Bronisław Dubicki – kowal z Naliboków

27 września 2014

( na podstawie relacji Marii )   W Nalibokach powiat województwo , w latach dwudziestolecia międzywojennego było  kilku kowali: Bronisław , Karol , A. , R. , A.Kuchciankiewicz, J. .[1]

Bronisław Dubicki z żoną Marią - 1939 r. Fot. Maria Domian

Bronisław Dubicki z żoną Marią – 1939 r. Fot. Maria Domian

Bronisław Dubicki s. Albina („Apałonik”), żona  Maria, w 1935 r., ukończył  w Wilnie Szkołę Kucia Koni im. gen. Z. Rymkiewicza. [2]

Bronisław Dubicki w trzecim rzędzie - trzeci od prawej. Fot. Maria Domian

Bronisław Dubicki w trzecim rzędzie – trzeci od prawej. Fot. Maria Domian

Jego kuźnia znajdowała się przy  końcu ulicy Nowogródzkiej – „sześć domów od  zaścianka Szemioty”. Inne  kuźnie:  Karola Radziona[3] znajdowała się na środku ulicy Nowogródzkiej i,  dwie na końcu ulicy Wileńskiej –  „W Nalibokach były 4 kuźnie: Dubickich w stronę Zaścianku, 2 kuźnie niedaleko ulicy policyjnej ( Wileńska), kowalami tam byli Hodyle i Łukaszewicz i jeszcze jedna…” [4]

Bonisław Dubicki z rodzicami i siostrami w Nalibokach. Fot. Maria Domian

Bonisław Dubicki z rodzicami i siostrami w Nalibokach. Fot. Maria Domian

Brat Bronisława, Michał Dubicki był prawnikiem – mecenasem, po studiach prawniczych  na Uniwersytecie Stefana Batorego  w Wilnie.[5] Jedna jego siostra zmarła w Nalibokach,  druga,   Józefa po II wojnie światowej wyjechała do Australii.

Naliboccy kowale byli specjalistami w swoim fachu i, nie tylko podkuwali konie, ale także ostrzyli pługi i sierpy. Podkowy do podkuwania wyrabiali sami – do ich przybijania używali gwoździ ufnali, a w celu zmniejszenia poślizgu, wkręcali specjalne śruby zwane hacelami. Przed II wojną światową w Nalibokach drogi były brukowane, dlatego na lato przeważnie podkuwano koniom dwa przednie kopyta, a zimą, ponieważ było ślisko, wszystkie cztery.

Nie wiemy tego na pewno, ale możemy przypuszczać, że metalowe krzyże na wybudowanym przez Naliboczan kościele p.w. św. Józefa pochodziły z kuźni Bronisława Dubickiego. Bronisław Dubicki, oprócz podkuwania koni wyrabiał narzędzia do pieców: tzw. koczargi, czepioły, widły oraz metalowe krzesła i kanapy.[6] Zamierzał budować dużą kuźnię i, w tym celu nawiózł kamieni na budulec.

Podczas wojny w tajemnicy podkuwał konie partyzantom. W sierpniu 1943 r., Bronisław Dubicki z żoną  Marią i dwoma synami: Zbigniewem ur. 1939 r., i Czesławem ur. 1940 r., zostali wywiezieni na przymusowe roboty do Niemiec. Przebywali w majątku ziemskim k. Lipska – Bronisław pracował w kuźni,  jego żona  Maria w polu – dzieci pozostawały bez opieki.

Po zakończeniu II wojny światowej rodzina mieszkała w okolicy Wałcza, Bronisław  prowadził gospodarstwo rolne i posiadał małą kuźnię, nie rozstawał się z kowalstwem.  Rodzina powiększyła się o córkę Annę ur. w 1946 r., i syna Ryszarda ur. w 1950 r. W 1965 r., ze względu na zdrowie przekazał gospodarstwo na rentę i, z rodziną wyjechał do Jeleniej Góry.[7]

Jak twierdzi autor książki „Żywe echa” Wacław , „kowal Bronisław Dubicki był najbardziej znanym kowalem w Nalibokach!”

Stanisław Karlik

[1]  Księga Adresowa Polski i Wolnego Miasta Gdańska – Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa – s. 1159 [2] Relacja Marii Domian – majl z dnia 20 sierpnia 2014 r. [3] Karol Radzion – kowal z Naliboków (W:) Archiwum Kresowe  Stanisława Karlika [4] Relacja Stefana Zielonko – mail z dnia 25 września 2014 r. [5] Wacław Nowicki, „Żywe echa” , Wydawnictwo „Antyk” Marcin Dybowski 1993 r., s. 43 [6] Rozmowa telefoniczna z b. Naliboczanami: Marią Chilicką i Wacławem Nowickim (19 – 20. Wrzesień 2014 r.) [7] Relacja   Marii Domian – mail z dnia 27 sierpnia 2014 r.

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

7 odpowiedzi Bronisław Dubicki – kowal z Naliboków

  1. TERESA POZA ZD. DUBICKA Odpowiedz

    20 grudnia 2014 w 20:32

    witqm przeczytala uwaznie ten reportarz i mysle ze bronisla byl synem mojego dziadka hipolita . jak zyly moie ciotki to czesto opowiadaly o losach swej rodziny. poniewaz dziadek pochodzil z wielodzietnej rodziny.jkego syn karol lub jozej byl kowalem a drugi stolarze.wlasnie moj tata nauczjl sie odnich kucia koni jak rowniez toczenie kol i robienie wozow.moi dziadkowie mieszkali na ussie, braci tatusia wywiezli na syberie i ta umarli z glodu.a tatusi z moimi ciotkami przyjechal na ziemie odzyskane cudem unilki wywozki do niemiec jak pozostale siostry i reszta rodziny.

    • wiesława rączko Odpowiedz

      2 stycznia 2015 w 21:57

      Teresa Poza, Jesteś prawdopodobnie moją dalszą kuzynką. Twój ojciec miął na imię Hipolit i po wojnie mieszkał w Ostródzie. Był najmłodszym synem Hipolita z Ussy. Siostry twojego ojca to Anna i Antonina też mieszkały w Ostródzie. Kowalem w Nalibokach lub w okolicy był Józef. Część rodziny (ale nie wiem kto) mieszkała w Wągrowcu. Jestem wnuczką Antoniego Dubickiego gajowego z Naliboków. Był on bratankiem twojego dziadka Hipolita. Był razem z rodziną wywieziony na Sybir. Jeżeli to co napisałam jest zgodne z twoimi wiadomościami to jesteśmy kuzynkami. Czy masz kuzyna Józefa? Mam z nim kontakt. Pozdrawiam

      • Anna Maria Tomasiewicz z domu Dubicka

        11 sierpnia 2015 w 23:30

        Witam Pani Wieslawo
        Jestem wnoczka Hipolita Dubickieg , a moj pradziadek tez Hipolit Dubicki to co Pani napisala to sie zgadza Ciocia Anna I Antonina umarly takze moj kochany dziadek , a jesli chodzi o Jozefa Dubickiego to on mieszka w Ostrodzie i to jest syn Anny Dubickiej i Oskara Szlejva – Dubickiego .
        Jesli Pani ma ochote pisac i utrzymac w jakis sposob wiezi rodzinne to prosze pisac .

        Goraco pozdrawiam
        Anna Maria Dubicka

  2. wiesława rączko Odpowiedz

    1 października 2015 w 09:51

    Do Anny Tomasiewicz,
    Witam, Z cała pewnością jesteśmy rodziną, Moja rodzina ma kontakt z Józkiem z Ostródy. W latach 60- tych spędzaliśmy w Ostródzie urlop. Pamiętam małego Karolka i waszą Mamę ,ciotki Annę i Antoninę i wujka Oskara. Karolek miał dużo rodzeństwa ( na pewno jesteś jego siostra).Mój ojciec utrzymywał bliskie kontakty z rodzina z Ostródy. Naszym wspólnym przodkiem jest Jerzy Dubicki -ojciec twojego dziadka Hipolita ,a mój pra, pra dziadek. Nie wiem ile dzieci miął Jerzy ,ale najstarszym synem był mój pradziadek ( też Jerzy), a najmłodszym Twój dziadek Hipolit .Różnica wieku między rodzeństwem była duża. Może mieli inne matki ,tego nie wiem. moja wiedza o rodzinie ojca jest niewielka, dlatego poszukuje więcej wiadomości. Jeżeli masz jakiekolwiek wiadomości o losach naszej rodziny to proszę o kontakt Mój adres :wieslawa.raczko@poczta.onet.pl

    • 21755712 Odpowiedz

      24 grudnia 2015 w 21:12

      Моя rodziny Aleksandrowicz . мои предки працавали на Радзивилловской Manufaktura szklana w Urzeczu. Изучая родословную в архиве я часто встречал фамилию Dubicki .Известно, что Миколай Дубицкий приехал в Urzeczu из Manufaktura szklana w Naliboków. W Urzeczu працовали несколько поколений Dubickih. Если интересует эта тема могу сообщить подробно о Dubickih.

      • Andrzej Jerzy Dubicki

        26 lutego 2016 w 22:43

        Mam na imię Andrzej jestem najmłotrzym synem Hipolita Dubickiego .Jeśli nie był to problem chciał bym poznać losy mojej rodziny .Pozdrawiam Andrzej Jerzy Dubicki

  3. Marzena Dubicka Odpowiedz

    4 marca 2016 w 22:07

    Marzena Dubicka,
    witam wszystkich być może dalekich krewnych, od lat interesuje się drzewem genealogicznym rodziny. Nie wiem czy opisane wyżej dzieje wiążą się z moja rodziną. Pradziadek Piotr Dubicki pochodził z Dokudowa okolice Białej Podlaskiej, ale kiedyś dziadek wspominał, iż któryś pra pra dziadek był leśniczym, dzieje tych okolic i historia od kilkuset lat była tak burzliwa, powstania, wojny, że bardzo możliwe jest migrowanie rodziny w dalekie rejony Polski , wschodu, Rusi. Pozdrawiam wszystkich Dubickich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *