mówił, że „niech Danzig będzie niemiecki”, to pojawił się w Polsce ogromny klangor o imperializmie ruskim. Ale jednocześnie niektórym nie przeszkadza nawoływanie do jakiegoś dzielenia Rosji… Filozofia Kalego wynikającą z kompleksów.

      Sądzę, że nasi „patrioci” zamiast kibicować chińskiemu marszowi na Syberię i nim się podniecać, powinni zwrócić uwagę na nasze potencjalne problemy na Górnym Śląsku, albo na kwestię „rdzennie ukraińskich szesnastu powiatów”, które, jak twierdzą środowiska banderowskie niesprawiedliwie znalazły się w Polsce.
      Albo może zajęliby się depolonizacją jaka nastąpiła na Ukrainie, a jeszcze w najlepsze trwa na Litwie i Białorusi.
      Może już dość bujania w obłokach o Krymach, Czeczeniach, Donbasach, czy Syberiach…

    • observer48 Odpowiedz

      1 marca 2017 w 21:30

      @zRosji
      Na wschód od Uralu mieszka mniej, niż 15% wszystkich etnicznych RoSSjan zamieszkujących faszystowską Federację RoSSyjską, podczas gdy na wschodniej Syberii mieszka do 30 milionów chińskich mężczyzn żonatych z miejscowymi kobietami, głównie pochodzących z lokalnych plemion azjatyckich ujarzmionych przez kacapskie imperium. Chińczycy zajmą Syberię demograficznie bez konieczności uciekania się do zbrojnych działań wojennych.

      Mieszkam od niemal 30 lat w zachodniej Kanadzie, gdzie mieszka ponad milion Chińczyków i dziesiątki tysięcy RoSSjan, więc mam porównanie jeśli chodzi o potencjał tych dwóch nacji. RoSSja nie ma najmniejszych szans na wygranie wojny demograficznej z Chinami, o czym wiedzą tak kleptokraci na Kremlu, jak Amerykanie i Chińczycy. Wymazanie azjatyckiej części kacapii z mapy świata to tylko kwestią czasu i to raczej niezbyt długiego. Nawet lewacki New York Times przychyla się do tej opinii: http://www.nytimes.com/roomfordebate/2014/07/03/where-do-borders-need-to-be-redrawn/why-china-will-reclaim-siberia

      Jedynym państwem zdolnym pokrzyżować chińskie plany na Syberii jest gwałtownie zbrojąca się i popierana przez USA Japonia, odwieczny rywal Chin ws Azji i basenie Pacyfiku (str. 137-152). http://www.mysearch.org.uk/website1/pdf/715.2.pdf

    • DOn Wasylo Odpowiedz

      2 marca 2017 w 08:55

      do #zRosji nie byłbym taki pewny, chinczycy robią wszystko planowo, w Chinach jet bardzo mało ziemi uprawnej, kraj jest bardzo mocno zanieczyszczony. Oni muszą szukać alternatywy dla 1,4 miliarda ludzi. Jedyną alternatywą to Syberia. Byłem widziałem i wiem, że to kwestia czasu. Syberia sama oderwie się od Rosji. Tak więc kolego uczcie się chińskiego 🙂

  9. nano Odpowiedz

    1 marca 2017 w 18:14

    Cóż, kury też przestali się w rosji nieść, towarzysze.

  10. Zenek Odpowiedz

    1 marca 2017 w 20:36

    Rosja, albo dołączy do koalicji z Trumpem, albo Syberia zostanie pożarta przez Chińskiego smoka. Innego wyjścia niema.

    • observer48 Odpowiedz

      2 marca 2017 w 00:59

      @Zenek
      Trump RoSji do niczego nie potrzebuje i coraz wyraźniej to okazuje.

  11. DrTux Odpowiedz

    6 marca 2017 w 15:25

    Stary dowcip jeszcze z czasów PRL:
    „Facet czyta nagłówek gazety w 20…roku:
    Na granicy Polsko -Chińskiej spokój”

    Amerykanie o upadku i degeneracji narodu Rosyjskiego wiedzieli od lat 50 tych r kiedy uzyskali dostęp do zdobytych przez Gestapo akt NKWD z ZSRR ( analizowali dane statystyczne: urodzenia , zgony, rozwody, aborcje, alkoholizm, kurew…two jakie panuje w Rosji („Święta Ruś”) itd.
    Biuro Polityczne KC KPZR zorientowało się o tym w latach 60′ – na podstawie analizy roczników statystycznych powszechnie dostępnych (!)
    Na tej samej podstawie pisze o tym od lat Prof. Leszek Moczulski
    W latach 90′ było w Rosji już tak mało kobiet PŁODNYCH że aby zapewnić prostą zastępowalność pokoleń każda PŁODNA kobieta musiałaby mieć 10 – 12 dzieci. Rosyjskie 500 plus to na Syberii 3,5 tyś euro plus – i co? – i nic. Putin doskonale wie ,że jest syndykiem masy upadłościowej , dlatego powoli wpycha wręcz Rosję w wasalizm wobec Chin

  12. PolakNieKacap Odpowiedz

    16 marca 2017 w 22:12

    Mam nadzieję, że w niedługiej przyszłości Chińczycy zrobią putlerowcom to, co zrobili putlerowcy Ukraińcom. W obronie własnej narodowości wyślą zielonych ludzików do Mordoru i zakończą istnienie tego barbarzyńskiego, bandyckiego państwa jakim była i jest Rosja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *